Chcesz ćwiczyć w domu, a twój pies ciągle ci przeszkadza? Wiemy, dlaczego to robi!


Kolejny tydzień siedzenia w domach przed nami, więc warto odkurzyć matę i zacząć ćwiczyć w domu. Dla zdrowia, dla lepszego samopoczucia psychicznego, a także dla naszych psów, żeby im potem dotrzymać kroku podczas wędrówek.

Ćwiczysz w domu z wielkim trudem? A może w ogóle nie możesz zacząć, bo pies ciągle przeszkadza i wchodzi na matę? Wiemy, dlaczego to robi! Jak zniechęcić psa do przeszkadzania nam podczas ćwiczeń?

Ćwicząc, wydzielasz wyjątkowo atrakcyjny dla psa zapach

Tak, tak, dobrze czytasz. Ludzki pot jest dla psów niezwykle atrakcyjny. Przypomnij sobie te wszystkie śmieszne filmiki i zdjęcia z psami nurkującymi w koszu z brudną bielizną i śpiącymi na stercie ubrań i skarpetek. Zapach opiekuna, dodatkowo zintensyfikowany przez pot, kojarzy się z bezpieczeństwem i miłością. Jeśli wcześniej już ćwiczyłeś w domu, to pies doskonale wie, że za chwilę zaczniesz pachnieć mocniej i chce być bliżej ciebie. Mówiąc wprost, nasz pot jest dla psiaków niczym najlepsze perfumy. Niektóre psy lubią też dodatkowo wylizywać ludzką skórę, kiedy jest spocona.

Pies myśli, że zapraszasz go do wspólnych ćwiczeń

Zwykle w domach siedzimy spokojnie, odpoczywamy albo krzątamy się w kuchni. Kiedy zaczynasz ćwiczyć, pies jest zainteresowany, bo poruszasz się szybciej. Dziwne ruchy, skłony, wymachy mogą zainteresować psa, który zechce się przyłączyć do tej wspaniałej zabawy ze swoim człowiekiem. Czasem swoimi zestawami ćwiczeń, sapaniem i cięższym oddechem możemy też zaniepokoić pupila. Wtedy z pewnością przyjdzie i skontroluje, czy aby na pewno z jego opiekunem wszystko jest ok. Wymachując i pokazując na coś dłonią podczas ćwiczeń, możesz nieświadomie zachęcać gestami psa do aktywności.

Mata jest dla psa wygodna, a akcesoria do ćwiczeń wyjątkowo atrakcyjne

Twoja mata do ćwiczeń to takie nowe posłanie, które na co dzień nie jest dla psa dostępne, więc kusi. A te hantle to może jakieś nowe, kolorowe aporty? Pies może myśleć, że przygotowujesz dla was obojga jakieś ciekawe zajęcie i dlatego dołącza do ćwiczeń, zanim ty jeszcze zaczniesz na dobre rozgrzewkę. Dodatkowo pewnie zakładasz buty, a buty każdemu psu kojarzą się z przyjemnym spacerem. Maty do ćwiczeń na ogół są miękkie i wygodne, no i tak przyjemnie pachną tobą! Nic, tylko dołączyć – myśli twój pies.

A może pies się nudzi i domaga się uwagi z twojej strony?

Ćwiczysz w domu i chcesz mieć spokój. To zrozumiałe. Złościsz się na psa, bo przeszkadza i próbuje na ciebie wchodzić. Dlaczego tak robi? A może spacer był za krótki i zapomniałeś pobawić się z psem? Psia nuda może także być jedną z przyczyn, dla których nie możesz w spokoju zrobić treningu w domu. Następnym razem spróbuj zmęczyć psa zarówno psychicznie, jak i fizycznie, nakarm, może podaj konga lub gryzaka i dopiero przystąp do ćwiczeń.

Co możesz zrobić, aby ćwiczyć w domu bez psiej asysty?

Istnieje sporo sposobów na psy, które uporczywie przeszkadzają podczas treningu w domu. Po pierwsze, idź najpierw z psem na spacer, a dodatkowo w domu poćwicz z nim komendy i sztuczki. Zmęczony pies powinien odpoczywać grzecznie na swoim miejscu. Jeśli masz i stosujesz klatkę, to na czas ćwiczeń możesz psa odesłać do niej. Dobrym pomysłem będzie też wyproszenie psa z pokoju, w którym zamierzasz ćwiczyć. Jeśli nic nie działa, spróbuj ćwiczyć razem z psem, ale to może być trudne w małym mieszkaniu. A może… druga mata, taka na psią wyłączność? Warto spróbować!

Mój pies tylko raz próbował mi przeszkadzać podczas ćwiczeń w domu. Mata była obiektem pożądania. Problem rozwiązałam w prosty sposób – kazałam Tajdze zejść i iść na miejsce. Obie komendy mamy opanowane i nie było problemu z ich wykonaniem. Od tamtej pory pies zawsze śpi na łóżku lub na własnym posłaniu, a ja mogę spokojnie ćwiczyć w domu tak długo, jak chcę.