Dystans społeczny na spacerze. 6 porad przydatnych nie tylko podczas pandemii


Dystans społeczny to teraz najważniejsza sprawa. Jak go sobie zapewnić na spacerze z psem? Mamy na to aż 6 skutecznych rad!

Ten czas jest szczególnie trudny dla psów oraz ich opiekunów. Jak sobie poradzić, by zaspokoić psu jego potrzeby gatunkowe?

Czym jest dystans społeczny?

To, najprościej mówiąc, unikanie wszelkich miejsc, w których gromadzą się ludzie. Na przykład obecnie zakazane są nawet spacery, w których biorą udział więcej niż dwie osoby. Jeśli już musimy wyjść z domu, to należy zachowywać od innych przechodniów dystans, który powinien być nie mniejszy niż 2 metry. Można przywitać się z sąsiadem pozdrowieniem słownym albo gestem przez ulicę. Zamienić kilka zdań z zachowaniem odległości. Nie należy jednak nadużywać takich sytuacji. Lepiej zostać w domu i porozmawiać przez telefon.

1. Zmień trasę i godziny spaceru

Naszym psom nie wystarczy tylko wyjście na siku i kupę przez okres kilku tygodni. Należy być tego świadomym. Warto więc zmienić całkowicie swoje przyzwyczajenia. Wybierz bardzo wczesne lub nocne godziny, kiedy miasto jest puste. Zakazane jest obecnie przebywanie w parkach oraz na plażach. Zaplanuj spacer tak, aby na waszej trasie było jak najwięcej trawników i ciekawych zapachów. Pobaw się chwilę z psem, poćwicz posłuszeństwo z dala od innych ludzi i psów.

2. Ustal sztywne granice i nie pozwalaj na ich łamanie

Nawet jeśli ty i twój pies uwielbiacie ludzi, to izolujcie się od nich w tym trudnym czasie. Jeśli ktoś podchodzi zbyt blisko albo staje przed przejściem dla pieszych i niemal was trąca, to poproś grzecznie o odsunięcie się. Sam także się odsuń. Takie sztywne granice są potrzebne. Wielu ludzi może być bezobjawowymi nosicielami koronawirusa. Na klatce schodowej zaczekaj i nie mijaj się z sąsiadami. Tak będzie bezpieczniej dla wszystkich.

3. Rozważ wędrówkę za miasto?

Jeśli tylko masz taką możliwość oraz możesz bezpiecznie (własnym samochodem) przetransportować się pod miasto, to wspaniale. Spacery i aktywność na świeżym powietrzu są zalecane przez lekarzy. Pod warunkiem że robisz to sam! Niestety lasy podmiejskie gromadziły tłumy w ostatnich dniach, co jest niedopuszczalne. Część z nich dlatego została zamknięta dla spacerowiczów. Nie polecam wypuszczania psa na polach i łąkach, ponieważ wiosna to czas oprysków, które są groźne dla psa. Dodatkowo rolnicy teraz sieją i taki biegający pies niszczy czyjąś pracę oraz własność.

4. Odwołaj wszelkie zaplanowane spotkania i zrezygnuj z grupowych spacerów

Przede wszystkim kluczowe jest teraz zachowywanie dystansu społecznego przez wszystkich z nas. Psiarze mimo tego, że cieszą się przeważnie lepszą odpornością, także powinni bezwzględnie unikać wspólnych spacerów. Możecie się przecież spotkać online przez różnego rodzaju czaty, wideorozmowy i skypa. Fajnym pomysłem będzie spędzanie czasu wspólnie ze swoimi psami na zabawach i nauce. To kreatywne wykorzystanie tego czasu. Pokaż to innym i zachęć do zostania w domu!

5. Nie korzystaj z psich parków i wybiegów

Bramki, klamki, ławki, kranik z wodą i poidełko – wszędzie gromadzą się wirusy, a także wiele niebezpiecznych bakterii. Psie wybiegi to takie same miejsca skupiające ogrom ludzi jak place zabaw czy siłownie plenerowe. Nikt nie powinien tam teraz przebywać. Lepszym pomysłem na spacer będzie, co dziwne, centrum miasta. Przez zamknięcie galerii handlowych i przeniesienie części pracowników na home office główne ulice świecą pustkami. Gorzej może być na małych osiedlach.

6. Nie pozwalaj innym głaskać i całować twojego psa

Masz wyjątkowo urokliwego psa, którego niemal każdy chce pogłaskać? To prawda, że zwierzęta domowe nie chorują ani nie przenoszą koronawirusa. Jednak można nieświadomie swoimi dłońmi przenieść cząsteczki wirusa na sierść psa. Należy więc zachować ostrożność i traktować zwierzę podobnie jak klamki czy blaty. Co to dokładnie znaczy? Trudno byłoby kąpać psa po każdym spacerze. Ale warto przemyć mu łapki w ciepłej wodzie z łagodnym mydłem lub z psim szamponem o naturalnym składzie. Pod żadnym pozorem nie wolno dezynfekować psów silnymi środkami, które sami stosujemy do odkażania rąk czy klamek. Mogą wywołać silną alergię, a nawet poparzenia na skórze.

Zachowajmy dystans społeczny dla dobra wszystkich!

Na wspólne spacery i psie zabawy przyjdzie czas później. Nie warto teraz ryzykować, bo w konsekwencji psy mogą stracić swoich ukochanych opiekunów na co najmniej 2 tygodnie. Psiarze nie powinni panikować, ale warto mieć zapewniony awaryjny dom dla psa u rodziny lub znajomych.

Skróćmy spacery, nie narażajmy siebie i innych na zachorowanie. Dobrze zaplanuj wszystkie wyjścia. W mieście ciężko o całkowicie bezludną okolicę, ale dla chcącego niemal wszystko jest możliwe. W znacznie lepszej sytuacji są psiarze z własnym ogrodem lub ci z nas, którzy mieszkają na wsi. Bądźmy bezpieczni i pozostańmy zdrowi, czego wszystkim życzę.