Nie bój się zimy, piesku! 5 rad na jej przetrwanie


Nie bój się zimy! Nasze psy całkiem dobrze znoszą zimowe warunki oraz niskie temperatury, ale oczywiście możemy im w tym pomóc.

To już ostatni dzwonek na wprowadzenie w życie kilku rad, by pomóc naszemu psu przetrwać zimę. Nie bądź jak drogowcy. Niech zima cię nie zaskoczy!

Nie bój się zimy, piesku! Masz sierść albo ubranko

Psia sierść jest tak stworzona przez naturę, żeby chroniła przed chłodem. Pies nie odczuwa zimna tak jak człowiek. Wystarczy dbać o sierść – dobra karma, szczotkowanie i suplementy (jeśli jest taka potrzeba) wystarczą. Psa ubieramy tylko wtedy, jeśli trzęsie się, kuli, należy do ras nagich lub bez podszerstka oraz w sytuacji, kiedy mamy do czynienia z psim seniorem, ze spadkiem odporności u zwierzaka lub z psem chorym. Jeśli zaczniemy ubierać psy już jesienią, kiedy temperatura jest dodatnia, to upośledzimy psią odporność i będziemy musieli psa ubierać już zawsze, bo stanie się wrażliwy na zmianę temperatury. Zasada jest taka, że ubieramy psy, które tego potrzebują, czyli nie wszystkie. Czy widzieliście psy w ubraniach 15-20 lat temu? No właśnie… Poza tym nie strzyż psa w okresie zimowym.

Zadbaj o dom przyjazny zimą dla psa

Suche powietrze i wysoka temperatura w mieszkaniu nie są dobre dla zdrowia, także psiego. Aby dom zimą był przyjazny pupilowi, należy pamiętać o kilku rzeczach.

  • Przykręć kaloryfery i nie przegrzewaj mieszkania.
  • Nawilżaj powietrze.
  • Odsuń psie posłanie od źródła ciepła.
  • Nie zachęcaj psa do spania pod kołdrą.
  • Zrezygnuj z opatulania psa kocykiem.

Drastyczne zmiany temperatury sprzyjają przeziębieniu. Z kolei suche powietrze nasila alergie.

Nie taka zima straszna, jeśli miska jest pełna

Zwłaszcza zimą należy szczególnie zwracać uwagę na to, co i w jakich ilościach jedzą nasze psy. Psom mieszkającym na dworze lub takim, które większą część dnia spędzają w ogrodzie, warto zwiększyć porcje (jeśli nie mają problemu z nadwagą), bo w chłodne dni zapotrzebowanie energetyczne organizmu jest większe. Jeśli pies nie ma zmniejszonej aktywności w porównaniu do okresu letniego, to warto dodawać nieco więcej tłuszczu do miski, ale znów dotyczy to psów, które mają wagę w normie. Jakość karmy, spora zawartość białka zwierzęcego (a nie roślinnego) i brak zapychaczy są kluczowe przy wyborze karmy dla psa.

Nie bój się zimy – spaceruj!

A teraz przyznaj się sam przed sobą, komu ta zima przeszkadza? Psu, czy jednak ty się jej bardziej boisz? Nie ma żadnego powodu, aby ograniczać psu aktywność późną jesienią i zimą. Wyspacerowany, wybiegany i nawąchany – mówiąc kolokwialnie – pies to szczęśliwy i zdrowy pies! Poprzez wspólne, aktywne spacery razem budujecie swoją kondycję i odporność, a także dbacie o prawidłową wagę, mięśnie i stawy. Pies, który dużo się rusza, nie marznie. A tobie polecam ciepłe ubrania, najlepiej założone na cebulkę. Smycz w dłoń i ruszajcie ku przygodzie!

Psie łapy pod specjalną ochroną

Jesień – a w szczególności zima – to trudny czas dla psich łapek. Zimno, wiatr, szron, śnieg, lód, mróz i… sól drogowa pomieszana z inną chemią. Przeglądaj regularnie psie opuszki. Zwróć uwagę na to, czy nie są popękane lub nadmiernie przesuszone. Warto przed każdym spacerem natłuszczać je czymś naturalnym albo robić wieczorne spa psim łapkom. Nie smarujcie psom łapek wazeliną, bo tylko pogorszycie sprawę. Lepiej użyć do tego oleju kokosowego, jeśli nie mamy preparatu przeznaczonego do psich łap. Warto w okresie, kiedy leży śnieg, a chodniki i ulice posypane są piaskiem i solą, myć psu łapy w letniej wodzie po każdym spacerze. Sprawdzaj też, czy między palcami nie tworzą się śniegowe albo lodowe kule. Warto przyciąć sierść między palcami, jeśli jest długa. A jeśli pies ma wrażliwe łapy, to warto rozważyć zakup butów.

O czym jeszcze warto pamiętać?

  • Smycz, czip i adresówka w okresie świąteczno-sylwestrowym (ale tak naprawdę cały rok) to konieczność.
  • Odblaski i świecące obroże, diody po zmroku.
  • Uważajcie na smog, bo szkodzi także psom.
  • Nie pozwalaj psu zjadać śniegu! Po pierwsze, pies może zachorować np. na zapalenie krtani, a po drugie, nigdy nie wiadomo, co w tym śniegu jest (sól z ulicy, resztki jedzenia, wirusy i jaja pasożytów).
  • Dbaj o bezpieczeństwo i unikaj lodu.