10 oznak, że twój pies jest rozpieszczony


Rozpieszczony pies to taki, który jest niewychowany, nie zna żadnych granic i jest nieposłuszny. Poziomu rozpieszczenia nie wyznacza ilość zabawek, smaczków i spanie w łóżku. Po czym więc rozpoznać, że pies jest rozpieszczony?

Uwielbiamy rozpieszczać nasze psy, ale są pewne granice. Poznaj 10 oznak, że twój pies jest za bardzo rozpieszczony i czas wprowadzić nowe zasady do waszego życia!

1. Szczekaniem wymusza to, czego chce

Kto z nas przynajmniej raz dziennie na spacerze nie spotyka psa, który szczeka – a wręcz ujada – na swojego człowieka, bo próbuje coś osiągnąć? Chce smaczka – szczeka, chce zabawkę – szczeka, chce zainteresowania – szczeka. To bardzo uciążliwe zachowanie dla całego otoczenia, a także często dla całego bloku. Rozpieszczony pies całkowicie przejmuje kontrolę nad zasobami i nad sposobem spędzania czasu. Jest tak dlatego, że opiekun na to pozwolił i nauczył psa, że takie zachowanie się opłaca.

2. Kradnie jedzenie z talerza lub z kuchni albo od obcych ludzi w parku

Zero granic, zero zakazów i nierozumienie słowa „nie”. To kolejna oznaka występująca u rozpieszczonego psa. Odwracasz się, żeby wziąć herbatę albo telefon, a kanapka z talerza znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Pies żebrze od gości, od przechodniów, od obcych ludzi w parku oraz podkrada jedzenie z kuchni. Robi tak, ponieważ nigdy nie został nauczony, że takie zachowanie jest złe i niedopuszczalne. W wyniku takiego zachowania psu grożą nie tylko chwilowe problemy z brzuszkiem, ale i poważne zatrucia oraz niebezpieczna nadwaga.

3. Ignoruje twoje polecenia i prośby

„On tak ma, jest niegrzeczny, robi, co chce, ten pies jest głupi”… Nie, to nie wina twojego psa ani problem braku inteligencji u niego. Masz takiego psa, jakiego sobie wychowałeś. Rozpieszczony pies robi, co chce, nie słucha poleceń, bo wie, że nie grożą mu żadne konsekwencje. Jeśli nie nauczysz psa komend i niczego od niego nie wymagasz, to będzie cię ignorował.

4. Zaczepia niemal każdego przechodnia i skacze na ludzi

Jeśli tobie nie przeszkadza, że twój – lub inny – pies wylewnie się wita i skacze po tobie, to ok. Postaw się jednak w sytuacji przechodniów, którzy mogą spieszyć się na spotkanie w eleganckim stroju albo zwyczajnie nie lubią lub boją się psów. To niedopuszczalne, aby rozpieszczony pies witał się i skakał na ludzi, jeśli nie wyrazili na to zgody.

5. Co chwilę domaga się wyjścia na dwór

Masz wolny dzień, pracujesz z domu, a może jesteś na zwolnieniu czy urlopie. A pies? Domaga się co 2-3 godziny wyjścia na dwór. W dodatku gdy wyjdzie, to ani nie sika, ani nie robi kupy. Jest przy tym zdrowy. O co więc chodzi? Takie są efekty ulegania psim zachciankom i rozpieszczania psa. Warto wprowadzić jasną komunikację i kiedy pies naprawdę musi wyjść, komunikuje to w jeden sposób. Rozpieszczony pies szybko owija sobie człowieka dookoła małego pazura.

6. Jest nieodwoływalny i robi, co chce na spacerach

Tobie to nie przeszkadza, ale innym ludziom i psiarzom może mocno działać na nerwy. Weź także pod uwagę, że twój rozpieszczony pies podbiegacz ze słabymi umiejętnościami komunikacyjnymi może zostać pogryziony czy nawet zagryziony przez obcego psa.

7. Ma nadwagę

Dla wielu ludzi tłuściutki, okrągły piesek, który zawsze ma pełną miskę i dostaje kąski ze stołu, to pies zadbany, kochany i rozpieszczany. Tymczasem takie przekarmianie psa to raczej zaniedbanie i oznacza poważne problemy zdrowotne. Nadprogramowe kilogramy powinny jak najszybciej przestać się ludziom kojarzyć z dbaniem, miłością i rozpieszczaniem (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) pupila.

8. Je i śpi lepiej niż ty

Wypasione posłanie za kilka stówek, poduszeczki, kocyki, a może kołderka? Do tego najlepsze i najdroższe karmy oraz smakołyki. Jeśli zaśnie na środku łóżka, to nie masz serca go przesuwać i zwijasz się na brzegu, bo pies musi mieć wygodnie… O ile karmy premium i super premium w misce psa są doskonałym wyborem, tak te wymuskane psie łóżeczka i przesadna troska, żeby nie obudzić psa, są już dla mnie oznaką rozpieszczenia. Pies powinien umieć na komendę zejść z łóżka lub się przesunąć.

9. To pies decyduje o tym, czym się z tobą bawi i kiedy

Ty chcesz czytać, oglądać telewizję lub spędzić czas z rodziną, a pies podbiega, zaczepia, wciska ci zabawki do ręki, rzuca piłkę, poszczekuje. Jeśli nie jest to nagminne, to można czasem przymknąć na to oko. Jednak jeśli takie zachowania są codziennością, to pies jest rozpieszczony i nie umie odpoczywać. To nie ty kontrolujesz czas zabawy i wydawania wartościowych zasobów, co osłabia prawidłową relację między wami. Nie warto pozwalać psu na wszystko. Takie psy często w czasie pracy lub treningu nie mają motywacji.

10. Podgryza i szarpie za smycz lub za ręce podczas spaceru

Takie zachowania to częsty widok. W okresie szczenięctwa może i to było słodkie czy urocze, ale im pies jest starszy i większy, tym bardziej uporczywym staje się to problemem. Nie warto pozwalać psu na takie wymuszanie i zaczepianie. Lepiej od razu zakazać takich zachowań i zaproponować zachowania zastępcze. Rozpieszczony w ten sposób pies nie radzi sobie z własnymi emocjami, a spacer z nim jest udręką zamiast przyjemnością.

Czy twój pies jest rozpieszczony?

Psa należy kochać mądrze. Miłość nie może polegać na pozwalaniu psu na każde zachowanie i na spełnianiu jego zachcianek. Takie rozpuszczanie pupila nie ma nic wspólnego z dobrem psa. Ty możesz być tolerancyjny i akceptujesz więcej. Jednak taki pies jest niemile widziany przez innych w przestrzeni publicznej.

Rozpieszczony pies najczęściej nie ma zaspokojonych swoich podstawowych psich potrzeb. Prowadzi to do frustracji i narastających problemów. Dlatego dla dobra wszystkich lepiej psa wychowywać, zamiast go rozpieszczać. Pozwalanie psiakowi na spanie z nami w łóżku czy nagradzanie go najlepszymi smaczkami jest ok. Kupowanie prezentów w postaci zabawek na adopcinki czy urodziny i święta też nie spowoduje, że nasz pies stanie się niczym rozpieszczone dziecko. Zwierzęta nie traktują zabawek i prezentów w taki sposób, jak ludzie. Ale brak jakichkolwiek zasad i pozwalanie psu na wszystko, bez patrzenia na innych ludzi, zdecydowanie jest rozpieszczaniem. Warto o tym pomyśleć, gdy kolejna osoba zwraca uwagę na uciążliwe zachowanie naszego pupila.