Psia mama czy psi tata – kto jest lepszym rodzicem? Czas to sprawdzić!

Psia mama czy psi tata - kto trzyma nad wszystkim pieczę w domu i dlaczego? Z kim bardziej związany jest pies? Sprawdźmy, kto jest lepszy!

Psia mama jest lepsza niż psi tata, bo kobiety, jak to kobiety, ogarniają więcej. Model psio-ludzkiej rodziny bardzo przypomina ten tradycyjny. To mity czy tak jest naprawdę? Sprawdźmy, jak jest w rzeczywistości!

Psia mama i psi tata w liczbach

Psich mam jest coraz więcej – wystarczy przyjrzeć się social mediom. A co z psimi ojcami? Wstydzą się, ukrywają, a może nie czują potrzeby mówienia o tym i pokazywania się publicznie? Częściej też spotykam samotne kobiety, które adoptowały psa. Mężczyzn z adopciakiem – rzadziej. Chyba bierze tutaj górę potrzeba opiekowania się kimś. Faceci zazwyczaj wolą bezproblemowe życie. Krzywdzące mity i stereotypy? Być może, ale to jednak psie mamy przeważają na porannych spacerach, w poczekalniach u weterynarzy i na szkoleniach czy seminariach. Psie matki wariatki nie wstydzą się wrzucania słodkich zdjęć ze swoimi dzieciakami na czterech łapach.

Psia mama do zadań specjalnych

Jak to wygląda u was w domach? Pilnowanie terminów szczepień, wizyt kontrolnych u weterynarza, podawanie leków, odmierzanie karmy, dbanie o zapasy psich smaczków, nowe zabawki, obróżki, smyczki, szkolenie i spacery… Długo można wymieniać listę zadań psich rodziców. Do tego praca, dom, hobby, szkolenia i często jeszcze ludzkie dzieciaki oraz zakupy i gotowanie na głowie.

Psie mamy są zdecydowanie wielozadaniowe. Psi tata raczej rzadko jest w stanie robić kilka rzeczy jednocześnie. A jeśli pies mocno protestuje przed zabiegami pielęgnacyjnymi, to my, psie matki, znajdziemy sposób także i na to! Zgadzacie się z tym, że to psie mamy są do zadań specjalnych?

Psi tata w starciu z życiem

Z autopsji i opowieści wiem, że psi ojcowie potrafią, wychodząc na spacer, zapomnieć o zabraniu psa ze sobą… i po chwili po niego wracają. Zostawienie faceta samego z psem na kilka dni oznacza często konieczność zrobienia listy zadań i przygotowania instrukcji obsługi czworonoga. Trzeba wytłumaczyć, co gdzie jest w domu i przypomnieć, co pies lubi najbardziej. Mimo tego i tak dostajemy od facetów smsy z pytaniami. Jeśli sami za długo się nie odzywają, to my wykonujemy telefon kontrolny. Za to jeśli coś się dzieje niepokojącego, to my – w przeciwieństwie do mężczyzn – panikujemy.

Psi ojcowie potrafią zachować zimną krew i myślą bardziej logicznie. Woreczki, woda, zabawki, smaczki, zapamiętanie wszystkich psich kumpli i wrogów, wyparzanie misek, podanie przekąski. Nad tym wszystkim też nie każdy psi tata panuje. Dzieje się tak, bo częściej to my wychodzimy z psami na długie spacery, szkolimy i pracujemy z nimi. A psich ojców trzeba po prostu obdarzyć większym zaufaniem?

Główne powody, dla których to psie mamy są lepsze:

  • Mają więcej cierpliwości, wyrozumiałości i empatii.
  • Przeważnie mają lżejszy sen i zawsze obudzą się w nocy, kiedy pies czegoś potrzebuje lub boli go brzuszek.
  • Częściej potrafią przyznać się do błędu i chętniej uczą się różnych rzeczy o psach.
  • Mają lepszą pamięć i organizację czasu.
  • Są bardziej stanowcze i konsekwentne, a psi ojcowie mają tendencję do rozpieszczania i przymykania oczu.
  • Mogą się pochwalić lepszą wyobraźnią i brakiem głupich i groźnych dla zdrowia pomysłów.
  • Cechuje je wrodzona intuicja.
  • Są czujne i spostrzegawcze, co pozwala im wyłapać każdy sygnał płynący od psa i lepiej go zrozumieć.
  • Rzadziej używają siły, przemocy i awersji.
  • Szybciej szukają pomocy u specjalisty, jeśli z czymś sobie nie radzą.

Psia mama czy psi tata – kogo woli pies?

Tu akurat nie jest ważna płeć. Liczy się to, kto spędza z psem więcej czasu, kto go karmi, bawi się z nim i pracuje. A także kto ustala jasne zasady i jest konsekwentny. Jaki podział panuje u was w domu? Czy pies ma swojego faworyta?

Psie mamy i psi ojcowie to fakt

A z faktami się nie dyskutuje, prawda? To teraz – do rzeczy! Chyba nikt normalny nie bierze tego na poważnie. Psia mama i psi tata to odpowiedź na świadome posiadanie psa. Na podkreślenie, że pies jest ważnym, równoprawnym członkiem rodziny, a nie chwilowym kaprysem. Wielu ludzi ma ludzkie dzieci i w niczym nie przeszkadza im to nazywać się także psimi rodzicami. Nie ma w tym nic złego, dopóki pies traktowany jest jak pies, a nie jak dziecko i ma zaspokojone wszystkie swoje potrzeby.

Utożsamiacie się z psią mamą lub z psim tatą? Jak podział obowiązków wygląda w waszych domach i kto sobie lepiej radzi z psim dzieckiem? A może jesteście zdania, że zarówno psie mamy, jak i psi ojcowie tak samo dobrze sobie radzą w tej roli? Zapraszam do dyskusji na ten temat w komentarzach!