Jak zmęczyć psychicznie aktywnego psa?

Sposobów na skuteczne zmęczenie psychiczne psa mamy wiele, ale nie każdy sprawdzi się u bardzo aktywnego i inteligentnego psa. Co robić, jeśli popularne maty węchowe, samokontrola, chowanie smaczków w pudełkach, kongi, sztuczki, kwadraty węchowe i inne proste sposoby zawodzą? W dodatku nasz bardzo aktywny pies z powodu kontuzji czy zabiegu nie może biegać i ma przerwę od treningów… Na wszystko są sposoby!

Po co w ogóle pracować z psem i męczyć go psychicznie?

Psy to zwierzęta przystosowane do pracy z człowiekiem. Potrzebują wyzwań, uwielbiają uczyć się nowych rzeczy i towarzyszyć człowiekowi. Pozostawione same sobie z niezmęczoną głową zaczynają działać na własną łapę… Demolują mieszkanie, wokalizują, wyjadają śmieci, nie śpią, ciągle domagają się uwagi, są nieposłuszne, gonią biegaczy i rowerzystów, a w skrajnych przypadkach mogą zacząć przejawiać agresję.

Wielu właścicieli popełnia ten błąd i zakłada, że 3 x 30 minut spaceru w ciągu dnia, czasem aport piłki czy patyka, pełna miska i kanapa w domu wystarczą psu do pełni szczęścia. Niektórym pewnie to wystarczy, ale co z psami, które potrzebują solidnego zmęczenia ich mózgu, jak zaspokoić ich potrzeby i nie zwariować? Brak pracy umysłowej dla wielu psów może skończyć się poważnymi problemami behawioralnymi.

Tradycyjne sposoby na zmęczenie psychiczne aktywnego psa

  • samokontrola
  • szlifowanie podstaw posłuszeństwa
  • sztuczki – z czasem zwiększamy ich trudność
  • posiłki podawane w kongach i na matach węchowych
  • wyjadanie przez psa smaczków pochowanych w różnych częściach mieszkania, a także w pudełkach i pojemnikach

Problem pojawia się wtedy, jeśli macie to wszystko przepracowane i ciężko wymyślić coś nowego. Tradycyjne sposoby na pracę umysłową z psem zajmowały moją sukę na 5 minut i tylko nakręcały do wymuszania jedzenia. Doszło do tego, że przez praktycznie miesiąc nie spałam po nocach, bo pies chodził po mieszkaniu i popiskiwał.

Kontuzja u bardzo aktywnego psa sportowego to przekleństwo. Pies nie rozumie, za co ta kara, że nagle z 3 spacerów w tygodniu przekraczających 20 km i codziennych około 10 km musi zadowolić się krótkimi przechadzkami na smyczy. Tajga potrafiła się zbuntować i odmawiała jakiejkolwiek statycznej pracy ze mną, była tym wszystkim już znudzona i sfrustrowana, bo ileż można robić ciągle jedno i to samo… Jak więc sobie poradziłam?

Nietypowe sposoby na zmęczenie psychiczne aktywnego psa

Inteligentny, potrzebujący wiele ruchu pies, który kocha pracę z człowiekiem, nagle ląduje na chorobowym i rozwala nam dom. Polecane wszędzie banalne kongi i maty węchowe w ogóle nie działają. Spokojnie, na każdego psa jest sposób! Jeśli tylko pies dobrze czuje się w mieście i nie ma ograniczonego ruchu do absolutnego minimum, sprawdzi się…

  • Wycieczka autobusem, autokarem, tramwajem, metrem, pociągiem, promem w nowe miejsce będzie ciekawym wyzwaniem dla każdego psa. Zaspokoi też potrzebę eksploracji terenu.
  • Jeśli pies pracuje już w rozproszeniach, to warto podnieść poprzeczkę i pójść z nim ćwiczyć komendy i sztuczki pod centrum handlowym, przy dworcu, placu zabaw, na stacji kolejowej – wszędzie, gdzie jest dużo bodźców. Gwarantuję, że po takiej sesji pies będzie spał cały dzień jak niemowlak!
  • Jarmark w parku, wystawa uliczna, grające ławki, multimedialny park fontann, występ grupy teatralnej w parku, pokazy z ogniem na rynku, kino plenerowe, pikniki przyjazne psom – jeśli psa nie przerażają takie atrakcje, to zabierz go tam. Posłuszeństwo, siedzenie przy nodze i proste sztuczki ćwiczone co jakiś czas w nietypowych warunkach, a nawet samo oglądanie nietypowych występów sprawi, że psi mózg będzie pracował na najwyższych obrotach.
  • Można też w trakcie jednego spaceru odwiedzić kilka parków, przemieszczając się między nimi komunikacją miejską. Każ psu pozować do zdjęć, rozsyp smaczki w trawie dla rozluźnienia i ruszenia psiego nosa.
  • Zajęcia z nose work lub tropienia w terenie też są świetnym rozwiązaniem. Zabawy w tropienie możesz uskuteczniać w domu – ogranicza was tylko wyobraźnia.
  • Jeśli pies nie jest całkiem uziemiony, możesz poszukać spacerów socjalizacyjnych połączonych z nauką sztuczek – często są takie organizowane w wielu miastach.
  • Dobrym pomysłem jest także kształtowanie klikerem.
  • Dla części psów „pracą” będzie wizyta w psiolubnej kawiarni, knajpce, księgarni, sklepiku czy sklepie zoologicznym.

Pamiętaj! Nie przesadź podczas tych trudnych, miejskich treningów, zawsze zwracaj uwagę na poziom stresu psa i jego komfort psychiczny. Jeden pies wytrzyma godzinę, drugi 5 minut – i to jest ok!

Zmęczenie aktywnego psa nie polega na zamęczeniu go i na totalnym przebodźcowaniu czy zmuszaniu do przebywania w jakimś miejscu. Jeśli pies ma dość, nie naciskaj na niego. 1-3 takie treningi w tygodniu, w zależności od kompetencji psa, będą wystarczające.

Jak zmęczyć psychicznie aktywnego psa i go nie utuczyć?

Jest to bardzo ważna kwestia, bo każdy nadprogramowy kilogram obciąża stawy i cały psi organizm. Niestety – podczas aktywności umysłowych dużo i często skarmia się psa. Jeśli dodatkowo aktywny pies z przyczyn zdrowotnych ma nagle mocno ograniczoną aktywność, to nie trzeba długo czekać na przytycie.

Najlepiej jest obciąć porcje jedzenia podawaną w misce o smaczki, które pies dostał podczas treningu. Jeszcze lepszym rozwiązaniem będzie podawanie jednego posiłku (czy nawet obu posiłków) z ręki za wykonaną pracę (tzw. „spalenie miski”). Wtedy pies nie dostaje już śniadania czy kolacji z miski. Jego motywacja do pracy z człowiekiem powinna dodatkowo znacząco wzrosnąć.

Jeśli masz psa dobrze zmotywowanego na zabawki, a ograniczenie aktywności nie wyklucza nagradzania go np. krótkim szarpaniem, to możecie pracować w większości na zabawki. Ryzyko szybkiego przybrania na wadze znika wtedy do minimum.