Żółta wstążka nie jest ozdobą! Czy wiesz, co oznacza, przyczepiona do obroży?

Czy wiesz, że żółta wstążka lub kokardka przypięta do smyczy, obroży lub szelek psa nie jest ozdobą? Żółty element u psa jest ważną informacją, znakiem stosowanym na całym świecie. Czy wiesz, co oznacza i dlaczego właściciele oznaczają tak swoje psy?

Warto uświadamiać ludzi, że pies z żółtym elementem to pies szczególny, który potrzebuje spokoju i przestrzeni. A kokardka lub apaszka nie jest fanaberią modową jego właściciela!

Żółta wstążka lub kokardka nie jest ozdobą!

Czy spotkałeś kiedyś na spacerze psa z żółtą wstążką, muszką, kokardką albo apaszką? Wiesz, co oznacza taki żółty element przyczepiony do smyczy, obroży lub do szelek? Żółta wstążka to jasny i czytelny znak dla wszystkich, że ten pies potrzebuje nieco większej przestrzeni niż inne. Być może pies wygląda słodko i miło, ale pamiętaj, że nie wolno do takiego psa podchodzić, wyciągać ręki ani pozwalać swojemu psu do niego podbiegać! Właściciel oznacza swojego psa żółtym elementem nie bez powodu, chce zapewnić jemu i sobie komfort na spacerze.

Powody, dla których psy noszą lub powinny nosić żółtą wstążkę…

  • szkolenie/trening
  • praca
  • lękliwość
  • traumatyczna przeszłość
  • reaktywność
  • agresja wobec ludzi i/lub zwierząt
  • kwarantanna
  • choroba
  • niedawno przebyty zabieg/operacja
  • rekonwalescencja
  • starość
  • cieczka
  • potrzeba przestrzeni wokół siebie
  • niechęć do bycia głaskanym przez obcych
  • niechęć do przypadkowych kontaktów z obcymi psami
  • niedawna adopcja, nowa sytuacja i miejsce

Więcej o projekcie Yellow Dog Project przeczytacie tu. Nie lekceważcie żółtego oznaczenia, nie udawajcie, że go nie widzicie. Te psy naprawdę potrzebują przestrzeni i spokoju podczas spacerów!

Czy żółta wstążka działa?

Symbol żółtej wstążki jest stosowany na świecie od lat. W Polsce też mówi się o niej i pisze od dawna. Niestety bez większego echa, ciągle brak jest edukacji w przedszkolach i szkołach. Przydałby się spot reklamowy albo pogadanka na ten temat w telewizji śniadaniowej. Ludzie nadal nie mogą zrozumieć, że psy są różne i nie każdy będzie lubił głaskanie i przytulanie przez obcych lub przez dzieci. Zabawy z obcymi psami też nie są ulubioną formą spędzania wolnego czasu dla sporej części psów.

W naszym przypadku genialnie sprawdzają się akcesoria z napisami „nie dotykaj”. W Warszawie osoby przez nas napotkane szanują to i rozumieją ten przekaz. Niestety do właścicieli psów puszczających je samopas, żeby się wybiegały, nadal niewiele dociera… Jestem jednak dobrej myśli – im więcej psów będzie oznaczonych żółtym elementem i im więcej będzie się o tym mówiło i pisało, tym sytuacja powinna wyglądać lepiej.

„Żółte psy” nie są niebezpieczne!

Psy, które potrzebują przestrzeni, zwykło się nazywać „żółtymi psami” od żółtego elementu, którym są oznaczone. Te psy nie są niebezpieczne i nikomu nie zagrażają, są takie, jak każdy inny pies. Potrzebują tylko więcej przestrzeni i spokoju podczas spacerów.

Moja Tajga nosi żółte akcesoria, bo nie lubi bliskich kontaktów z obcymi psami oraz nie lubi być gwałtownie głaskana przez obcych ludzi. Jeśli ktoś zlekceważy żółtą wstążkę i moje prośby o niegłaskanie i odwołanie swojego psa, to zostanie obszczekany, a jego pies – ustawiony do pionu. Nigdy jednak nikogo nie ugryzła, sama nie zaczepia, nie podbiega do ludzi ani do psów i jest bardzo posłuszna. Doskonale odnajduje się w przestrzeni miejskiej, na zawodach czy targach, wzorowo jeździ komunikacją miejską. Często zdarza się, że jeśli ktoś zapyta mnie wcześniej, czy może pogłaskać psa, a osoba ta jest opanowana i serdeczna, poza tym widzę, że Tajga ewidentnie ma ochotę na bliższy kontakt, to wtedy pozwalam na głaskanie.

Alternatywa dla żółtej wstążki

A co, jeśli żółta wstążka nie działa i ludzie jeszcze bardziej interesują się twoim psem? My oprócz żółtej wstążki – a raczej kokardki – stosujemy także obrożę, smycz i bandankę z napisem „nie dotykaj”. I to świetnie działa! Sama żółta wstążka niestety była dla ludzi mało czytelna. Nikt od prawie 2 miesięcy nie próbował nawet głaskać Tajgi na ulicy czy w komunikacji miejskiej, nie nachylał się nad nią, nie łapał za akcesoria, żeby lepiej rozczytać napis. Ale niestety często ludzie skarżą się, że oznaczenie psa na żółto lub dodanie akcesoriów z napisem przyciąga ludzi i skupia ich uwagę na psie. Co wtedy?

Amber Batson – lekarz weterynarii i behawiorystka – proponuje, żeby to ludzie, właściciele psów potrzebujących przestrzeni, się znakowali. Mogą to być np. żółte kamizelki z napisem „nie podchodź do mojego psa”. To będzie bardziej widoczne z daleka dla innych i zrozumiałe, a przy tym skutecznie odciągnie uwagę od samego psa. Można też pomyśleć o czapkach czy koszulkach na okres letni.

Jak się zachować, kiedy widzimy psa z żółtą wstążką?

Przede wszystkim nie rób sensacji – pies jak pies. Nie podbiegaj, nie klep po głowie i nie głaszcz bez zgody właściciela! Najlepiej też nie wołać i nie cmokać. Nie podchodź także ze swoim psem, a już na pewno nie spuszczaj swojego psa ze smyczy, żeby przywitał się i pobawił z psem, który jest oznaczony żółtą wstążką lub innym elementem! Nawet jeśli widzisz „żółtego psa” luzem albo podczas radosnej zabawy z właścicielem. Możesz na spokojnie, z bezpiecznej odległości zapytać, czy ty lub twój pies możecie podejść i się przywitać. Jeśli właściciel psa oznaczonego żółtą wstążką się zgodzi, to słuchaj jego wskazówek, bo to on najlepiej zna swojego psa i wie, jak zareaguje i czego potrzebuje jego pupil. Nie nalegaj, nie naciskaj, nie udzielaj złotych rad. Jeśli pies zaszczeka czy warknie, to nie wpadaj w panikę, bo najczęściej jest to element komunikacji, a nie początek ataku.

Na koniec chciałabym bardzo wszystkich prosić o uszanowanie psa z żółtą wstążką i jego właściciela. Nie oceniajcie, nie naciskajcie na bliskie kontakty. Dajcie im przejść w spokoju. Pies nie jest maskotką, ma prawo mieć gorszy dzień, może kogoś nie lubić albo nie mieć ochoty na powitanie i zabawę. Proszę też o udostępnianie, tłumaczenie i rozpowszechnianie wiedzy o tym, czym jest żółta wstążka i dlaczego psy ją noszą. Edukujcie dzieci i młodzież.