Bruder, czyli Sawanna

Gwiazda telewizji Steffen Möller najbardziej ze wszystkich zwierząt kocha koty, ale w serialu "M jak miłość" towarzyszy mu dwuletni golden retriever

W jakim języku porozumiewa się Pan z Sawanną?
– Mówię do niej po polsku. To było dla mnie odkrycie – wcześniej myślałem, że psy rozumieją wyłącznie po niemiecku.

Czy Sawanna zawsze Pana słucha?
Na początku była nieufna. Wykonywała jedynie polecenia treserki, która musiała być w pobliżu. Teraz jej obecność nie jest konieczna, gdyż pies zaczął mnie słuchać. Sawanna chętnie się uczy i z każdym odcinkiem nabiera aktorskiej rutyny. Doskonale wyczuwa, kiedy jest włączona kamera i kiedy musi dobrze wypaść.

Dlaczego w filmie opowiada Pan Bruderowi o swoich miłosnych kłopotach?
– Według scenariusza pies jest odpowiednikiem lustra, do którego mogę mówić.
Bruder wyczuwa moją nostalgię. Gdy czuję się samotny, napawa mnie otuchą.

Czy przyjaźń psa może zastąpić przyjaźń człowieka?
– Jestem pewien, że tak, ale sam jeszcze tego nie doświadczyłem. Moi rodzice zdecydowali się przygarnąć psa dopiero wtedy, kiedy wyprowadziłem się z domu.
Teraz moja mama nie wyobraża sobie życia bez Dajana.

A Pan miał jakieś zwierzęta?
– Mieliśmy z młodszym bratem kota Grizli. Pamiętam, jak w Sylwestra przestraszył się wybuchu petard. Był tak przerażony, że zanieśliśmy go do weterynarza. Kilka lat temu miałem innego kota – Mopy, ale musiałem go oddać, bo nie miałem czasu się Wolę koty od psów – cenię je za to, że mają własne zdanie. Są podobne do mnie, ja też lubię iść pod prąd.

Jak Niemcy traktują zwierzęta?
– Mówi się, że kochamy psy i jesteśmy nieufni wobec kotów, bo taki jest nasz narodowy charakter. Niemcy cenią u psów dyscyplinę, posłuszeństwo, wierność i lojalność. Właściciele kotów uważani są za anarchistów. Niedawno w sklepach pojawiło się mnóstwo ekskluzywnych artykułów dla psów. Można zamówić np. obrożę z brylantami, luksusowe budy, miski ze złota – inny model na każdy posiłek. W Hamburgu i Monachium działają drogie kluby dla psów.

Czy niemieckie prawo wystarczająco chroni zwierzęta?
– Niedawno parlament uchwalił ustawę dotyczącą zwierząt trzymanych w schroniskach. Kiedyś znalezione zwierzę musiało być oddane poprzedniemu właścicielowi, nawet jeśli wcześniej źle je traktował i zgłosił się po nie dopiero po pięciu latach. Teraz skrócono ten okres do 3 miesięcy. W Niemczech odbywa się wiele demonstracji przeciwko eksperymentom na zwierzętach. Od niedawna można też zostawić psu spadek, nawet cały majątek. Jeśli taka jest ostatnia wola właściciela, inni spadkobiercy nie mogą zwierzęciu tego odebrać. Słynnym bogaczem jest owczarek niemiecki Reks IV, który ma na Florydzie własną willę, a jego majątek jest szacowany na 200 mln Euro.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *