Choć urodził się bez przednich łap, ma najlepsze życie pod słońcem!

Niepełnosprawnego szczeniaka przygarnęła Lou Robinson z Teksasu, która zajmuje się na co dzień ratowaniem zwierząt. Nubby, bo takie bokser dostał imię, lepiej trafić nie mógł.

Nubby na tarasie
fot. Facebook / nubbydogrules

Mimo początkowych obaw okazało się, że piesek, choć nie ma łap, próbuje się poruszać, a do tego widzi i słyszy. To dodało właścicielce sił i utwierdziło ją w przekonaniu, że warto było o Nubby’ego walczyć.

Bokser, który nadal jeszcze rośnie, wśród innych psów zachowuje się zupełnie normalnie – nie ma pojęcia, że czymś się od nich różni, a i one traktują go bez żadnych uprzedzeń.

Gdy Nubby dorośnie, prawdopodobnie będzie potrzebował wózka, by móc się poruszać. Właściciele liczą na to, że kiedyś uda się ich pupilowi założyć protezy. Wtedy mógłby biegać na czterech łapach, podobnie jak pozostałe cztery psy, z którymi mieszka.

Na pysku tego psa maluje się prawdziwe szczęście! I pomyśleć, że wszystko dzięki niesamowitym ludziom, którzy otoczyli go troską i miłością.

Autor: Aleksandra Więcławska