Ciepło, cieplej, najcieplej - Psy.pl

Ciepło, cieplej, najcieplej

W naszym klimacie ogrzewanie domów jest koniecznością. Plusy i minusy takiego rozwiązania dotyczą też mieszkających z nami zwierzaków. Radzimy, jak zapewnić im zdrowie i bezpieczeństwo

Ciepło, cieplutko
Ciepło w większości polskich domów zapewniają grzejniki (ogrzewanie tzw. centralne, gazowe lub elektryczne). Pamiętajmy, że w każdym z pomieszczeń potrzebujemy innej temperatury (najwyższej w łazience, najniższej w pomieszczeniach gospodarczych). Należy także uwzględnić przenikalność ciepła przez ściany (pomieszczenia zamknięte ścianą zewnętrzną wymagają silniejszego ogrzewania) oraz szczelność okien (dobre ich uszczelnienie znacznie zmniejsza koszt dogrzania pomieszczenia). Kaloryfery (tradycyjne żeberka dostępne są od 100 do 300 zł/szt. lub nowocześniejsze konwektory – od 130 do 400 zł/szt.), najlepiej montować pod oknem na ścianie zewnętrznej, gdyż w ten sposób najefektywniej wykorzystamy zjawisko konwekcji (czyli ruchu) powietrza – zimne powietrze z zewnątrz jest ocieplane przez grzejnik, unosi się do góry i równomiernie rozchodzi w pomieszczeniu. Chłodne powraca dołem.
Odradza się obudowywanie grzejników, gdyż zmniejsza to ich wydajność. Poza tym nagromadzony na kaloryferach w trudno dostępnych miejscach kurz może wywoływać alergie u ludzi i zwierząt. Nie ma potrzeby zabezpieczenia grzejników c.o. przed zwierzętami, wystarczy użyć termostatu, by kaloryfer nie nagrzał się do niebezpiecznie wysokiej temperatury.
Wygodnym i również bezpiecznym sposobem ogrzania mieszkania są maty podłogowe, znane jako ogrzewanie podłogowe (od 160 do 200 zł, 1-1,5 m2). Początkowo były wykorzystywane jedynie do ogrzewania łazienek, dziś można je stosować w całym mieszkaniu. Wyposażone w zabezpieczenia przeciwpożarowe nie stwarzają zagrożenia dla czworonogów zapewniając komfort spacerowania po ciepłym podłożu. Trzeba pamiętać, że montowanie ogrzewania podłogowego nie jest zalecanie w pomieszczeniach, gdzie zamierzamy położyć parkiet lub panele, najlepsza jest terakota (cena już od 15 zł m kw.).

Kominek na chłodne wieczory
Kominek coraz częściej przestaje być tylko dekoracją. Służy przede wszystkim jako dodatkowe źródło ogrzewania domu przy dużych mrozach. Świetnie sprawdza się także w czasie krótkotrwałych spadków temperatury, gdy nie opłaca się włączać ogrzewania centralnego czy podłogowego. Komora kominka, dostępna już od 1000 zł, (z szybą panoramiczną – od 2700 zł), może być otwarta lub zamknięta. Posiadając jednak w gospodarstwie domowym zwierzęta, bezpieczniej jest zaopatrzyć się we wkład kominowy z żaroodporną szybą, gdyż my i nasi pupile unikniemy wtedy niebezpieczeństwa przypadkowego poparzenia się wypadającymi ogarkami, czy zaprószenia ognia.

Modne i ekologiczne
Kolektory słoneczne, przetwarzające energię słoneczną w cieplną sprawdzają się w Polsce, niestety tylko sezonowo. Ciekawym i efektywnym rozwiązaniem dla domków jednorodzinnych jest rekuperator (od 4 tys. zł z instalacją), który pochłania ciepło powietrza ulatniającego się z domu i ogrzewa nim świeże powietrze zanim trafi do naszego mieszkania. Rekuperator montuje się najczęściej na strychu lub w piwnicy. Dodatkowo potrzebny jest system rur w całym domu. System jest całkowicie bezpieczny dla domowych zwierzaków.
Inny ciekawy pomysł dla właścicieli domków jednorodzinnych i ciepłolubnych czworonogów to bardzo efektywna i bezpieczna pompa ciepła, pobierająca energię z gruntu, wód gruntowych, powietrza lub słońca. Niestety koszt zamontowania takiej pompy wynosi minimum 20 tys. zł.

Ogrzewamy balkon
Jeśli nasz zwierzak lubi spędzać czas na balkonie, warto zapewnić mu komfort przebywania tam także podczas chłodniejszych dni. Ta inwestycja opłaci się także innym mieszkańcom, gdyż stosowane współcześnie płyty balkonowe to miejsca, w których odnotowuje się największe utraty ciepła. Najskuteczniejsza jest 4-5 cm warstwa twardego styropianu (ok. 103 zł/m2), siatka podtynkowa (2 zł/m2) lub wełna mineralna (od 4 zł/m2). Płytę balkonową należy izolować na całej powierzchni obustronnie. Dobrym pomysłem jest także zabudowanie całego balkonu otwieranymi oknami – zimne powietrze nie dostanie się do środka.

Wygasło w piecu
Jeżeli zarówno nam jak i naszym czworonożnym przyjaciołom nie wystarcza centralne ogrzewanie domu czy mieszkania, warto pomyśleć o dodatkowym ociepleniu pomieszczeń. Tym bardziej, że na rynku można znaleźć obecnie wiele wygodnych i bezpiecznych urządzeń dogrzewających. Do tego celu najczęściej wykorzystywane są urządzenia elektryczne, olejowe, naftowe i gazowe.
Dobrym, bo bezpiecznym pomysłem na dogrzanie większych pomieszczeń jest wykorzystanie grzejników olejowych „żeberek” (od 160 zł). Użytkownicy, a tym samym nasze zwierzaki nie mają dostępu do najgorętszego elementu – grzałki, a jeśli spadnie na nie koc lub ubranie, nie przegrzeją się.
Jeśli nasz pies lub kot potrzebują stałej wysokiej temperatury warto zaopatrzyć się w grzejnik, który w razie awarii c.o. podczas naszej nieobecności włączy się samoczynnie. Żeberka są dość ciężkie, ale wyposażone w kółeczka ułatwiające przesuwanie (w niektórych modelach istnieje możliwość zablokowania kółek). Konwektory (100 – 300 zł) i termowentylatory (patrz ramka) pozwalają szybko uzyskać pożądaną temperaturę w pomieszczeniu, jednak nie mogą być niczym przykryte. Ustawianie ich wysoko jest często niewygodne i zmniejsza ich efektywność. Termowentylatory robią jednak hałas, który może denerwować zwierzęta, a temperatura wytwarzanego przez nie strumienia powietrza jest dla nich niebezpieczna, tym bardziej, że powiew daje początkowo złudne uczucie chłodu.
Podobne niebezpieczeństwo stwarzają grzejniki promiennikowe (promiennik ogrzewający pomieszczenie o powierzchni ok. 20 m kw kosztuje od 400 zł), które nie nagrzewają powietrza, a przypadkowe dotknięcie może wywołać bolesne i niebezpieczne poparzenie.
Należy pamiętać o instynkcie zwierząt – jeżeli urządzenie ogrzewa powietrze wokół siebie (tak jak to robią grzejniki żeberkowe), zwierzak nie będzie starał się go dotknąć, jeśli temperatura będzie zbyt wysoka. Jednocześnie trzeba mieć na uwadze, że kot zeskakując z szafy czy parapetu może zahaczyć o rozgrzane urządzenie i poparzyć się.
Właściciele czworonogów powinni zrezygnować z ogrzewania dostępnych dla zwierząt pomieszczeń urządzeniami, których elementem są palniki, np. piecykami naftowymi (590-1100 zł), których temperatura sięga nawet 1200 st. C, czy piecykami gazowymi (280-340 zł), bowiem nawet te z palnikiem katalitycznym, czyli bezpłomiennym zwiększają stężenie dwutlenku węgla niebezpiecznego dla ludzi i zwierząt.
Urokliwym pomysłem szczególnie dla właścicieli kotów jest zamontowanie w salonie lub kuchni wolnostojącego pieca na drewno (300 – 3000 zł). Koszt takiego pieca wraz z zamontowaniem powinien zamknąć się w granicach 7 tys. zł.

Dbamy o zdrowie i skórę
Dobre samopoczucie zależy również od odpowiedniej wilgotności powietrza. Suche powietrze w pomieszczeniach z centralnym ogrzewaniem przyczynia się do wysychania śluzówek, osłabia odporność przeciwko bakteriom i wirusom, skóra robi się sucha i zniszczona, powoduje uczucie drapania w gardle, powstaje ogólne uczucie zmęczenia. Rośliny i zwierzęta też cierpią. Na drewnianych meblach i parkiecie pojawiają się rysy.
Wciąż bardzo popularnym sposobem nawilżania powietrza jest ustawianie pojemników ceramicznych lub z tworzyw sztucznych i napełnianie ich wodą. Teraz modne jest dodawanie kilku kropli olejku eterycznego, który nie tylko nadaje miły zapach powietrzu wypełniającemu pomieszczenie, ale może także działać leczniczo przy wielu schorzeniach.
Bardziej skomplikowane urządzenia nie tylko zamieniają wodę w parę wodną, przez co pozwalają utrzymać pożądane nawilżenie powietrza, lecz także regulują temperaturę wytwarzanej pary. Można również pokusić się o zakup nawilżacza rozbijającego wodę na mikroskopijne cząsteczki za pomocą ultradźwięków. Koszt takiego urządzenia waha się od 200 zł za zwykły do 400 i więcej za ultradźwiękowy.
Nowoczesne nawilżacze mają także funkcję oczyszczania powietrza, filtrują z pyłków, kurzu i roztoczy niebezpiecznych dla uczuleniowców.

Chłodzi i grzeje
Uniwersalnym rozwiązaniem, zapewniającym utrzymanie pożądanej temperatury w pomieszczeniu jest zainstalowanie klimatyzacji. Nowoczesne klimatyzatory, które kosztują ok. 2 tys 500 zł (plus montaż ok. tysiąca zł), pozwalają nawilżyć powietrze nawet do 70 proc. Oczyszczają one powietrze, a regularnie wymieniane filtry nie stanowią zagrożenia dla alergików i nie powodują skłonności do uczuleń. Można zdecydować się na klimatyzator stały bądź przenośny. Zainstalowanie klimatyzatora stałego wymaga wykucia dziur w ścianach, ale za to przy klimatyzatorach przenośnych musimy liczyć się z dodatkową ilością kabli mogących stwarzać zagrożenie dla naszych pupili. Klimatyzatory stałe są mniej widoczne i mniej hałaśliwe. Decydując się na klimatyzację musimy pamiętać, że nie będziemy mogli otwierać drzwi i okien, co sprzyja trzymaniu w domu ciekawskich zwierząt takich jak tchórzofretki, które potrafią wykorzystać każdą dziurę, aby zobaczyć co jest na zewnątrz.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *