Clooney nie kupuje, tylko adoptuje - Psy.pl - mamy nosa!

Clooney nie kupuje, tylko adoptuje

W październiku aktor adoptował suczkę Millie ze schroniska w Kalifornii (miał już dwa przygarnięte psy), a teraz kolejny bezdomny zwierzak ma dzięki niemu rodzinę – wziął go dla swoich rodziców z organizacji LuvFurMutts Animal Rescue.

Oto, co napisali wolontariusze LuvFurMutts Animal Rescue:

Hollywoodzki gwiazdor George Clooney w LuvFurMutts

On nie kupuje, on adoptuje

(Wybaczcie, że dopiero teraz opowiadamy tę bożonarodzeniową historię, ale nie chcieliśmy zakłócać aktorowi świątecznego wypoczynku. Postanowiliśmy poczekać miesiąc. Teraz chcemy oficjalnie podziękować George’owi Clooneyowi i ogłosić światu, jak wspaniała jest jego rodzina. Mamy przyjemność podzielić się z wami tą informacją).

Nate, pies w typie teriera, trafił do LuvForMutts z pseudohodowli. Urodził się z upośledzeniami. Miał beczkowatą klatkę piersiową i kulał na jedną nogę. Niektórzy inni jego współtowarzysze niedoli byli grubi, on nie. Można mu było żebra policzyć. Kiedy zabieraliśmy Nate’a na spotkania adopcyjne, ludzie mu się przyglądali, a dzieci wskazywały go palcem. Kilka osób zgłosiło się, by go adoptować, gdy go zobaczyli, rezygnowali. Nate był u nas już 9 miesięcy. Najgorzej było, gdy pewna kobieta, zobaczywszy go, powiedziała, że popadłaby w depresję, gdyby miała na niego codziennie patrzeć. Dlaczego ci wszyscy ludzie nie widzieli tego, co my widzieliśmy? Ładnego, uroczego, małego psiaka. Nie wiedzieliśmy, że ktoś mu się bacznie przypatrywał, oglądał wideo, czytał profil Nate’a i że psiaka czekała bożonarodzeniowa wielka niespodzianka.

Z przyjemnością donosimy wam, że legenda Hollywood, zdobywca Oscara, Golden Globe i nagrody Emmy i – co najważniejsze – wielki filantrop – George Clooney adoptował naszego księcia Nate’a! Oto, co opowiedziała Angel, asystentka George’a. George wypatrzył Nate’a i potem pokazał go swoje mamie Ninie na YouTube. Oglądała to wideo w kółko, aż w końcu zakochała się w psiaku. Potem zapytał swego ojca Nicka, co sądzi o tym, jak Nate chodzi, a ten odrzekł: – Porusza się mniej więcej tak jak my wszyscy. Dziesięcioletni terier Niny i Nicka niedawno odszedł za Tęczowy Most i George sądził, że są już gotowi na nowego kudłatego przyjaciela.

W tajemnicy George i jego żona Amal poprosili Angel, by zadzwoniła do LuvFurMutts i zorganizowała adopcję Nate’a. Chcieli, by piesek trafił w Wigilię do Nicka i Niny. Nina się popłakała, gdy otworzyła drzwi i gdy Nate trafił w jej ramiona. Była bardzo zaskoczona. Kolejny raz jej oczy się zaszkliły, gdy przeczytała kartkę od Goerge’a, Amal i Angel, na której pisali, że chcieli, by Nate cieszył się z nią świętami. Nie zdziwiło nas, że George chce, byśmy przekazali w psa w Boże Narodzenie, bo wiele się nasłuchaliśmy o tym, jakim jest szlachetnym człowiekiem. Wrażenie robi też to, że choć George wypatrzył Nate’a,, to Nick i Nina zaakceptowali go tak sam jak aktor. Mogli mieć każdego psa na świecie, a wybrali okaleczonego zwierzaka, którymi mógł spędzić całe życie w LuvFurMutts.  

Chcemy podziękować George’owi i Amal Clooney za to, że adoptowali Nate’a i że przekazali na rzecz organizacji środki przewyższające koszty operacji psa. Chcemy też podziękować Nickowi i Ninie Clooney, że otworzyli w Wigilię drzwi „szalonej kobiecie z psem”. Byli i są dobrymi ludźmi. Podarowaliśmy nasze T-shirty Nickowi, Ninie, George’owi i jego siostrze Adel. Może kiedyś dostaniemy rodzinne zdjęcie z Nate’em. 

Czy to tylko marzenia? Być może. Wiemy, że to nie ma znaczenia. Jesteśmy po prostu przeszczęśliwi, że kochają Nate’a takiego, jaki jest – takiego, jakim stworzył go Bóg. Nasz Nate jest kochany, ma swój dom na zawsze i będzie rozpieszczany do końca życia. Droga od walki i każdy kęs, by napełnić pusty brzuch, do tego, by stać się podopiecznym dwojga najwspanialszych ludzi w Auguście. To rzeczywiście bajkowe zakończenie historii albo może powinniśmy powiedzieć: doskonały finał hollywoodzkiego filmu!

Możecie, czytając tę historię, się obruszyć : Nie daje się psów pod choinkę! Tak to prawda, ale gdy ktoś naprawdę chce się podjąć opieki na zwierzakiem i już się w tym sprawdził, każdy czas jest dobry! MC

 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *