Co można robić z psem zimową porą? Oto pięć pomysłów!


Zastanawiasz się, co można robić z psem zimą, kiedy do dyspozycji są dłuższe wieczory? Oto kilka podpowiedzi. Możesz być pewny, że zapomnicie o nudzie!

Czasem ze śniegiem, czasem bez śniegu. Czasem mroźna, czasem cieplejsza. Zima. Jedne psy ją wręcz uwielbiają, ale są i takie, które niekoniecznie lubią wychodzić na dłuższe wędrówki, gdy temperatury są bardzo niskie, a z nieba padają białe płatki. Oto 5 pomysłów na to, co można robić z psem zimą. Dla każdego można wybrać coś, co będzie mu odpowiadało.

1. Zabawy męczące umysł psa

Spacery są przeważnie zacznie krótsze, gdy temperatury idą w dół. Wracacie szybko do domu, a twojego psa pół godziny później zaczyna roznosić energia. Co wtedy? Warto zmęczyć jego psi umysł! Praca umysłowa wymaga od psa skoncentrowania się na zadaniu, które ma wykonać. Zmęczony umysłowo pupil może więc iść spać spokojniejszy. Na rynku możemy znaleźć bardzo wiele interaktywnych zabawek dla czworonogów. I nie chodzi tutaj o zabawki z wyrzutnią piłek, które wręcz mogą nakręcić psa, ale o zabawki, które uruchamiają jego nos, np. maty węchowe.

Warto stawiać na spokojniejsze zabawy z psem w domu. Zabawy, które uruchamiają psi nos, wymagają od twojego pupila pewnego wysiłku, bo oddycha on wtedy szybciej niż normalnie. Można też bardzo wiele zabaw przygotować samemu. Wystarczy uruchomić swoją kreatywność. Pies może szukać smaczków ukrytych w rolkach po papierze toaletowym, pod pojemnikami bądź w pudełkach po jajkach. Czasami potrzeba tak niewiele, by wymyślić psu naprawdę atrakcyjną zabawę, po której pójdzie spać szczęśliwy. I ważne, aby to była zabawa z tobą, pod twoją kontrolą. To ma być czas spędzony razem z ukochanym opiekunem.

2. FitPAWS, czyli psi fitness

Psi fitness to kolejny ciekawy pomysł na aktywność zimową porą. Ćwiczenia na specjalnych piłkach czy dyskach budują pewność siebie u psa, pomagają w skupianiu uwagi i ćwiczeniu równowagi. Mają dobroczynny wpływ na organizm naszego pupila. Mogą wzmocnić mięśnie i stawy twojego psa i poprawić jego ogólną kondycję. Jest to szczególnie ważne u psów, które są bardzo aktywne i uprawiają jakieś sporty, gdyż ćwiczenia wzmacniające mięśnie mogą pomóc w zapobieganiu urazom. Dla wielu czworonogów jest to też po prostu świetna zabawa, która zarazem pomaga im rozładować napięcie. FitPAWS wraz z pompką i książeczką instruktażową można łatwo zakupić w sklepach internetowych. Oczywiście trzeba dobrać odpowiedni rozmiar do psa. Należy też przestudiować dobrze opis ćwiczeń, aby robić to dobrze.

FitPAWS to nie jest tani wydatek, ale odpowiednio wprowadzony może przynieść psu wiele radości z pracy ze swoim opiekunem. Jeśli jednak najpierw chciałbyś sprawdzić, jak twój pupil będzie ćwiczył na specjalnych piłkach, gumowych kościach czy dyskach, możesz znaleźć zajęcia, na których instruktorzy pokazują, jak to odpowiednio robić. W internecie można sprawdzić, czy i gdzie są strefy „fit” w danym województwie. Jeśli twój pies ma problemy zdrowotne, to najlepiej zacząć pod okiem specjalisty w tej dziedzinie, który dobierze odpowiedni sprzęt i ćwiczenia, które mogą pomóc psiakowi. Przy trudniejszych problemach zdrowotnych konsultacja jest niezbędna. FitPAWS to niesamowita atrakcja dla czworonożnego pupila. Może zamiast kolejnego gryzaka czy ogromnego pluszaka, warto sprawić pupilowi taki właśnie prezent?

3. Śnieżne atrakcje

Pada śnieg? Twój pies lubi białe płatki? Zabawy na śniegu będą dla was na pewno wielką atrakcją. Możecie trenować aport na śniegu, jeśli twój pupil to lubi. Nie chodzi tu jednak o rzucanie śnieżnych kul, które się rozsypują w powietrzu. To jest wręcz niezalecane, gdy aport bierzecie już na poważnie, bo pies ma przedmiot przynieść do opiekuna. Najlepiej używać aportów w kolorach kontrastowych do koloru śniegu, z przymocowaną do nich linką.

Aportowanie angażuje psi węch, więc szukanie przedmiotu ukrytego w śniegu może być dodatkową atrakcją dla aportera. Ten rodzaj aktywności warto zimą ćwiczyć z psem, który już wie, o co w aporcie chodzi. Jeśli jednak nie macie aportera, nie ćwiczycie przynoszenia przedmiotów, to zabawa z pupilem śnieżnymi kulami w niczym nie przeszkadza. Wiele psiaków uwielbia gonić za śnieżkami. Pamiętaj tylko, aby pies nie najadł się za dużo śniegu, bo może to się u niego skończyć problemem z gardłem. Może lepszym rozwiązaniem będzie wspólna zabawa w berka? Tylko tutaj z kolei pamiętaj o tym, że to pies ma gonić ciebie, a nie odwrotnie.

4. Aktywny spacer

Na dworze mróz? To spacer musi być aktywny! Pies, który co chwilę stoi na spacerach w bezruchu, po prostu marznie. Aktywność na spacerach poprawia krążenie u pupila. Warto więc umawiać się z zaprzyjaźnionymi czworonogami. Niech biegają, niech się bawią razem na śniegu. Nawet kwadrans intensywnego, śnieżnego szaleństwa da psu w mróz więcej niż powolny, godzinny spacer po osiedlu. A przecież większość naszych pupili uwielbia zabawy na śniegu z psimi towarzyszami. Tak, i z nami też!

Można również wybrać się na aktywny, szybki spacer po parku z krótkimi postojami i atrakcjami wśród ośnieżonych drzew. Warto wziąć ze sobą bardzo drobno pokrojone paróweczki i pochować je w korze drzewnej bądź na pieńkach. Pies uruchomi nosek, by znaleźć nagrodę. Można pobawić się w bieganie od jednego punktu do drugiego punktu, organizując psu coś w rodzaju zimowej zabawy terenowej. Także gdy trwa suchy mróz, to lepiej być na dworze krócej, ale za to spędzić ten czas aktywnie.

5. Co robić z psem zimą? Jogging!

Jeśli biegałeś z psem latem, masz motywację do biegania i zimą. Jeśli latem sporo jeździłeś na rowerze, a twój pupil ci towarzyszył, to ma dobrą kondycję do tego, by uprawiać także jakieś zimowe sporty. Zimą zamień rower na bieganie, choćby truchtem. Twój pies będzie naprawdę szczęśliwy, że może być z tobą aktywny. I tak jak wspomnieliśmy wcześniej, poprawa układu krążenia sprawia, że psiak nie będzie szybko marznął, bo temperatura jego ciała będzie nieco wzrastała dzięki ruchowi. Dla ciebie to też będzie dobra motywacja, by nie zaniedbać formy zimową porą.

Autor: Agnieszka Czylok