Cytryna dla psa. Czy pies może jeść cytryny?


Cytryna nie wydaje się odpowiednim przysmakiem dla psa - jej kwaśny smak często nie odpowiada domowym czworonogom. Ale czy na pewno cytryny im szkodzą?

Owoce to samo zdrowie – szczególnie tak bogate w witaminę C! Jednak nie wszystko co dobre dla ludzi, nadaje się na psią przekąskę… Czy cytryna dla psa może być dobrym przysmakiem?

Co skrywają cytryny?

Należące do owoców cytrusowych cytryny mają dla ludzi wiele właściwości prozdrowotnych. Przede wszystkim zawierają bardzo dużo witaminy C, która poprawia naszą odporność i zmniejsza podatność na przeróżne infekcje bakteryjne. Sok z cytryny to także potężna dawka polifenoli poprawiających krążenie i zapobiegających miażdżycy czy nadciśnieniu. Zawarte w tym owocu antyoksydanty usuwają wolne rodniki i przeciwdziałają procesom starzenia się organizmu. Dodatek soku z cytryny do wody przyspiesza metabolizm, dzięki czemu łatwiej zrzucimy zbędne kilogramy… Wszystkich zalet tego owocu wprost nie sposób wymienić! Wydaje się więc, że cytryna dla psa może być odpowiednią, wyjątkowo zdrową przekąską. Czy na pewno można podawać ją zwierzakowi?

cytryna dla psa
fot. Shutterstock

Czy cytryna dla psa to dobry przysmak?

Mimo wielu prozdrowotnych zalet cytryn, tych owoców nie wolno podawać pupilowi. Zawarty w nich kwas cytrynowy jest na tyle silny, że łatwo może prowadzić do zatrucia. Podrażnienie nim żołądka wywołuje u psów wymioty, biegunkę, a nawet apatię. Owoce cytrusowe zawierają także psoralen, który zjedzony przez psa w dużych ilościach bywa przyczyną zaburzeń żołądkowo-jelitowych, a w skrajnych przypadkach nawet hipotermii, dreszczy i zapaleń skóry. Zjedzenie dużej ilości cytryn może doprowadzić też do uszkodzenia wątroby, co będzie wymagać długotrwałego leczenia.

Na szczęście domowe czworonogi nie przepadają za cytrynami – odstrasza je od nich wyjątkowo kwaśny smak. Jest on na tyle intensywny, że u psów, które pierwszy raz próbują tego owocu, możemy zaobserwować bardzo intensywne reakcje. Uciekanie od kawałka polizanej cytryny, szczekanie na nią czy nagły wybuch ekscytacji to oznaka dużego stresu, jaki nasz zwierzak odczuwa po zaserwowaniu mu takiej niespodzianki. Podawanie psu cytryny jest także po prostu niepotrzebne – zwierzaki te same potrafią syntezować potrzebną im witaminę C i nie potrzebują jej dodatkowych dawek. Nie cierpią też na miażdżycę, której sok z cytryn ma zapobiegać. Inne cenne składniki znajdujące się w cytrusach można bez problemu znaleźć w owocach i warzywach, które są całkowicie bezpieczne dla naszych domowych pupili. I dużo smaczniejsze!

Autor: Aleksandra Prochocka