Czego naprawdę potrzebuje pies po adopcji?


Czy pies po adopcji potrzebuje szalonych rozrywek, przytulania i nauki komend? Sprawdź, jak opiekować się czworonogiem ze schroniska!

Biorąc do domu psa ze schroniska, chcemy jak najlepiej zrekompensować mu czas spędzony za kratami. Długie spacery, ogromna porcja czułości i szalone zabawy wydają nam się właśnie tym, co powinien dostać psiak już pierwszego dnia w nowym domu. Jednak nie dla każdego psa taki początek będzie najlepszy! Czego naprawdę potrzebuje pies po adopcji?

Jak czuje się pies po adopcji?

Przeprowadzka zza krat do spokojnego domu jest dla większości psiaków ogromnym szokiem. Szczególnie zwierzaki, które długo przebywały w schronisku i przyzwyczaiły się do hałasu, tłoku i codziennej rutyny mogą mieć poczucie, że całe ich życie nagle wywróciło się do góry nogami. Przygarnięty zwierzak nie wie, że otrzymał od losu szansę na nowe, wspaniałe życie. Przyniesiony do domu jest często przytłoczony nowymi zapachami i dźwiękami, których nie rozumie. Również jego nowa rodzina składa się z samych obcych osób. Nic więc dziwnego, że adoptowane czworonogi potrzebują nieraz nawet dwóch miesięcy, by odnaleźć się w nowym środowisku i zaufać swoim opiekunom. Na szczęście istnieje kilka sposobów, by pies po adopcji szybciej zaaklimatyzował się w naszym domu. Oto kilka najważniejszych zasad!

pies po adopcji
fot. Shutterstock

Spacery

Czworonogi nie mają zbyt wiele ruchu w schronisku i okazji do zwiedzania nowych miejsc. Jednak nie należy już od pierwszych dni zabierać psa na długie wyprawy! Na początku swojego pobytu zwierzak powinien przede wszystkim poczuć się bezpiecznie w swoim najbliższym otoczeniu. Krótkie, kilkunastominutowe spacery wokół domu na razie w zupełności mu wystarczą. Trzymanie się tej zasady pozwoli ci na uniknięcie dodatkowego stresu u nowego podopiecznego – spotkań z obcymi psami, ruchem ulicznym, przytłoczenia otaczającymi bodźcami… Na dłuższe spacery przyjdzie czas, gdy zwierzak naprawdę ci zaufa i nabierze odpowiedniej kondycji. W schronisku nie miał przecież okazji do biegania i możliwości rozwinięcia wytrzymałych mięśni!

Zabawa

By zabawa była dla psa prawdziwą przyjemnością, musi on w pełni ufać swojemu opiekunowi. Brak silnej relacji może sprawić, że w trakcie przeciągania szarpaka czy podczas podnoszenia zaaportowanej piłki psiak poczuje się niepewnie i zareaguje zbyt gwałtownie. Pobudzająca zabawa wyzwala także w psiakach dużo adrenaliny i kortyzolu, co może dołożyć się do odczuwanego przez zwierzę stresu po adopcji i sprawić, że psiak stanie się niespokojny i reaktywny. Takie aktywności warto zostawić na potem!

Podstawowe potrzeby

Stały dostęp do wody, odżywcze posiłki i możliwość opróżnienia pęcherza to jedne z najważniejszych potrzeb adoptowanych czworonogów. Zestresowany przeprowadzką psiak może pić więcej, niż powinien, przez co będzie potrzebował częstszych wyjść na siku. Szok towarzyszący przeprowadzce może także spowodować, że zwierzak dostanie biegunki. Dlatego w pierwszych dniach w nowym domu będzie on potrzebował o wiele więcej spacerów niż w późniejszym okresie. Chcąc zapewnić psu poczucie bezpieczeństwa, powinniśmy także zadbać o jego żywienie. Nie chodzi tu jednak tylko o dobrej jakości karmę! Adoptowany zwierzak powinien otrzymywać w ciągu dnia dwa posiłki w misce, dzięki czemu nie będzie odczuwał nieprzyjemnego głodu. Można mu także podawać gryzaki, by relaksował się podczas ich żucia. Jedzącego czworonoga nie wolno niepokoić ani wymagać od niego wykonywania sztuczek w zamian za posiłek.

Sen

Sen to najlepsze lekarstwo na każdy stres. Adoptowany z hałaśliwego schroniska psiak będzie potrzebował go naprawdę dużo. Dlatego w psim rozkładzie dnia powinniśmy zarezerwować dużo czasu wolnego od zabawy, spacerów i głaskania. Niektóre czworonogi, by zapaść w głęboki, regenerujący sen potrzebują bezpiecznego, zacisznego miejsca. Dlatego dla nowo adoptowanego zwierzaka warto przygotować kilka posłań w różnych miejscach, by mógł wybrać to, na którym poczuje się najlepiej. Część psiaków będzie szukać ciasnych kryjówek i spać na przykład za kanapą czy pod łóżkiem. Nie powinniśmy ich stamtąd wyganiać – na naukę spania na posłaniu przyjdzie czas, gdy zwierzak nam zaufa i porządnie się wyśpi.

Pies po adopcji potrzebuje…

…przede wszystkim spokoju i zrozumienia. Tak jak i my, czworonogi potrafią czuć się przestraszone, zagubione i zagrożone, jeśli nie rozumieją, czego mogą się spodziewać. Dlatego mając w domu nowo adoptowanego zwierzaka, musimy uruchomić całe nasze pokłady empatii, nie narzucać się psiakowi i skupić się na tym, by poczuł się przy nas bezpiecznie.

Autor: Aleksandra Prochocka