1, 2, 3… Czy psy potrafią liczyć?


Raz, dwa, trzy... Liczysz (psie) ty! Tylko czy nasz pupil w ogóle ma umiejętności arytmetyczne? Jeśli tak, to do ilu potrafi liczyć? I tak naprawdę czy jest mu to do czegoś potrzebne?

Z dotychczasowych badań wiemy już, że zdolności umysłowe psów są zbliżone do zdolności dziecka w wieku od 2 do 2,5 lat. Jak dotąd za najmądrzejsze czworonogi uznano psy rasy border collie. A czy zastanawiałeś się, jak mądry jest twój pupil? Cóż, jako jego opiekun możesz nawet myśleć, że jest on najinteligentniejszym zwierzakiem na świecie. Zapewne masz rację! Sprawdźmy jednak, jak dobre w matematyce są psy jako gatunek. Czy psy potrafią liczyć?

Po co psu umiejętność liczenia?

Dobre pytanie – po co mu to? W końcu nie oczekujemy od naszego pupila, że będzie zarządzać budżetem domowym. Cóż, jeśli chcemy poznać odpowiedź na to pytanie, musimy wrócić do korzeni. Jak się okazuje, wykonywanie prostych działań arytmetycznych było niezbędne dla dzikich przodków psa. Dzięki umiejętności liczenia, samice mogły kontrolować ilość potomków w stadzie. Matka po przeliczeniu osobników watahy od razu wiedziała, że jakieś szczenię zaginęło. Mogła wtedy wyruszyć na poszukiwanie malucha, by go sprowadzić. Jest to przydatna umiejętność, która pomagała gatunkowi przetrwać. Tak samo robią zresztą suczki naszych domowych pupili.

Umiejętność liczenia jest kluczową częścią w pracy psów pasterskich, pracujących w myślistwie czy sportowych. Na przykład w próbach terenowych dla retrieverów, aby pomyślnie ukończyć zadania na wyższym poziomie, pies musi być w stanie policzyć co najmniej do trzech. Jeśli zostały wypuszczone trzy kaczki, a pies zdobył dwie z nich, to powinien wiedzieć, że została mu jeszcze jedna. Ponadto ta umiejętność przydaje się również podczas wszelkich zabaw z nami, kiedy to podstępem próbujemy psy oszukać na ilość przysmaków.

Kto jest lepszy z matematyki: pies czy wilk?

Austriaccy naukowcy wnioskują, że psy – w porównaniu z wilkami – zdają się tracić umiejętności z arytmetyki, a przyczyny należy upatrywać w ich udomowieniu. Według badań, które zostały przeprowadzone w 2014 roku i opublikowane w czasopiśmie naukowym „Frontiers in Psychology”, wilki wypadają znacznie lepiej od naszych domowych psiaków. Eksperyment polegał na tym, że zwierzęta widziały, jak kostki sera umieszczano w nieprzezroczystych pojemnikach. Następnie obserwowano obie grupy. Zarówno wilki, jak i psy miały wybrać puszki zawierające jak największą ilość sera. Nasze domowe psiaki w porównaniu z ich dzikimi przodkami wypadły gorzej. Wilki trafiały bowiem częściej, a psy, jak się wydaje… strzelały w ciemno. Eksperyment opierał się na kilku wariantach. Psom udawało się wybrać prawidłową puszkę, kiedy znajdowało się tam co najmniej dwa razy więcej sera niż w drugiej. Wilki radziły sobie także wtedy, gdy do pojemników wrzucano na przemian jedzenie z kamykami.

Czy psy potrafią liczyć?

Chociaż w internecie bez problemu można znaleźć filmiki z psimi geniuszami matematyki, to w tej kwestii zdania naukowców są podzielone. Część z nich jest przekonana o tym, że psy potrafią liczyć. Z kolei inni tę tezę kwestionują, mówiąc, że pies został jedynie wyuczony liczenia przez opiekuna.

Profesor psychologii i autor książki „Tajemnice psiego umysłu” Stanley Coren jest przekonany, że psy mają podstawową wiedzę z arytmetyki i potrafią liczyć do pięciu. Co więcej, zauważą błędy w prostych równaniach, takich jak: 1+1=1 lub 1+1=3. Ponadto Coren twierdzi, że podczas zabawy psy są w stanie próbować celowo oszukać inne psy czy ludzi, aby uzyskać nagrodę.

Psycholog Tony Simon wraz ze współpracownikami przeprowadził test, w którym udział wzięły niemowlęta. Badania te potwierdziły, że maluchy będą się przez dłuższy czas wpatrywać w coś nieoczekiwanego czy niespodziewanego. Naukowcy najpierw pokazywali dzieciom lalki, a następnie chowali je za niskim ekranem. Tak samo robili z kolejną lalką. Jeśli dziecko potrafi liczyć, to po podniesieniu ekranu powinno oczekiwać, że zobaczy tam dwie kukiełki. Kiedy liczba lalek się nie zgadzała, niemowlęta były zaskoczone. Psychologowie są zgodni, że uzyskane wyniki dowodzą, iż maluchy mają umiejętność podstawowego liczenia.

W psiej wersji testu, który został przeprowadzony na 11 czworonogach, naukowcy zamiast lalek wykorzystali smakołyki. Uzyskane wyniki były podobne do tych otrzymanych u dzieci. Najpierw pokazywano psu jeden smakołyk, który następnie chowano za ekranem. Później pokazywano drugi, który również był ukrywany za ekranem. Jeśli pies ma umiejętność liczenia, to wie, że 1+1=2 i takiej ilości smakołyków powinien się spodziewać po podniesieniu ekranu. Naukowcy czasami jednak umyślnie chcieli wprowadzić czworonogi w błąd i dodawali lub odejmowali jakiś przysmak. Z obserwacji wynikało, że psy krócej spoglądały i były mniej „zaskoczone”, kiedy za ekranem widziały dwa przysmaki, niż w przypadku, gdy było ich więcej lub mniej.

Odkryj w swoim psie geniusza

Prawda jest taka, że każdy psiak ma jakiś talent. Niekoniecznie musi być on jednak ściśle związany z matematyką. Psy – oprócz aktywności fizycznej – potrzebują również stymulacji intelektualnej. Dlatego warto w formie zabaw odkrywać niepoznane dotąd umiejętności naszych psów, a także rozwijać te odkryte już zdolności.

Czy psy potrafią liczyć? Odpowiedź zatem brzmi: tak, potrafią. Ich umiejętności w tej dziedzinie ograniczają się jednak do podstaw. Dlatego nie licz, że pupil rozwiąże twoje zadania domowe z matematyki. Ponadto jesteśmy przekonani, że kalkulator to dla psa ewentualnie idealna zabawka do… gryzienia, na pewno jednak nie pomocne urządzenie do rozwiązywania równań.

Jesteśmy też ciekawi, czy twój pupil potrafi liczyć. Koniecznie napisz nam o tym w komentarzu!

Autor: Magdalena Olesińska