Czystki przed igrzyskami - Psy.pl - mamy nosa!

Czystki przed igrzyskami

Chińczycy w bestialski sposób pozbywają się bezdomnych psów.

To ma być największa, najwspanialsza olimpiada. Dlatego władze komunistycznych Chin robią wszystko, aby nic nie zniszczyło jej wizerunku – ani ludzie, ani zwierzęta. Po stłumieniu zamieszek w Tybecie obywatele Chin otrzymali niedawno nowy nakaz od swoich władz. Przed igrzyskami w Pekinie mają oczyścić kraj z bezpańskich zwierząt i robią to w sposób okrutny. Zdjęcia i filmy, które docierają z Chin, przedstawiają straszne sceny (http://tiny.pl/4jzs). Psy zabijane są wprost na ulicy. Szacuje się, że w samej stolicy Chin żyje ponad pół miliona bezdomnych zwierząt. Większość została skazana na zagładę. Morduje się je w całym kraju.
Stowarzyszenie Empatia i uczestnicy forum Dogomanii z psami oraz przedstawiciele Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami protestowali w obronie dręczonych zwierząt pod ambasadą Chin.
– Nie można być obojętnym – apeluje Dariusz Gzyra ze Stowarzyszenia Empatia. – Nie zgadzamy się z polityką Chin wobec zwierząt. Polityką kraju, w którym wszystkie psy powyżej 35 cm wysokości są uznawane za niebezpieczne i wywożone do obozów śmierci, gdzie konają bez wody i jedzenia. Dlatego że Międzynarodowy Komitet Olimpijski przyznał Chinom prawo organizowania igrzysk, teraz nadszedł dla nich najgorszy czas. Chiny w brutalny sposób się oczyszczają przed igrzyskami – mówi Gzyra
Organizatorzy protestu przygotowali prowokację. Przed ambasadą Chin w imitację psiej kupy wetknęli flagę olimpijską. – My chcemy im trochę zanieczyścić ten wizerunek. To symbol tego, co dziś zostało z w wielkiej idei olimpijskiej – mówi przedstawiciel Empatii.

Konrad Piskała

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *