Dla dobra zwierząt w Europie - Psy.pl

Dla dobra zwierząt w Europie

Wrażliwość ludzi na los zwierząt jest budująca. To jeden z milszych dni w parlamencie – mówi poseł do Parlamentu Europejskiego Janusz Wojciechowski, który jest wiceprzewodniczącym intergrupy do spraw dobrostanu i ochrony zwierząt.

 

A mówi tak, ponieważ udało się zebrać większość podpisów posłów do Parlamentu Europejskiego pod deklaracją pisemną nr 26 w sprawie zarządzania populacją psów w Unii Europejskiej, której jest współautorem (oprócz niego współtworzyli ją: Daciana Octavia Sârbu, Elisabeth Jeggle, Raül Romev i Rueda, Adina Ioana Vălean). Jej stworzenie zaproponowali dwaj europosłowie z Rumunii, którzy poruszeni brutalnymi metodami regulacji liczby psów bezdomnych stosowanymi w ich kraju postanowili zaapelować do wrażliwości pozostałych członków Parlamentu Europejskiego. Dołączyło do nich jeszcze trzech parlamentarzystów.
Przyjęta 13 października 2011 r. deklaracja zawiera wezwanie Komisji Europejskiej, by zadbała o przestrzeganie przez państwa członkowskie zasady z art. 13 Traktatu o funkcjonowaniu UE, który zobowiązuje do przestrzegania zasad dobrostanu zwierząt.
Znajduje się w niej też wezwanie państw członkowskich do kompleksowego zarządzania populacją psów, do przeciwdziałania przemocy wobec nich (chodzi o powstrzymanie eksterminacji bezdomnych psów), postuluje ponadto wprowadzenie ogólnounijnego systemu identyfikacji i rejestracji psów, co z jednej strony uchroni je przed bezkarnym okrucieństwem, a z drugiej strony zapobiegnie rozprzestrzenianiu się chorób.
– Zebranie 400 podpisów pod deklaracją jest wielkim sukcesem, ponieważ udaje się to bardzo rzadko – rocznie przyjmowanych jest najwyżej kilkanaście deklaracji. Oznacza to, że w Parlamencie Europejskim jest silne lobby prozwierzęce – mówi Wojciechowski. Fantastyczną pracę wykonały też organizacje prozwierzęce z wielu krajów europejskich, które na różne sposoby nakłaniały posłów do złożenia podpisów pod deklaracją.
– Do tej pory Unia Europejska odsuwała problem dobrostanu zwierząt na drugi plan. Teraz Komisja Europejska musi odpowiedzieć parlamentowi i przedstawić projekt działań w sprawie monitorowania populacji psów. Musi również wystąpić do krajów członkowskich, by przestrzegały przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt. Oznacza to również, że w nowym budżecie Unii Europejskiej powinny znaleźć się pieniądze na ten cel – mówi Wojciechowski. MK, MU
 
 



Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *