Pinczer wciąż szczeka. Co robić?


Dzień dobry. Niki strasznie ujada jak wchodzą goście do domu ale też na spacerach na ludzi. Co robić aby przestała i zachowywała się naormalnie.

Dzień dobry, niestety musimy Państwa zmartwić, w tym sensie, że Niki zachowuje się normalnie… jak na pinczera. Szczekliwość jest cechą tej rasy. W opisie rasy można przeczytać, że są to psy łatwo się pobudzające, szczekliwe i żywo reagujące na wszystkie bodźce. Więcej o rasie TUTAJ.

Jednak nie jest tak, że nie można nic zrobić, tym bardziej, że jest to pies bardzo młody. Warto pracować nad tym, by Niki nie bała się ludzi i otaczającego ją świata – bo często nadmierna szczekliwość u małych psów wynika z lęku. Wszak pinczer jest mniejszy od większości zwierząt i osób, jakie spotyka na swej drodze! To może wywoływać u niego reakcję obronną. W tym mogą pomóc zajęcia w psiej szkole, a także zabawy węchowe, które dodają psu pewności siebie.

Ale szczekanie bywa też wynikiem frustracji. Aby się przekonać, czy to nie to, trzeba sobie zadać kilka pytań – czy na pewno pies ma spełnione wszystkie potrzeby? Czy codziennie wychodzi na porządny, godzinny spacer, pełen aktywności fizycznej, węszenia i zabaw? Czy dostaje rzeczy do gryzienia, które rozładowują u psa napięcie?

Zastanowienie się nad tym, jak wygląda typowy dzień Niki i czy na pewno może się ona „wyżyć” w inny sposób niż szczekając, powinno pomóc.

Autor: Redakcja Portalu