Fajny prezent pod choinkę - Psy.pl - mamy nosa!

Fajny prezent pod choinkę

Czy twój pies skacze na ludzi albo ciągnie na smyczy? Czy zachowuje się agresywnie lub nie reaguje na przywołanie? A może uporczywie szczeka? Wszystkie te i wiele innych problemów pomoże rozwiązać Marcin Konefał, autor książki „Sekret grzecznego psa”. Miłośnicy psów, chcący uniknąć błędów w wychowaniu swojego czworonoga, do noworocznych postanowień powinni obowiązkowo wpisać lekturę tej niezwykle przydatnej publikacji wydawnictwa Iluminatio.

Marcin Konefał od lat zajmuje się szkoleniem i resocjalizacją psów różnych ras. W swojej książce zwraca uwagę na to, jakie są potrzeby czworonoga i co zrobić, aby niesforny pupil stał się ułożonym czworonożnym przyjacielem. Autor radzi, między innymi, jak wybrać psa o odpowiednim charakterze, skąd się biorą niepożądane nawyki i zachowania psa, jak uniknąć najczęściej popełnianych błędów lub jak korygować te już popełnione. Bardzo wielu właścicieli psów  skarży się, że ich zwierzaki  ciągną na smyczy. Poniżej publikujemy więc obszerny fragment rozdziału dotyczącego rozwiązania tego właśnie problemu. Może warto pomyśleć o zakupie książki pod choinkę (portal Psy.pl jest jej patronem medialnym) i od nowego roku rozpocząć regularną pracę ze swoim pupilem? Satysfakcja gwarantowana i dla mądrego psa, i dla jego pana. PK

Kiedy pies ciagnie na smyczy

W  zdecydowanej większości przypadków nawyk ciągnięcia na smyczy utrwalają sami właściciele. Często nieświadomie nagradzają psa za nieodpowiednie zachowanie podczas spaceru, a niektórym najzwyczajniej w świecie nie przeszkadza, że pies ciągnie na smyczy – zwłaszcza jeśli jest niedużych rozmiarów i ma niewielką siłę. (…) Jeśli nieodpowiednie zachowanie szczeniaka podczas spaceru nie zostanie od razu skorygowane, nawyk ciągnięcia na smyczy utrwali się – ponieważ w ten sposób pies dojdzie („dociągając” właściciela) do wypatrzonego miejsca (i może nawet zostanie spuszczony ze smyczy). Dlatego ważne jest, aby odpowiednio wcześnie zwalczyć nawyk ciągnięcia – zanim na stałe pozostanie on w umyśle psa (…) Nie oduczysz psa ciągnięcia na smyczy, krzycząc na niego i szarpiąc za smycz – takie zachowanie może jedynie wzmocnić nawyk oraz wzbudzić nieufność i strach u twojego czworonoga. Pies nie rozumie znaczenia krzyków i może je odebrać jako aprobatę i doping do wzmożenia wysiłku, co może spowodować wzrost twego zdenerwowania. Pies, wyczuwając twój zły nastrój, będzie się chciał od ciebie oddalić, co uniemożliwisz mu szarpaniem za smycz – i błędne koło się zamyka. Szarpanie smyczy jest nieskuteczne również dlatego, że w psiej naturze leży pokonywanie wszelkiego oporu. Nie sprawdzą się również  kolczatki i łańcuszki zaciskowe – stosowanie tych przyrządów oraz przemocy wobec psa tylko spotęguje niewłaściwe zachowanie, a ponadto może spowodować u zwierzęcia problemy z agresją (ból powoduje odruch obronny, poza tym – jak można oczekiwać, że pobudzony bólem pies będzie spokojny?). Odczuwany przez psa dyskomfort i ból mogą zostać skojarzone z obecnością innych ludzi i psów, co nierzadko prowadzi do agresji lub wzmocnienia tego problemu u już agresywnego zwierzęcia.

Rozwiązaniem o wiele skuteczniejszym jest zastosowanie kantarka (obroży uzdowej) lub behawioralnej smyczy treningowej. Jak ćwiczyć? Oduczanie ciągnięcia najlepiej rozpocząć od szczeniaka, ale i starszego psa można skorygować. Na ćwiczenia najlepiej przeznacz czas wolny od innych zajęć, aby zająć się tylko treningiem. Trzeba być konsekwentnym, spokojnym i cierpliwym. Ważne jest, żeby przed treningiem pies się wypróżnił i wybiegał, wtedy będzie bardziej skupiony na ćwiczeniu i mniej energiczny. Początek nauki chodzenia na luźnej smyczy powinien się odbywać w środowisku już dobrze znanym psu i bez rozpraszających bodźców – wtedy pies będzie większą uwagę skupiał na tobie niż na otoczeniu.

Jedną z metod jest zastyganie w bezruchu. Gdy tylko pies zacznie ciągnąć, powinieneś stanąć bez ruchu, całkowicie go ignorując. Kiedy tylko czworonóg poluzuje smycz, możesz ruszyć dalej. Jeśli tego nie zrobi, delikatnie przyciągnij go do siebie. Tej metody można używać zarówno u szczeniaków, jak i u dorosłych psów, np. pochodzących ze schroniska. Zwłaszcza przy pierwszych ćwiczeniach stosuj ją w miejscach jak najmniej rozpraszających. Jeśli należysz do osób, które mają nawyk bezustannego przyciągania psa do siebie, gdy ten ciągnie, możesz smycz przypiąć do paska lub zapiąć psu długą smycz z dwoma karabińczykami, którą przewiesisz przez ramię – nie będziesz wtedy używać rąk.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *