Widzisz zaniedbanego psa? Dowiedz się, gdzie to zgłosić!

Znęcanie się nad psami to nie tylko bicie! Głodzenie, brak leczenia i odpowiedniego żywienia także może być karany. Gdzie zgłosić zaniedbanego psa?

Mimo rosnącej wśród opiekunów psów świadomości na temat zdrowia i potrzeb domowych czworonogów, wciąż w wielu miejscach można natknąć się na psy, które w różny sposób są zaniedbane przez właścicieli. Niedożywione, trzymane na zbyt krótkich łańcuchach, a często nawet z widocznymi już na pierwszy rzut oka objawami ciężkich chorób często trwają w tym stanie aż do śmierci. Co prawda prawo jest po stronie czworonogów i przewiduje kary dla osób, które nie dbają o swoje zwierzęta… Jednak żadna ze służb posiadających odpowiednie uprawnienia nie wykonuje okresowych kontroli stanu zdrowia psiaków na swoim obszarze. Jedyną nadzieją dla zaniedbanych psów stają się więc zgłoszenia od osób, które nie są w stanie przejść obojętnie obok zwierzęcego cierpienia. W jaki sposób i gdzie zgłosić zaniedbanego psa?

Kiedy można mówić o tym, że pies jest zaniedbany?

Według Ustawy o ochronie zwierząt brak zapewnienia zwierzętom właściwego schronienia przed chłodem, deszczem czy upałem, przetrzymywanie ich na terenie, na którym narażone są na uszkodzenia ciała, brak dbałości o ich stan sanitarny (brak odrobaczenia, brak szczepień) czy brak zapewnienia właściwego pożywienia to sytuacje, w których można stwierdzić, że zwierzę jest zaniedbane.

„Ilekroć w ustawie jest mowa o: rażącym zaniedbaniu” – rozumie się przez to drastyczne odstępstwo od określonych w ustawie norm postępowania ze zwierzęciem, a w szczególności w zakresie utrzymywania zwierzęcia w stanie zagłodzenia, brudu, nieleczonej choroby, w niewłaściwym pomieszczeniu i nadmiernej ciasnocie. (art. 4 pkt 11 ustawy o ochronie zwierząt)

Do znęcania się dochodzi natomiast w sytuacji, w której właściciel zwierzęcia swoim działaniem (lub brakiem działania, na przykład leczenia) świadomie zadaje mu ból lub cierpienie.

Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności:

4) bicie zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi lub zaopatrzonymi w urządzenia obliczone na sprawianie specjalnego bólu, bicie po głowie, dolnej części brzucha, dolnych częściach kończyn;
10) utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji;
17) wystawianie zwierzęcia domowego lub gospodarskiego na działanie warunków atmosferycznych, które zagrażają jego zdrowiu lub życiu;

19) utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku. (art. 6 ust. 2 pkt 4, 10, 17, 19 Ustawy o ochronie zwierząt)

Czy trzymanie psa na łańcuchu jest znęcaniem?

Samo trzymanie psa na łańcuchu, według prawa, wciąż jest dopuszczalne. W Ustawie o ochronie zwierząt znajduje się jednak zapis określający długość łańcucha i czas, jaki zwierzę może na nim spędzać.

Zabrania się trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej
niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz nie zapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 m. (art. 9 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt)

Niedopuszczalna jest jednak sytuacja, w której przypięty na łańcuchu pies nie ma zapewnionego odpowiedniego schronienia przed warunkami atmosferycznymi (budy) oraz stałego dostępu do wody.

pies na łańcuchu
fot. Shutterstock

Czy pies na pewno jest zaniedbany?

Zanim zdecydujesz się na zgłoszenie zaniedbanego psa, spróbuj dowiedzieć się o nim jak najwięcej. O ile wrastający w szyję łańcuch czy tonący w odchodach kojec to jednoznaczny obraz zaniedbania, o tyle wystające żebra u psa i jego bardzo słaba kondycja wcale nie muszą oznaczać, że opiekun nie troszczy się o zwierzaka. Wiele ciężkich do wyleczenia lub zupełnie nieuleczalnych chorób, takich jak zapalenie trzustki, niedoczynność tarczycy czy zespół Cushinga mogą objawiać się nagłą utratą masy i wyłysieniami. Natomiast zespół przedsionkowy, demencja czy padaczka mogą skutkować zaburzeniami równowagi, kręceniem się w kółko lub rozpaczliwym szczekaniem bez powodu.

Opiekunowie na pozór zaniedbanych psów mogą robić co w ich mocy, by poprawić stan i samopoczucie zwierzaka. Jednak w różnych sytuacjach zajmuje to wiele czasu. Także psy odratowane z umieralni mogą przez pierwsze miesiące swojego nowego życia wyglądać jak ofiary znęcania się nad zwierzętami. W takim stanie właśnie trafiły do swoich nowych opiekunów.

Wybadaj sytuację

Jeśli więc nie jesteś pewny, czy zły stan czworonoga wynika z zaniedbania przez opiekuna czy z ciężkiego stanu zdrowotnego zwierzaka, spróbuj porozmawiać z opiekunem psa. Nawet jeśli twoje zgłoszenie zostanie w takiej sytuacji przyjęte przez odpowiednie służby, istnieje ryzyko, że w wyniku interwencji śmiertelnie chory psiak spędzi swoje ostatnie chwile w zimnej klatce lecznicy zamiast u boku ukochanego pana, starającego się zapewnić psiakowi godne życie.

Wstępne ustalenie faktów pozwoli ci także w razie konieczności udzielić odpowiedniej instytucji większej ilości informacji. Dzięki temu twoje zgłoszenie będzie mogło zostać potraktowane poważniej.

starszy piesek
fot. Shutterstock

Zanim zgłosisz zaniedbanego psa

W przypadku ewidentnie zaniedbanych psów również przydatna może być rozmowa z właścicielem. Przyczyna zaniedbań może być różna. Opiekun może nie mieć pieniędzy na utrzymanie zwierzaka albo nie jest świadomy, że wyrządza mu krzywdę. Może okazać się także, że zaniedbany psiak nie jest już dłużej potrzebny właścicielowi i stanowi dla niego zbędny ciężar. Wtedy możesz spróbować namówić go, by dobrowolnie zrzekł się praw własności do psa. Warto zaproponować też, by przekazał go innej osobie, fundacji lub schronisku.

W tym artykule opisane zostało dokładnie, co należy zrobić w przypadku, gdy ktoś nie może już dłużej opiekować się swoim psem. Osoba, która dopuściła się rażących zaniedbań, wciąż może ponieść konsekwencje swoich czynów, nawet jeśli nie jest już właścicielem czworonoga.

Gdzie zgłosić zaniedbanego psa?

Jeśli jednak nie masz możliwości skontaktowania się z właścicielem zaniedbanego psiaka lub z różnych względów boisz się konfrontacji z tą osobą, sprawę możesz od razu zgłosić do odpowiednich służb.

biedny piesek
fot. Shutterstock

Najpierw policja

Pierwszym krokiem przy zgłaszaniu złego traktowania zwierząt powinno być złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do lokalnej jednostki policji na piśmie lub ustnie. Dzięki osobistemu pojawieniu się na komendzie, pod zgłoszeniem znaleźć się musi podpis policjanta, który je przyjmuje. Zgłoszenia telefoniczne mogą nie zostać potraktowane przez policję z należytą uwagą!

Przy zgłaszaniu znęcania można powołać się na Ustawę o ochronie zwierząt. Prawo jasno określa, że znęcanie się nad zwierzętami jest przestępstwem (artykuł 6 i 7). W takiej sytuacji obowiązkiem policji będzie interwencja. Funkcjonariusze policji mają możliwość wejść do domu właściciela psa i ocenić stan zwierzęcia.

Inne służby, które mogą pomóc

Czasem jednak zdarza się, że policja nie stwierdza znęcania się nad czworonogiem, mimo że stan psa ewidentnie wskazuje na zaniedbanie. W takich sytuacjach warto zgłosić zaniedbanego psa ponownie, tym razem do organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt. Jest to między innymi schronisko dla zwierząt, straż dla zwierząt i Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami właściwe dla danego rejonu czy miasta. Szczególnie ta ostatnia organizacja zasługuje na uwagę. TOZ zajmuje się wyłącznie dbaniem o zwierzęta i ich prawa. Inspektorzy TOZ-u mają zazwyczaj znacznie większą wiedzę w zakresie praw zwierząt niż pozostałe służby.

Zawiadomienie można także skierować do Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej, która według ustawy sprawuje nadzór nad przestrzeganiem przepisów o ochronie zwierząt. Odmówienie udzielenia pomocy przez funkcjonariusza publicznego jest w prawie postrzegane jako przestępstwo.

chory pies
fot. Shutterstock

Kto może odebrać zaniedbanego psa?

Tylko policja, straż gminna (miejska) i uprawnieni przedstawiciele organizacji zajmujących się ochroną zwierząt mogą odebrać zaniedbane zwierzę właścicielowi. Jednak to wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję o odebraniu psa. W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, Ustawa o ochronie zwierząt dopuszcza, by odpowiednie służby odebrały zwierzę jeszcze przed wydaniem decyzji przez wójta. W takich wypadkach wydanie formalnej decyzji przez burmistrza lub prezydenta miasta może nastąpić później.

Istnieje również możliwość, że mimo stwierdzenia zaniedbania zwierzę nie zostanie odebrane właścicielom. W takiej sytuacji właściciel zwierzęcia dostaje „drugą szansę” – czas na poprawienie warunków psa do czasu kolejnej kontroli. Jeśli jednak odwiedzające go kolejny raz służby stwierdzą, że nie dokonano poprawy, zwierzę może zostać czasowo odebrane.

Odebrane czasowo zwierzę trafia do schroniska!

Przejęte przez służby zwierzę umieszczane jest w schronisku dla zwierząt. Warto więc zastanowić się przed zgłoszeniem zaniedbania, czy mające podpisaną umowę z daną gminą schronisko będzie dobrym miejscem dla odebranego zwierzaka. W nietypowych sytuacjach pies może być przekazany innej jednostce organizacyjnej albo osobie, która zapewni mu właściwą opiekę. Takie miejsce zapewnia psu opiekę do czasu, aż sąd wyda decyzję o całkowitym odebraniu zwierzęcia lub konieczności zwrócenia go właścicielowi.

Jakie są kary za znęcanie się nad psem?

Polskie prawo przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności za znęcanie się nad zwierzętami. W przypadku działań ze szczególnym okrucieństwem obowiązuje kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Ukarana za znęcanie się nad psem osoba musi zapłacić nawiązkę w wysokości od 1000 do 100 000 zł na wskazany cel związany z ochroną zwierząt. Dodatkowo osobie, której udowodniono znęcanie się nad psem, zaniedbany czworonóg zostanie odebrany. Sąd może wydać także zakaz posiadania zwierząt na okres do 2 lat.

pies za kratami
fot. Shutterstock

W praktyce jednak nie zawsze udaje się przekonać sąd, że głodzenie zwierzęcia czy brak odpowiedniego leczenia powinno być uznane za znęcanie się. Zdarza się, że odebrane okrutnym właścicielom psy po zakończeniu postępowania muszą do nich wrócić. Dzieje się tak, gdy sąd nie uznał zgłoszonej sytuacji za znęcanie. Dlatego lepiej porozmawiać z właścicielem psa i przekonać go do zrzeczenia się czworonoga na rzecz schroniska, fundacji lub innej osoby. W ten sposób zabezpieczony psiak na pewno nie wróci już do swojego oprawcy.

Autor: Aleksandra Prochocka