Głaszcz psa i myj ręce

Badania przeprowadzone przez lekarza weterynarii Iana Wrighta i Alana Wolfe’a obalają dotychczasowe teorie, że głaszcząc pupila, człowiek się nie zarazi. W Stanach Zjednoczonych co roku ponad 10 tys. osób (głównie dzieci poniżej 12 roku życia) zostaje zarażonych Toxocara canis. Glista umiejscawia się często w oczodole, powodując zaburzenia widzenia, a nawet ślepotę, trafia też do wątroby i płuc. Według badaczy nie tylko same glisty mogą stanowić zagrożenie, ale też ich jaja. U jednej czwartej z 60 psów, którymi się zajmowali, stwierdzili obecność 180 jaj w 1 g sierści – to dużo więcej niż znajduje się ich w ziemi. W związku z tym badacze zwrócili uwagę na jeszcze większą niż dotąd konieczność zachowania higieny (mycie rąk przed posiłkiem oraz po każdym głaskaniu podopiecznego) oraz stosowania się do zasad odrobaczania. MC