Jak Babu uratował swą panią przed tsunami - Psy.pl - mamy nosa!

Jak Babu uratował swą panią przed tsunami

12-letni shih-tzu zareagował szybciej niż system wczesnego ostrzegania i ocalił staruszkę przed falą niosącą śmierć i zniszczenie. Według niektórych naukowców to historia wyssana z palca, inni zaś twardo stoją na stanowisku, że zwierzęta mają tzw. zmysł sejsmiczny.



Przed 11 marca tego roku 83-letnia Tami Akanuma mieszkała w Japonii w Miyako w domu oddalonym o 200 m od wybrzeża. Jej jedynym towarzyszem był Babu. Feralnego dnia piesek, który z racji wieku zwykle nie miał ochoty na długie i częste spacery, zaczął nagle biegać dookoła stołu w jadalni. Starał się pokazać właścicielce, że pora wyjść. Staruszka zareagowała na nietypowe zachowanie psa i wyszła z nim z domu. Działo się to jeszcze, zanim uruchomiony został system wczesnego ostrzegania przed tsunami. Zdaniem Tami piesek wyczuł, że nadchodzi trzęsienie ziemi.
Babu prowadził Tami zupełnie inną drogą, niż zwykli spacerować. Uruchomiono już wtedy alarm i ludzie szli do schronów. Pies co chwilę wyprzedzał właścicielkę w drodze na wzgórze, na które się wspinali, jednak po chwili wracał i sprawdzał, czy ta za nim podąża. Szczekaniem zachęcał ją do zdwojenia wysiłków. Tami wspomina, że robił wszystko, by pokazać jej, iż należy się spieszyć. Choć było jej ciężko, szła za psem. Kiedy tsunami uderzyło w miasteczko, Tami i Babu byli już o kilometr od domu, na wzgórzu, na którym nie groziło im porwanie przez fale. Obecnie mieszkają w jednym z prowizorycznych schronisk dla rodzin, które straciły domy. W tsunami, które w marcu przetoczyło się przez japońskie prowincje, według najnowszych szacunków zginęło około 20 tys. ludzi.
Zachowanie Babu spowodowało, że odżyła dyskusja na temat tzw. zmysłu sejsmicznego zwierząt. Zdaniem niektórych naukowców psy już na kilka dni przed trzęsieniem ziemi bywają niespokojne, a zdarza się nawet, że uciekają od właściciela. Według innych badaczy są to jedynie wymysły właścicieli. W 2003 r. angielski „Guardian” opublikował tekst o odkryciach japońskiego naukowca Kiyoshiego Shimamury. Przeanalizował on doniesienia o dziwnych zachowaniach psów i porównał je z datami silnych trzęsień ziemi w Japonii. Z zestawienia wynika, że przed kataklizmami znacząco wzrastała liczba skarg na ujadające psy oraz liczba pogryzień. Z kolei doktor sejsmologii Sarada Sarma z Imperial College w Londynie nie wierzy tym teoriom, jego zdaniem „psy mogą szczekać z tysięcy powodów” i nie mają żadnego „zmysłu sejsmicznego”. Tami Akanuma po ostatnich wydarzeniach jest jednak pewna, że gdyby nie Babu, zginęłaby jak wielu jej sąsiadów.
 
Sylwia Skorstad
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *