Rozszyfruj swojego pupila! Dowiedz się, jak interpretować zachowanie psa

Że pies szczeka – i w jakich okolicznościach mu się to zdarza – wiadomo. Że warczy, nadstawia uszu, macha ogonem, powie nam każdy przedszkolak. Ale jak interpretować zachowanie psa, które nas dziwi?

Poniżej przedstawiamy wyjaśnienie niektórych psich zachowań, m.in. dlaczego pies podnosi łapę, gdy sika, dlaczego zamiera czy przebiera łapami podczas snu.

Soczysty całus prosto w usta

W lizaniu po twarzy celują szczeniaki. Często zachwycamy się: ależ ten mój zwierzak mnie kocha! Nasz entuzjazm trochę mija, gdy dowiemy się, że to zachowanie jest atawizmem z czasów wczesnego dzieciństwa dzikiego psa.

Dorośli członkowie stada po powrocie z polowania brali się za karmienie szczeniąt treścią z własnego żołądka. Hasłem do zwrócenia jego zawartości było intensywne lizanie przez szczeniaka dorosłego psiska po pysku.

W koło Macieju

Wybór miejsca, w którym pies złoży swoje cenne odchody, to niełatwa sprawa. Wiele zwierzaków kręci się w kółko, zanim… zmusi nas do użycia wiadomej torebki. Dlaczego to robią? Jak interpretować zachowanie psa? Naukowcy twierdzili do tej pory, że chodzi o odruch ugniatania wysokich traw czy nierówności terenu. Dzikie psy ukrywały odchody, toteż ugniatały miejsce, w którym się załatwiły.

Poza tym wygodniej im się kucało na udeptanej ziemi. Była też możliwość, że uklepywanie odstraszy na chwilę natrętne owady. Jakiś czas temu pojawiła się inna interpretacja: psy wyczuwają pole magnetyczne Ziemi i wypróżniając się, starają się ustawić w osi północ – południe.

Cocker spaniel sika
fot. Shutterstock

Moje na wierzchu

A dlaczego psy podnoszą łapę, gdy siusiają? Chodzi o pozostawienie zapachowej informacji na jak największym obszarze i… jak najwyżej. Tak, żeby kolega, który odczyta wiadomość, nie miał wątpliwości, jak wielki i wspaniały zwierz ją zostawił. A że piesek wielkości chomika trochę przy tym szachruje, stając na palcach?

Cóż, w psim świecie nie liczy się realna wielkość, ale raczej to, jak duży czuje się pies. Nasz yoreczek, patrząc w lustro, widzi w nim rottweilera…

Raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy!

Dziwimy się czasem, dlaczego pies w chwilach wielkich emocji… zamiera. Na przykład, gdy spotyka na ulicy lubianą osobę, nie pędzi do niej, by się przywitać, lecz zwalnia i nieruchomieje. Zachowuje się tak, jakby nie poznawał przechodnia albo się go obawiał.

To pozostałość z czasów, gdy psy polowały. Chwila przed ostatecznym atakiem oznaczała błyskawiczną mobilizację organizmu: mięśnie się napinały, rozszerzały źrenice i nozdrza, układ ruchu szykował się do gwałtownego skoku. Nasz zastygły w bezruchu pies za chwilę pogna na powitanie przyjaciela, ale na razie jego ciało bezwiednie magazynuje wszystkie rezerwy organizmu.

To już nie jest śmieszne! Co powinno nas zaniepokoić?

Obgryzanie ogona

Pies dorasta i nadal goni swój ogon albo gryzie jego końcówkę. To stereotypia – zachowanie psa mające pomóc w rozładowaniu napięcia nerwowego. Często potrzebne jest wówczas leczenie farmakologiczne.

Warczenie na opiekuna

Zwierzak w odpowiedzi na jakiś nasz gest nieruchomieje, lekko opuszcza głowę i zaczyna jednostajnie warczeć. To już nie zaproszenie do zabawy. Pies wyraźnie nas ostrzega, dając znać, że jeżeli nie odpuścimy, gotów jest zareagować agresją. Na tym etapie lepiej zasięgnąć porady fachowca: trenera albo behawiorysty.

Wylizywanie łap

Jeśli pies robi to w każdej wolnej chwili i takie zachowanie psa przekształca się powoli w nawyk, może świadczyć to o świądzie z powodu alergii lub próbie rozładowania stresu.

Pogoń za cieniem

Pies przygląda się cieniom na ścianie, zaczyna je ścigać, podskakuje do nich. Z początku to nas bawi, ale wkrótce staje się utrapieniem. Zwierzak wpada w trans i trudno odwrócić jego uwagę. Zachowuje się tak, jakby nie docierały do niego bodźce z otoczenia. Nie wolno zwlekać z szukaniem fachowej pomocy!

To nic groźnego! Jak interpretować zachowanie psa…

Niektóre dziwne zachowania psa mogą nas nawet wystraszyć. Czasem martwimy się też, czy z jego zdrowiem wszystko jest w porządku. Niepotrzebnie! Jak interpretować zachowanie psa?

  • „Uśmiech uległości”

Wyszczerzenie kompletu zębów przy mocnym odciągnięciu w górę kącików warg. Inaczej mówi się na niego „grin”. To bardzo charakterystyczny grymas. Nie wszystkie psy wykonują go w jednakowym stopniu, ale niektóre są prawdziwymi mistrzami. Rzeczywiście sprawia to wrażenie uśmiechu i tak najczęściej bywa interpretowane. Jednak niektórzy odbierają ten gest inaczej. Myślą: „Pies wyszczerzył na mnie kły, a to znaczy, że jest agresywny”. Tymczasem wcale tak nie jest! Czworonogi często wykonują taki grymas na powitanie lub podczas zabawy z pobratymcami.

Pies goni swój ogon
fot. Shutterstock
  • Pies przebiera łapami podczas snu

Niekiedy też powarkuje, cichutko szczeka. Niektórzy właściciele denerwują się, czy nie jest to objaw jakiejś choroby – np. padaczki. Tymczasem nasz podopieczny po prostu śni, a sny te są tak wyraziste i plastyczne, że reaguje na nie ciało zwierzęcia – co dowodzi, że nasi bracia mniejsi mają bardziej skomplikowaną psychikę, niż nam się zdaje. Warto też wiedzieć, że psy śnią zazwyczaj wtedy, gdy leżą na boku, a nie np. w pozycji „waruj”, w której zachowują czujność, w związku z czym ich mięśnie nie są rozluźnione.

  • Szczenięca pogoń za ogonem

Kilkutygodniowe szczeniaki nagle odkrywają, że… mają ogon! Czasami z lubością kręcą się w kółko, próbując złapać to zabawne zjawisko, które dostrzegają ciągle kątem oka. Wygląda to dość dziwnie, ale – dopóki nie sprawia wrażenia, jakby miało się przeistoczyć w długotrwały nawyk – to po prostu jedna ze szczenięcych zabaw. Gdyby psiak interesował się ogonkiem przesadnie, nie należy go karcić. Lepiej odwracać jego uwagę, bo możliwe, że robi to z braku innych zajęć. Gryzak, atrakcyjna zabawka do tarmoszenia, a najlepiej wspólna zabawa – powinny pomóc!

Autor: Paulina Łukaszewska