Klatka dla psa – przyjazny pokój czy więzienna cela?

No co ty, będziesz psa w klatce zamykać? Przecież to więzienie – takie opinie można usłyszeć. W rzeczywistości jednak klatka dla psa to wygodny sprzęt nie tylko dla właściciela czworonoga, ale i dla niego samego. Co warto o nim wiedzieć?

Zacznijmy od przypomnienia sobie, jak sami reagujemy, gdy mamy dość szumu i gwaru i chcemy, by nas nie niepokoił. Zwykle zamykamy się w pokoju, a nawet wchodzimy pod kołdrę, by się lepiej odizolować. Nie inaczej postępują nasi podopieczni. Gdy w domu trwa remont albo generalne porządki, czworonóg szuka spokojnego miejsca, gdzie nikt nie zahaczy go rurą od odkurzacza ani przypadkowo nie trąci nogą jego łapy. Wciska się więc pod ławę, krzesło, stół czy biurko. Zostało mu to z dawnych czasów, gdy chronił się przed niebezpieczeństwami w norze, która była niewielka i ciemna. Dziś funkcję nory może pełnić klatka dla psa, tzw. kennel.

pies w klatce
fot. Shutterstock

W jakich sytuacjach się przyda

Klatka dla psa może być stosowana już od szczenięctwa. Może pomóc w nauce czystości, a także zabezpieczyć mieszkanie przed zniszczeniem (obgryzanie nóg od krzeseł, przewodów itp.), a małego domownika przed niebezpieczeństwami. Gdy trwa wspomniany już remont, klatka dla psa pozwala mu się odizolować od panującego wokół zamieszania.

Podobną funkcję może pełnić, gdy pojawiają się goście. Pies odizoluje się też w niej od dzieci, gdy będzie miał dość zabawa i pieszczot. Będzie też mógł spokojnie obgryzać kość (prawdziwą lub sztuczną) albo inny ulubiony gryzak. Pamiętajmy przy tym, by zamontować od wewnątrz zawieszane specjalne naczynie z wodą (pies jej nie wyleje), by miał do niej dostęp.

Jaki powinna mieć rozmiar klatka dla psa?

Zwierzak powinien móc w klatce swobodnie stanąć na wyprostowanych nogach, obrócić się i swobodnie zwinąć się w kłębek. Klatka dla psa nie może być zbyt duża, bo nie spełni swej funkcji, czyli zapewnienia przytulności dającej poczucie bezpieczeństwa. Może też sprawić, że pies podzieli ją na strefy sypialną i sanitarną.

Jeśli mamy szczenię dużej rasy, możemy od razu kupić dużą klatkę i na czas nim dorośnie, zmniejszyć jej objętość, wstawiając pudło lub ograniczając przestrzeń deską. Przykładowo klatka dla psa mierzącego ok. 28 cm w kłębie powinna mieć rozmiar 61 x 46 x 48 cm. Z kolei dla goldena lub owczarka niemieckiego odpowiednia będzie klatka o wymiarach 120 x 90 x 80 cm. Właściwy rozmiar klatki sprawi, że pies będzie ją traktował jak swoje legowisko, a zatem instynktownie będzie ja chciał utrzymać w czystości.

Pies w klatce
fot. Shutterstock

Jakie są rodzaje klatek dla psa

Klatka dla psa może być druciana, metalowa, drewniana lub materiałowa. Niektóre psy wolą klatki druciane, bo zapewniają dobrą wentylację i dają możliwość swobodnej obserwacji otoczenia. Inne z kolei preferują zabudowane, a tym samym zaciszne klatki drewniane lub materiałowe.

Klatki metalowe są polecane dla średnich i dużych psów. Są powszechnie dostępne w różnych rozmiarach i wytrzymałe. Ponieważ są składane, łatwo je przenosić, ale kupując, trzeba zwrócić uwagę, czy jest dołączony uchwyt ułatwiający przenoszenie i czy klatka składa się łatwo. Metalowe klatki są dość ciężkie, więc wielu właścicieli decyduje się na zakup dwu: jednej do domu, a drugiej do samochodu, do przewożenia pupila.

Klatki materiałowe przypominają domek, składają się do niewielkich rozmiarów i są lekkie. Dostępne w wielu kolorach i rozmiarach. Są jednak droższe od metalowych, mnie wytrzymałe i trudniejsze do utrzymania w czystości.

Klatki drewniane są estetyczne, można je dobrać do wyposażenia domu, wykonywane są na wymiar. Jednak zwykle są dość drogie i trudniej dostępne.

Jak przyzwyczaić psa do klatki

Najlepiej – tak jak wszystkiego – nauczyć go przebywania w klatce już w wieku szczenięcym. Później nie będzie z tym problemów. Jednak nie znaczy to, że w wypadku starszego zwierzaka klatka dla psa nie może być wykorzystana.

By zachęcić szczenię do wejścia do klatki, wrzucamy do niej smakołyki. Za każdym razem, gdy wejdzie do niej, by je zjeść, chwalimy go. Można też użyć konga napełnionego przysmakami, wtedy pies spędzi więcej czasu w klatce (by go nie wyniósł z niej, przywiążmy go). Pies będzie miał dobre skojarzenia z klatką także, jeśli będzie mu w niej podawać jego pożywienie. Na początku treningu oczywiście nie zamykamy drzwiczek klatki. Można to zrobić, gdy zwierzę się z nią oswoi. Odchodzimy od niej, nic nie mówiąc. Zwykle szczenię nawet nie zauważy, że je zamknęliśmy i zaśnie.

Pamiętajmy, że psy potrzebują więcej snu od nas. Śpią zwykle około 16 godzin na dobę (szczenięta jeszcze więcej). W związku z tym, jeśli pupil oswoił klatkę, to zwykle przesypia w niej czas naszej nieobecności.

Autor: Magdalena Ciszewska