kojot leży i patrzy w obiektyw

Kojot, czyli wyjący krewniak psa

Rdzenny Amerykanin, który jest gadatliwy i nie pogardzi prawie żadnym jedzeniem – tak można pokrótce scharakteryzować kojota.

Kojoty czasem spontanicznie krzyżują się z psami i w efekcie powstaje kojotopies (coydog). Stanowi on spory problem dla amerykańskich ranczerów i farmerów, bo nie czuje naturalnej obawy przed ludźmi i chętnie atakuje zwierzęta gospodarskie. W dodatku, podobnie jak psy, może się rozmnażać przez cały rok i mieć więcej szczeniąt.

Gdy takich krzyżówek dokonali w ramach eksperymentów niemieccy naukowcy, okazało się, że po trzech pokoleniach, gdy potomstwo psów (pudli) i kojotów kojarzono dalej między sobą, doszło do spadku płodności, zwiększenia liczby chorób genetycznych i poważnych problemów w porozumiewaniu się.

O ile te pierwsze są po części wynikiem kojarzenia w bliskim pokrewieństwie, o tyle te ostatnie wynikają z różnic między, bądź co bądź, innymi gatunkami. Obecność genów wilczych u większości kojotów dowodzi, że i te zwierzęta czasem się krzyżują. Część naukowców uważa, że wilk rudy (Canis rufus) jest naturalną, dawno temu powstałą hybrydą wilka i kojota, z przewagą genów tego ostatniego.

biegnący kojot
fot. Shutterstock

Rdzenny Amerykanin

Kojot (Canis latrans) – bliski kuzyn wilka i psa – występuje w Ameryce Północnej i Środkowej, od Panamy po Kanadę i Alaskę. O ile wilki mają pochodzenie eurazjatyckie, kojoty są rdzennymi Amerykanami – wyewoluowały na tym kontynencie ok. 1,8 mln lat temu. Są tamtejszymi odpowiednikami szakali – mają podobne rozmiary i zajmują podobną niszę ekologiczną.

W przeciwieństwie do wilków dobrze się czują w sąsiedztwie ludzi. Obecnie wyróżnia się 19 podgatunków kojota, przy czym te z północy są większe niż te żyjące na południu. Przeciętny kojot mierzy 58-66 cm w kłębie, jest więc wielkości sporego psa, ale cechuje go lekka budowa – zwykle waży od kilkunastu do 20 kg. Okrywa go typowe dla dzikich psowatych wilczaste futro o odcieniach od szarobrunatnego do żółtawoszarego.

Mama kojot z młodymi
fot. Shutterstock

Nietolerancyjni ojcowie i tolerancyjne matki

Kojoty zazwyczaj polują w parach, rzadziej w większych grupach – zwykle wtedy, gdy chcą się zaczaić na większego zwierza, takiego jak jeleń. Żyją w grupach rodzinnych składających się z rodziców oraz szczeniąt i ich o rok starszych sióstr. Samica ma cieczkę raz w roku, między końcem stycznia a początkiem marca.

Szczenięta – zwykle około sześciu, ale zdarzyło się nawet 19 – rodzą się wiosną w norze często po borsuku lub świszczu (amerykański nizinny gatunek świstaka). Ponad połowa młodych traci życie za sprawą drapieżników, chorób czy głodu, ale i tak to jeden z najpowszechniejszych gatunków w Ameryce.

Małe kojoty rosną i dojrzewają szybciej niż wilki. Opiekują się nimi oboje rodzice, którzy karmią je zwróconym pokarmem. Samce opuszczają rodzinę wcześnie, bo już w wieku 6-9 miesięcy, samiczki zostają z rodzicami jeszcze przynajmniej przez rok, a nawet dłużej. Kojot ojciec nie toleruje dorosłych samców w stadzie, ale matka – inaczej niż dominująca wilczyca – akceptuje karmiące samice, dlatego córki mogą rozmnażać się nawet pod okiem rodzicielki.

wyjący kojot
fot. Shutterstock

Niewybredne wyjce

O sukcesie kojotów zadecydowało w dużej mierze to, że nie są wybredne. Ich podstawowym pożywieniem są małe ssaki: norniki, myszy, pieski preriowe, zające, wiewiórki ziemne itp. Nie pogardzą ptakiem, wężem czy jaszczurką, większym owadem lub innymi bezkręgowcami.

Czasami, zwłaszcza zimą, polują również na większą zwierzynę. Jesienią i zimą jedzą dużo owoców i warzyw. Zjedzą też padlinę, choć wolą świeże mięso. Kojoty mieszkające w miastach i na obszarach podmiejskich buszują w śmietnikach, ale polują także na koty i mniejsze psy.

Kojoty są aktywne głównie nocą. Niegdyś często polowały w dzień, lecz bliskość ludzi skłoniła je do zmiany przyzwyczajeń. Co ciekawe, służy im sąsiedztwo ludzi. Badania przeprowadzone w latach 2000-2007 w Chicago wykazały, że miejskie kojoty żyją dłużej niż ich podmiejscy kuzyni. W naturze żyją do 10 lat, w niewoli mogą dożyć nawet 18. Są też gadatliwe. Szczekają jak psy, wyją i skowyczą wysoko i piskliwie, szczególnie o zmroku i nocą.

Głównym wrogiem kojotów, oprócz ludzi – szczególnie farmerów, którzy niszczą je na różne sposoby, aby chronić swoje stada – są wilki. W parku Yellowstone po wprowadzeniu wilków populacja kojotów spadła o połowę. Oba gatunki konkurują o podobną niszę ekologiczną i nawzajem zabijają swoje szczenięta.

Wiluś E. Kojot

To główny przeciwnik Strusia Pędziwiatra – bohatera kreskówek z serii „Zwariowane melodie”, wyprodukowanej przez wytwórnię Warner Brothers. W każdym odcinku głodny kojot podejmuje bezskuteczne próby złapania strusia, często kontruując w tym celu śmieszne pułapki.

kojot stoi i patrzy w obiektyw
fot. Shutterstock

Kojot pod lupą

  • Nazwa „kojot” pochodzi z języka nahuatl. Był to język Azteków, którego różne formy do dziś są używane przez część mieszkańców Meksyku. Coyotl trafiło do używanego w Meksyku hiszpańskiego w formie coyote i w tej postaci przejęli ją Amerykanie. Podobny źródłosłów mają też wyrazy czekolada czy agawa.
  • Kojot jest ważną postacią w mitologiach Indian północno- i środkowoamerykańskich. Często występuje w mitach kosmologicznych (o stworzeniu świata) i ajtiologicznych (o przyczynie lub pochodzeniu jakiejś rzeczy). W każdym micie pełni rolę trickstera, łamiącego zasady szachraja i oszusta. Natura kojota jest zmienna: bywa altruistą i egoistą – czasem kradnie, a czasem wymierza sprawiedliwość.
  • Podczas gdy psy słyszą zakresy do 60 kHz, kojoty aż do 80 kHz. Potrafią też osiągnąć prędkość do 69 km/h i skoczyć w dal na odległość 4 m.
  • Kojoty rzadko atakują ludzi – są na to zbyt małe i odczuwają przed nimi zbyt duży respekt, typowy dla dzikich zwierząt. Za większością ataków stoją coydogi. Najbardziej narażone są na nie pozostawione bez opieki małe dzieci. Osoby dorosłe zwykle zostają pogryzione, gdy wędrują samotnie w głuszy lub bronią przed atakiem kojota swojego psa.
Autor: Urszula Charytonik
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników