Lęk separacyjny czy frustracja? Czemu pies niszczy, kiedy jest sam?

Twój psiak demoluje dom, kiedy zostaje sam? To nie musi być lęk separacyjny! Jak rozpoznać problem czworonoga, który nie umie zostawać sam?

Wracasz zmęczony po pracy do domu i pierwsze, co widzisz po otwarciu drzwi, to totalna demolka, którą zrobił twój psiak pod twoją nieobecność? A może twój pupil notorycznie załatwia się w domu, kiedy tylko zostaje sam? Niewątpliwie takie problemy to nie tylko uciążliwość dla opiekunów czworonoga i sąsiadów, którzy całe dnie muszą wysłuchiwać psiego wycia. W wielu wypadkach cierpi także psiak, który nie potrafi radzić sobie z samotnością. Jednak czy w każdym z tych przypadków problemem jest lęk separacyjny? Jak się o tym przekonać?

Czym dokładnie jest lęk separacyjny?

Lęk separacyjny to lęk przed oddzieleniem od innych członków grupy społecznej. Do jego głównych objawów należą oznaki silnego stresu przeżywanego podczas rozłąki psa ze swoim opiekunem. Według badań aż 20% psów wykazuje problemy związane z separacją.

demolka
fot. Shutterstock

Obecność lęku separacyjnego u czworonoga można poznać po zachowaniu, jakie wykazuje, zostając sam. Nadmierne pobudzenie, chodzenie w kółko po mieszkaniu, dyszenie, ślinotok i ignorowanie pozostawionego psu jedzenia to typowe objawy stresu u zwierzaków. Również załatwianie się w domu bez innej przyczyny może być związane z silnymi emocjami, jakie przeżywa pies. Osamotniony, przestraszony zwierzak może również szczekać, wyć lub piszczeć, by przywołać tym pozostałych członków swojej rodziny. Może też drapać w drzwi, chcąc podążyć za odchodzącym człowiekiem. Zachowania te występują wyłącznie pod nieobecność opiekunów.

Również w momencie, kiedy opiekun szykuje się do wyjścia, zauważyć można pierwsze objawy stresu. Kiedy tylko pies zauważy u człowieka zachowania, które zapowiadają jego wyjście z domu, może zacząć dyszeć, zagradzać wyjście lub przeszkadzać podczas zakładania butów. Niektóre czworonogi wykazujące lęk separacyjny mogą jednak zachowywać się zupełnie odwrotnie. Zgaszone chowają się pod stołem lub wchodzą do swojej klatki i nie chcą patrzeć w stronę wychodzącego opiekuna.

Samo demolowanie domu to nie lęk separacyjny!

Obgryziona kanapa i „wybuchnięte” posłania to najczęściej objaw niezaspokojonej potrzeby psa i zazwyczaj nie mają one nic wspólnego z lękiem separacyjnym. Czworonogiem, który pod nieobecność opiekuna demoluje dom, kieruje przede wszystkim frustracja. Pozbawiony obecności człowieka psiak, nie mając żadnego zajęcia i opiekuna, który mógłby go zabawiać, przeżywa silny dyskomfort. Przekierowuje więc swoją frustrację na zachowania niszczycielskie. U niektórych psów skłonności do niszczenia można zaobserwować także w innych sytuacjach z codziennego życia, podczas gdy objawy faktycznego lęku separacyjnego nigdy nie występują w obecności opiekuna. Sfrustrowane psiaki również mogą piszczeć lub wyć w domu, a także drapać drzwi wyjściowe lub framugi okien, próbując wymusić powrót właściciela.

collie leży i czeka
fot. Shutterstock

To także sposób na nudę

Demolowanie mieszkania może się także wiązać z nudą lub korzystaniem z okazji. Pies, który na co dzień zabronione ma wchodzenie na stół, bardzo chętnie zrobi to, gdy tylko za opiekunem zamkną się drzwi. Zdejmowanie książek z półek czy wygrzebywanie z szafki papieru toaletowego i następnie rozrywanie ich na środku pokoju może być dla psa bardzo fajnym zajęciem, które w obecności opiekuna jest absolutnie zabronione.

Jak rozpoznać, z czym mamy do czynienia?

Jeśli nie jesteśmy pewni, jakie są przyczyny zgłaszanego nam przez sąsiadów szczekania lub zastanego po powrocie bałaganu, najlepiej nagrać zachowanie pozostawionego w domu psa. Na nagraniu wyraźnie będzie widać, w jakim nastroju jest czworonóg, w jaki sposób dostał się do lodówki i jak udało mu się zdjąć z najwyższej półki pudełko z herbatą. Dzięki nagraniu możemy też dowiedzieć się, jak długo (i czy w ogóle) nasz psiak wyje lub szczeka.

Dzięki temu sprawdzimy, czy sąsiedzi przypadkiem nie pomylili mieszkań, z których dochodzą płaczliwe dźwięki. Uzbierane filmy będą również niezmiernie pomocne, jeśli zdecydujemy się na podjęcie terapii behawioralnej. Dzięki nim specjalista od psiego zachowania szybciej dobierze odpowiednie postępowanie do potrzeb naszego pupila.

Jak nauczyć psa spokojnego zostawania w domu?

Niemal każdego psa, który ma problemy ze spokojnym zostawaniem w domu, da się nauczyć zachowania równowagi pod nieobecność opiekunów. Sposób, w jaki da się to osiągnąć, zależy jednak od danego przypadku i przyczyny problemu, jaki wykazuje psiak.

Jeśli to lęk separacyjny…

Przyczyną lęku separacyjnego może być nadmierne przywiązanie do opiekuna. Może to być problem pierwotny, wywodzący się z okresu szczenięcego lub wtórny, czyli wytworzony w późniejszym życiu, na przykład na skutek jakiejś traumy. Psiaki takie mogą potrzebować od właściciela więcej wsparcia niż inne.

W wypadku lęku separacyjnego przede wszystkim należy zająć się pracą nad relacją psa z opiekunem, nauką samodzielności i zwiększeniem poczucia bezpieczeństwa w domu. W tym ostatnim celu pomóc może odpowiednio wprowadzona klatka kennelowa. Stanie się ona dla psa bezpiecznym miejscem, w którym nie musi bać się żadnego zagrożenia. Również odwrażliwianie psa na wychodzenie człowieka i stopniowe przedłużanie nieobecności są często stosowane w przypadku psów wykazujących lęk separacyjny.

Jeśli to frustracja i nuda…

Psiaki, które frustrują się pod nieobecność właściciela, zazwyczaj przyzwyczajone są do dużej ilości uwagi poświęcanej im przez człowieka. Często skłonne są wymuszać zabawę czy głaskanie piszczeniem, szczekaniem lub skakaniem na opiekuna i nie akceptują odmowy. W wypadku takich psów podstawą terapii będzie nauczenie psa akceptowania braku uwagi ze strony człowieka i zapewnienie mu innego, samodzielnego zajęcia.

Psiak, który w obecności opiekuna nauczy się na nim nie „wisieć” i będzie umiał zająć się sobą lub spokojnie położyć spać, o wiele lepiej zniesie chwile samotnie spędzone w domu. W przypadku sfrustrowanych psów pomocne mogą być także zabawki typu kong wypełnione zamrożonym pasztetem. Jednak zamykanie sfrustrowanych psów w klatce kennelowej na czas wyjścia z mieszkania może pogłębić ten stan i spowodować, że pies zrobi sobie krzywdę, próbując się z niej wydostać.

crazy dog
fot. Shutterstock

Psy, które pod nieobecność opiekuna dobrze się bawią, demolując mieszkanie, zdejmując sobie książki z półek i wyciągając z szafek buty, powinno się odseparować od niebezpiecznych dla nich rzeczy. Dobrym pomysłem będzie zamontowanie w szafkach zamknięć zabezpieczających przed dziećmi i dokładne sprawdzanie przed każdym wyjściem, czy nie zostawiliśmy niczego na stole.

Autor: Aleksandra Prochocka