Miska pełna niespodzianek - Psy.pl - mamy nosa!

Miska pełna niespodzianek

Przysłowiowa miska psiej kaszy dawno już została zakwestionowana przez specjalistów od żywienia psów. Potem kwestionowano kolejne produkty - czy jednak słusznie?

Czy pies może pić mleko? Czy wolno mieszać jedzenie domową z gotową karmą? Odpowiadamy!

Dorosłemu psu nie należy podawać mleka?

Z mlekiem jest tak samo jak u ludzi – jeżeli występuje niedobór laktozy w jelitach i po spożyciu mleka krowiego pojawia się biegunka, mamy do czynienia z nietolerancją pokarmową (to nie alergia!) i faktycznie jest ono wtedy niewskazane. Poza tym mleko to doskonały składnik pokarmowy.

 

Ryż szkodzi psom chorym na nerki?
Ryż zawiera nie tylko skrobię (węglowodany), ale także kilka procent białka. A jeżeli pies cierpi na niewydolność nerek, to zalecane jest ograniczenie ilości białka. Znacznie ważniejsze jest jednak białko pochodzenia mięsnego. Najczęściej zalecana dieta lekkostrawna dla psów to właśnie kurczak, marchewka i ryż – najlepsze i najbardziej wartościowe źródło węglowodanów dla czworonogów.

 

Psu służy nadpsute surowe mięso?
Nawet zdrowe, dobrze odżywione psy chętnie zjadają nadpsute mięso – prawdopodobnie uzupełniają w ten sposób florę bakteryjną; z tego samego powodu miesiącami bawią się ulubioną kością. Jednak nie wszystkie bakterie mnożą się w chłodzie (w lodówce). Dlatego najlepiej jest zostawić taki smakołyk na świeżym powietrzu. Lepiej unikać przy tym opakowanego w folię mięsa z tacek, ze względu na bakterie beztlenowe.

 

Nie wolno mieszać jedzenia gotowanego z gotową karmą?
W mieszaniu pokarmów komercyjnego i domowego nie ma nic złego, jeśli przestrzega się dwóch zasad: do karmy nie jest dodawany suplement witaminowo-mineralny, a do pokarmu domowego – tak. Najlepiej jednak podawać karmę domową i komercyjną okresowo, np. przez tydzień na zmianę.

 

Pies nie powinien jeść wieprzowiny?
Wieprzowina jest rzeczywiście najgorzej trawiona spośród różnych rodzajów mięsa podawanego psom – jej strawność jest niższa o kilka punktów procentowych niż wołowiny czy drobiu. Jeżeli jednak decydujemy się na serwowanie psu surowej wieprzowiny, to musimy pamiętać, że po jej zjedzeniu istnieje relatywnie większe ryzyko zakażenia bakteriami patogennymi lub pasożytami niż po zjedzeniu surowej wołowiny czy nawet drobiu. Poza tym surowa wieprzowina znacznie szybciej się psuj­e.

 

Psu nie wolno podawać kości?

Nie ma dowodów na ich szkodliwe działanie; prawdą jest natomiast, że są one praktycznie niestrawne (zwłaszcza gotowane, ale surowe również – jeśli nie zostały podane w formie mączki) i – poza niewielką ilością szpiku – nie mają znaczących wartości odżywczych. Ogryzanie ich pozwala jednak psu wypełnić czas, pielęgnuje zęby, ćwiczy szczęki i działa uspokajająco. Nie należy podawać kości psom głodnym lub łapczywym, gdyż istnieje ryzyko połknięcia większego kawałka – może to doprowadzić do zamulenia i zaczopowania jelit. Bardziej niebezpieczne są kości pneumatyczne (puste w środku, np. u ptaków – przyp. red.), zwłaszcza gotowane. Taka kość jest twardsza i pęka, tworząc ostre zadziory; nie należy ich dawać szczególnie małym psom. Nadmiar kości w diecie powoduje zaparcia (zwłaszcza przy niedoborze warzyw). Jeśli jednak zachowamy umiar, a pies należycie gryzie kości, można mu je podawać dla zabawy.

 

Pies może jeść wszystko, co mu nie szkodzi?
Nie zawsze jesteśmy w stanie ocenić, co psu szkodzi, bo nie wszystkie zgubne skutki złego żywienia da się od razu zauważyć. Pierwszym objawem jest pogorszenie stanu sierści – wypadanie włosów, ich suchość i matowość. Ale niewłaściwa dieta odbija się głównie na nerkach, wątrobie i żołądku. Niewydolność nerek i kamienie często mają źródło w przebiałczeniu, zachwianej równowadze mineralnej i zaburzeniu gospodarki wodnej. Żołądek i jelita płacą za złe zbilansowanie włókna i niedobory witamin.

 

Najlepszym mięsem dla psa jest drób?
Drób jest bardzo dobrym mięsem dla zwierząt i – co ważne – stosunkowo tanim. Psy uczulają się jednak na składniki pokarmu, które zjadają najczęściej, czyli właśnie na drób. Nie wynika to jednak z jego właściwości alergogennych, ale ze statystyki – u kotów w pierwszej trójce pokarmów będących najczęstszą przyczyną alergii są ryby. Generalnie strawność drobiu u psów jest podobna jak wołowiny, choć faktycznie niektórzy uważają, że jest o kilka procent niższa. Indyk jest na pewno rzadziej podawany, dlatego tak jak kiedyś drób był pokarmem dietetycznym w stosunku do wołowiny czy wieprzowiny, tak teraz indyk jest dietetyczny w stosunku do kurczaka.

 

Kupną karmę należy co jakiś czas zmieniać?
Ma to sens – ale nie z tego powodu, że jedna karma nie zaspokoi potrzeb psa, tylko dlatego, że jeśli będzie jadł przez całe życie tylko jedną, to przyzwyczai się do jej kształtu (np. trójkątów) i nie będzie miał ochoty na karmę w kształcie kulek. A problem pojawi się np. wtedy, gdy trzeba będzie zacząć stosować dietę weterynaryjną, a ta będzie dostępna tylko pod postacią kulek…

 

Psu nie należy solić potraw?

Psy uwielbiają sól i jest ona jednym z najważniejszych składników pokarmu zwiększających jego smakowitość, szczególnie w wypadku karm komercyjnych. Średnia zawartość soli (chlorku sodu) w psich karmach jest kilkakrotnie wyższa niż ich minimalne zapotrzebowanie. U psów nadciśnienie nie stanowi tak dużego problemu jak u ludzi, w związku z czym obniżony poziom soli jest właściwie jedynie w karmach kardiologicznych. Ostatnio pojawił się trend do zwiększania jej zawartości w karmach dla psów starszych, ponieważ wzmaga to pragnienie i tym samym ilość oddawanego moczu, przeciwdziałając tworzeniu się w nim kryształów i kamieni. Zalecane poziomy soli są w tym wypadku aż 7-10-krotnie wyższe niż minimalne zapotrzebowanie i trudno przy obecnym poziomie wiedzy jednoznacznie odnieść się do tych zaleceń.

 

Nie wolno podawać psu ziemniaków?
Wolno – aby jednak zachowały całą swoją wartość odżywczą, powinny być podawane bezpośrednio po gotowaniu – jeszcze ciepłe (oczywiście nie gorące). Nie wolno karmić psów ziemniakami z lodówki – schłodzenie sprawia, że znajdująca się w nich skrobia ulega przemianom i nie jest w ogóle wykorzystywana przez organizm zwierzęcia.

 

Pies może nie jeść kilka dni bez szkody dla zdrowia?
Z tego twierdzenia wynika, że prawidłowe, regularne żywienie jest dla niego niezdrowe – a to kontrowersyjna hipoteza. Wprawdzie wilki też nie zawsze coś upolowały, ale to nie oznacza, że nieudane polowanie poprawiało ich samopoczucie i stan zdrowia. Pies, który nie jadł kilka dni, będzie głodny i zestresowany; ponadto istnieje ryzyko, że po powrocie do normalnego żywienia zacznie się objadać na zapas.
Autor: Michał Jank i Ewa Walkowicz
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *