Niepełnosprawny golden uświadamia dzieci - Psy.pl - mamy nosa!

Niepełnosprawny golden uświadamia dzieci

Pirelli – golden, który urodził się bez łapy, pełni od niedawna funkcję rzecznika amerykańskiej organizacji Canine Assistans szkolącej psy asystujące.

Zanim Pirelli przyszedł na świat, planowano dla niego przyszłość u boku osób niepełnosprawnych. Gdy się urodził niesprawny fizycznie, wszystko stanęło pod znakiem zapytania. Pies bez jednej łapy nie byłby w stanie wykonać wielu czynności, które szczególnie dla psów asystujących są niezbędne. Prawdopodobnie gdzie indziej zostałby uśpiony. Ale w Canine Assistans od razu zmieniono plany związane ze szczeniakiem i znaleziono mu nowe zadanie.

Pirelli będzie odwiedzał szkoły i pokazywał dzieciom, że niepełnosprawność nikomu nie przeszkadza – upośledzony pies lub człowiek może być wyjątkowy. Jennifer Arnold, założycielka organizacji twierdzi, że nie mogłaby postąpić inaczej, bo, jak mówi, „gdybyśmy odrzucili tego psa z tego powodu, że jest niepełnosprawny, bylibyśmy hipokrytami”.

Przez pierwsze miesiące życia Pirelli nosił na niesprawnej łapie miękki but chroniący kończynę przed urazami, a gdy miał siedem miesięcy, otrzymał  protezę.  Podczas gdy pies będzie się rozwijał, protezę trzeba będzie zastępować nową, dopasowaną do wielkości Pirellego. Pracownicy organizacji wierzą jednak, że dzięki pomocy wielu osób prywatnych poradzą sobie z pokryciem kosztów związanych z zakupem kolejnych protez. Sprawą Pirellego zainteresował się serwis Groupon, który przy wsparciu użytkowników przekazał na rzecz psa ponad 3,5 tys. dolarów.

Jennifer Arnold wierzy, że misja Pirellego pomoże uświadomić dzieciom, iż szukając przyjaciół, nie należy kierować się ich wyglądem zewnętrznym. Arnold mówi, że „gdy rodzisz się w jakikolwiek sposób upośledzony, nie oznacza, że nie możesz zmieniać świata”, a Pirelli jest żywym tego dowodem. JH

Lending a helping paw

 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *