Okno życia dla psów. Ty też możesz pomóc!


Od miesiąca w Miłocicach, z inicjatywy Katarzyny Chruściel funkcjonuje okno życia dla psów. Jak się potoczyły losy klatki życia? Czy wciąż jest pełna, jak pierwszego dnia?

Kiedy postanowiła dać ludziom alternatywę, by zamiast wyrzucać psa do lasu, anonimowo mogli przywieźć go do niej, nie spodziewała się aż takiego rozgłosu. Zrobiła to z myślą o psach znajdujących się w pobliżu wsi Miłocice. To właśnie tam, w pobliskich lasach, co wakacje znajduje porzucone psy. Okno życia dla psów miało też ułatwić pani Kasi pracę. Nie musi już bowiem miesiącami łapać i oswajać zwierzęcia, które doznało traumy, ponieważ ktoś przywiązał je do drzewa. Więcej o tym pisaliśmy TU. A jak potoczyły się losy klatki, która z założenia miała dawać psom szansę na nowe i lepsze życie? Czy wciąż jest pełna, jak pierwszego dnia, kiedy ktoś zostawił w niej szczenięta?

Okno życia dla psów i co dalej?

Na Facebooku powstała strona „Okno życia dla psów”, którą lubi już ponad 1200 osób. To właśnie tam pani Kasia udostępnia posty, w których pokazuje zarówno psy, które zostały już wyadoptowane, jak i te, które czekają na nowe domy. Do akcji przyłączają się różni ludzie, którzy chcą wspomóc panią Kasię – przekazują oni dla psów żywność, akcesoria czy pieniądze, a także poświęcają swój wolny czas.

Kochani przedstawiam wam dzieciaki i ich opiekunów z przedszkola Mikołajek w Miłoszycach. Dzieciaki postanowiły przyłączyc się do pomocy psom z okna życia i zrobiły ogromne pudło do którego mozna przynosić jedzenie dla zwierzorów. Pięknie. Tak wlaśnie uczy się dzieciaki szacunku do zwierząt. Brawo przez wielkie "B"

Publiée par Okno życia dla psów sur Mardi 25 juin 2019

Do inicjatywy przyłączyły się również dzieci i ich opiekunowie z przedszkola Mikołajek w Miłoszycach. Przy pomocy dorosłych wykonały one ogromne pudło, do którego można przynosić jedzenie dla ocalałych zwierząt. Przy domu pani Kasi powstają też kojce dla psów, a przygotowanie terenu pod nie, jak i prace wokół wybiegu dla psów pani Kasia zawdzięcza młodzieży ze wsi.

W miniony weekend odbyła się też budowa bud dla psów pozostawionych w oknie życia.

Dla godnego życia

Post pani Kasi o stworzeniu okna życia dla psów wzbudził ogromne zainteresowanie. Dużo osób chciało też wesprzeć inicjatorkę finansowo, dlatego została założona zrzutka. Z kwoty 10 000 zł zebrano 13 361 zł. Pieniądze te w całości zostaną przeznaczone na psy z okna życia, aby móc im zapewnić godziwe warunki, opiekę weterynaryjną, utrzymanie, budy czy zabawki. Pani Kasia chciałaby również zorganizować akcję sterylizacji i kastracji zwierząt. Więcej informacji o zbiórce znajdziesz TUTAJ. Zbiórka trwa nadal, bo przyda się każda złotówka. Ty też możesz pomóc!

Pamiętajmy jednak, że pozostawienie psa w oknie życia czy w schronisku to już ostateczność. Dla zwierzęcia takie porzucenie przez opiekuna jest niewyobrażalną traumą. Nie możesz opiekować się swoim pupilem? Koniecznie sprawdź, co w takiej sytuacji zrobić – KLIK!

Autor: Magdalena Olesińska