Opinie twórców - Psy.pl - mamy nosa!

Opinie twórców

Co sądzą o filmie "Marley i ja" aktorzy oraz osoby zaangażowane w jego produkcję?

Napisana przez Johna Grogana powieść „Marley i ja” opowiada o miłości i rodzinie. Zdobyła serca milionów czytelników na całym świecie. „Dostawałem setki listów. Czytelnicy przeżyli to, co ja. Opisałem w tej książce swoje losy, to jak zakochałem się w przyszłej żonie i jak układało nam się po ślubie. „Marley i ja” to opowieść o małżeństwie i rodzinie” – mówi John Grogan.

Mimo, że w tytule zawarte jest imię psa, John zaprzecza jakoby była to książka tylko o psie. „Dla mnie to jest powieść o rodzinie, o jej wzlotach i upadkach. Pies oczywiście odgrywa w niej bardzo ważną rolą, ale to ciepła, zabawna historia rodziny”.

Reżyser filmu  David Frankel był jednym z tych, których urzekła powieść. „Dobrze pamiętam jak to jest być młodym, zakochanym i zakładać rodzinę. A także to, że w małżeństwie trzeba iść na kompromis, poświęcać własne marzenia dla dobra dzieci i nie przedkładać kariery nad bliskich. To wspaniała, ciepła opowieść o tym, że w życiu czekają nas zarówno dobre, jak i złe chwile” – mówi Frankel, który ma na koncie między innymi film „Diabeł ubiera się u Prady”.

„Zgadzam się z Davidem. To film o trudnościach, na które natrafiają wszystkie związki. Jak pogodzić pracę z wychowywaniem dzieci? Zarówno powieść, jak i nasz film to sympatyczne pokazanie tego, co spotyka wielu z nas. Oczywiście pies odgrywa w historii bardzo ważną rolę, ale to coś więcej, niż opowieść o szalonym labradorze. Historia Groganów i Marleya jest uniwersalna” – mówi aktorka Jennifer Aninston.

„Ten pies jest z Groganami na dobre i na złe; przeżywa z nimi wzloty i upadki. Przypomina im o tym, co w życiu najważniejsze” – dodaje Owen  Wilson.
Być może nie jest to historia o psie, ale odgrywa on kluczową rolę. „W pewnym sensie poznajemy psi sposób patrzenia na świat. Groganowie uczą się od Marleya tego, żeby cieszyć się tym co tu i teraz, a nie zamartwiać się przeszłością i przyszłością” – mówi Frankel.

Nawet jako szczeniak, Marley był dobrym nauczycielem. Groganowie przygarnęli go, żeby przygotować się do roli rodziców. John nie jest pewien, czy dojrzał do bycia ojcem. Trochę zazdrości swojemu kumplowi Sebastianowi, który wiedzie szczęśliwy, kawalerski żywot. „Sebastian ma więcej możliwości zawodowych i mniej obowiązków” – mówi Wilson.
„Każdy facet chciałby tak żyć. Sebastian jest dobrym przyjacielem, zawsze chętnie wysłucha Johna i udzieli mu rady. Pod warunkiem, że na horyzoncie nie pojawi się kolejna, piękna kobieta, którą mógłby poderwać” – mówi wcielający się w Sebastiana Eric Dane, znany z roli doktora Marka Sloana w serialu „Chirurdzy”.
„Prawda jest taka, że Sebastian jest samotny. John w końcu to sobie uświadamia, podobnie jak to, że ślub z Jenny to najlepsze, co go w życiu spotkało. Nie ma nic cudowniejszego niż wsparcie i miłość rodziny” – mówi Wilson.

John i Sebastian pracują w „South Florida Sun-Sentinel”. Marley jest częstym bohaterem felietonów pisanych przez Johna. Zauważa to redaktor gazety, Arnie Klein (w tej roli zdobywca Oscara, Alan Arkin). „Ceni Johna, uważa że nieźle pisze, ale jednocześnie musi przekonać swojego podwładnego, że felietony są tym, w czym sprawdza się najlepiej” – mówi Arkin.

John i Jenny dochodzą do wniosku, że Marleyowi przyda się szkolenie. Prowadząca kurs pani Kornblutt (w tej roli Kathleen Turner) zapewnia, że żaden pies go nie oblał. Aż do czasu, gdy nowym uczniem Kornblutt zostaje Marley. „To prawdziwa profesjonalistka. Uważa, że nie ma złych psów, tylko nieodpowiedzialni właściciele, którzy nie umieją ich wychować” – mówi o granej przez siebie postaci Kathleen Turner. Była zdeterminowana i robiła wszystko, by Marley zaliczył w kurs. W końcu jednak wydaliła go ze swojej szkoły.

Wszyscy członkowie ekipy i obsady zakochali się w tej historii. Reżyser David Frankel szczególnie się z nią utożsamia. „W mojej rodzinie jest mnóstwo „psiarzy”. Sam mam cztery psy, które są pełnoprawnymi członkami rodziny. Poza tym Groganowie mieszkali na południowej Florydzie. Ja sam pochodzę z Miami”.

 Frankel dobrze wie, co przeżyli John i Jenny. „John opisał sytuację, w której Marley zjadł naszyjnik Jenny. Spędzili potem pół dnia szukając w ogródku jego kup. John komentował gorzko, że nie tak wyobrażał sobie swoje życie… Jak już wspominałem, mam cztery psy. Doskonale rozumiem Johna.”

Reżyser dodaje, że ogromnym atutem filmu jest chemia między odtwórcami głównych ról – Owenem Wilsonem i Jennifer Aniston. „Fantastycznie się spisali. To rewelacyjni aktorzy, nie wyobrażam sobie w roli Groganów kogoś innego”.

„Uwielbiam Owena, to świetny facet. Profesjonalista, ale i cudowny kolega. Wspaniale mi się z nim pracowało” – mówi Jennifer Aniston.
Wilson też nie szczędzi jej komplementów – „Byłem pod wrażeniem. Zaangażowała się w rolę w stu procentach i świetnie się spisała.”
 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *