Penelopa – ranna pitbulka

Stare drzwi, węże, butle, worki, wśród różnych śmieci na wyrzuconej przez kogoś kołdrze i poduszce leżała sympatyczna pitbulka o ślicznych, ciemnych, smutnych oczach.

Gdy wolontariusze Hope for Paws otrzymali wiadomość o rannej suczce, natychmiast pojechali w miejsce, w którym miała się ona znajdować. Lisa Chiarelli jak zwykle w takich sytuacjach próbowała oswoić zwierzaka ze sobą, podając mu kawałek cheeseburgera.

Penelopa –  bo tak nazwano pitbulkę – dała się skusić. Lisa obawiała się, że suczka jest poważnie ranna, bo nie podnosiła się z legowiska. Gdy wolontariusze zabierali Penelopę, okazało się, że jakiś mężczyzna karmił ją od kilku tygodni.

Suczka trafiła pod opiekę weterynarzy, ale najpierw została porządnie umyta. Teraz przebywa wraz z innymi podopiecznymi w domu tymczasowym i czeka na ten prawdziwy. MC