Dlaczego mój pies jest zmartwiony, gdy biorę prysznic?

Czy twój pies podąża za tobą wszędzie, nawet do łazienki? A może - gdy bierzesz prysznic - pupil przez szczelinę w drzwiach próbuje wślizgnąć się do środka? I wtedy... No właśnie - nie masz czasem wrażenia, że się o ciebie martwi?

Zdziwiony odwracasz się, aby sprawdzić, co się dzieje i… dostrzegasz nie tyle psa, co przede wszystkim te jego zatroskane oczy. Wygląda, jakby się martwił o twoje bezpieczeństwo. Miałeś taką sytuacją? Czy zastanawiałeś się, „dlaczego pies jest zmartwiony, gdy biorę prysznic?”. Chociaż nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, to istnieje kilka teorii, które mogą wyjaśnić powyższe zachowanie pupila.

Sprawdza cię

Dlaczego pies jest zmartwiony, gdy biorę prysznic? Czy twój pupil chce być blisko ciebie, nawet podczas najbardziej prywatnych chwil? Zanim go osądzisz i dojdziesz do wniosku, że chodzi mu jedynie o zwykłe podglądanie cię „w łazienkowych rozmyślaniach nad sensem życia”, musisz zrozumieć, jak z punktu widzenia psa wygląda mieszkanie.

Dla ludzi dom składa się z oddzielnych pomieszczeń, z czego każde z nich pełni swoją funkcję. Dla psa mieszkanie jest jednak jednym wielkim obszarem, który należy patrolować i na którym trzeba zapewniać reszcie rodziny bezpieczeństwo. Zatem zamknięcie drzwi, a tym samym uniemożliwienie psu wolnego dostępu do łazienki, może wywołać u niego potrzebę wspierania cię. W końcu wybrałeś się do „dziwnego” miejsca i na dodatek się tam zamknąłeś! Ponadto pies jest po prostu ciekawy, co ty tam takiego robisz.

Odczuwa empatię, bo… sam nie lubi kąpieli

Są psy, które zrobią naprawdę wszystko, byle tylko uniknąć kąpieli. Być może, kiedy ty bierzesz prysznic, pupil jest zmartwiony, ponieważ próbuje postawić się w twojej sytuacji. A skoro on nie lubi się kąpać, to ty zapewne też nie. Czy takie myślenie w psiej głowie może się w ogóle rozegrać? Naukowcy wciąż prowadzą badania nad psią psychiką. Udowodniono już, że psy mogą rozwinąć się emocjonalnie tak samo, jak 2,5 letnie dziecko. Badacze doszli też do wniosku, że czworonogi mogą odczuwać empatię. Więcej o psiej empatii pisaliśmy TUTAJ.

Niektórzy twierdzą jednak, że pies nie odczuwa empatii (nie jest w stanie postawić się w sytuacji innej istoty), a zamiast tego rozpoznaje emocje człowieka i reaguje na nie. Jeśli rozpatrywalibyśmy to w tym kontekście, wtedy – aby powyższe założenie było prawdziwe – człowiek musiałby podczas kąpieli odczuwać niepokój czy stres, by pies również mógł tak zareagować.

To wina lęku separacyjnego

Niektóre psy cierpią na lęk separacyjny, czyli zbyt duże przywiązanie zwierzęcia do opiekuna. Bywają też i takie czworonogi, które z powodu silnego lęku nie mogą znieść nawet krótkiej rozłąki, jak np. „wycieczki” pod prysznic. W takiej sytuacji pies może szczekać, wyć, skomleć i próbować uniemożliwić opiekunowi wyjście do łazienki. Jeśli twój pies nie odstępuje cię na krok i przejawia tendencję do niepokoju, kiedy wychodzisz z domu, a także niszczy i próbuje się wydostać z mieszkania, może cierpieć na lęk separacyjny. Wówczas raczej nie obejdzie się bez konsultacji z behawiorystą.

Pies jest zmartwiony, gdy biorę prysznic…

Oczywiście może się okazać, że powyższe założenia są… błędne. I żadna z tych rzeczy nie ma miejsca! Dlaczego? Bo, nie pierwszy to raz, antropomorfizujemy zachowanie naszego psa. A on nie wyraża niczego szczególnego! Być może to my – opiekunowie – źle odczytujemy wyraz pyska pupila i uważamy, że wyraża on troskę, a tak naprawdę pies… po prostu się nam przygląda.

Autor: Magdalena Olesińska