Twój pies się zranił? Podpowiadamy, jak mu pomóc!


Co powinieneś zrobić, jeśli twój pies się zranił? Oto kilka wskazówek, dzięki którym właściwie zaopiekujesz się rannym czworonogiem!

Większość psów to niezwykle ciekawskie i energiczne zwierzaki. Uwielbiają biegać, bawić się i eksplorować nowe miejsca. Jednak ich beztroska sprawia, że nie zawsze wystarczająco uważają… Psie futro stanowi zazwyczaj dość dobrą ochronę dla skóry, jednak nie w każdej sytuacji zapobiegnie zranieniom! Co powinniśmy zrobić, jeśli zauważymy, że nasz pies się zranił? Czy każde takie skaleczenie wymaga wizyty u weterynarza?

Ratunku, mój pies się zranił!

Widok nawet niewielkiej ilości krwi na ciele ukochanego pupila może być trudnym doświadczeniem. Jednak by pomóc rannemu czworonogowi, sami musimy zachować zimną krew! Reakcja naszego psa na skaleczenie i ilość krwi nie muszą odzwierciedlać faktycznej powagi sytuacji. Oto kilka kroków, które pozwolą nam ocenić sytuację i zdecydować, czy naprawdę musimy biec do weterynarza.

pies się zranił
fot. Shutterstock

Dokładnie obejrzyj zranienie

Jeśli twój pies się zranił, powinieneś przyjrzeć się bliżej skaleczonemu miejscu. Silne krwawienie spróbuj zatamować przy użyciu czystego ręcznika. Jeśli mocne dociśnięcie go do rany nie zatamuje krwotoku, powinieneś natychmiast zabrać psa do weterynarza. Możliwe, że psiak będzie potrzebował operacji!

Drugą rzeczą, na którą powinieneś zwrócić uwagę, jest kolor i zapach rany. Zaczerwienione, gorące lub spuchnięte rozcięcie o wyczuwalnym zapachu ropy najprawdopodobniej uległo zakażeniu. Ta sytuacja również wymaga interwencji lekarza i oczyszczenia rany. Skaleczony zwierzak, u którego rozwija się infekcja, może być także ospały, nie mieć apetytu i mieć gorączkę. Również obecność ciała obcego w ranie (gwoździa, szkła, kawałka patyka) sprzyja zakażeniu. Nie należy go jednak samodzielnie usuwać – to zadanie dla weterynarza!

Opatrz rozcięcie

Jeśli jednak zranienie nie krwawi obficie, wygląda na czyste i nie pachnie brzydko, możesz samodzielnie odkazić je i opatrzeć. Najpierw usuń z okolic rany zaschniętą krew przy pomocy miękkiego materiału zwilżonego ciepłą wodą. Następnie przemyj ranę wodą utlenioną. Większość psów bardzo nie lubi, gdy leje im się coś na skórę. Dlatego podczas przemywania rany warto mieć do pomocy drugą osobę, a nawet założyć psu kaganiec, jeśli zwierzak ma skłonności do bronienia się przy pomocy zębów.

pies się zranił
fot. Shutterstock

Przemytą ranę możesz posmarować maścią z antybiotykiem – doskonale sprawdza się do tego Tribiotic sprzedawany w małych saszetkach. Jeśli zranienie znajduje się w miejscu, które da się  łatwo zabandażować, jak ucho, łapa czy ogon, najpierw przyłóż do rany jałowy gazik, a następnie zabezpiecz go bandażem. Nie używaj do tego celu bandażu elastycznego – zbyt ciasne zawiązanie go może powodować odcięcie dopływu krwi! By psiak nie zdejmował opatrunku i nie rozlizywał rany, możesz zabezpieczyć go przy użyciu kołnierza.

Regularnie kontroluj stan rany

Zmieniaj opatrunek przynajmniej raz na dobę i przy okazji dokładnie oglądaj ranę. Szukaj takich objawów, jak zaczerwienienie, brzydki zapach czy opuchlizna, które świadczyć będą o zakażeniu i wymagać będą wizyty u weterynarza. Jeśli cokolwiek w wyglądzie skaleczenia zacznie cię niepokoić – nie ryzykuj! Od razu zabierz psa do lekarza!

Autor: Aleksandra Prochocka