„To tylko zabawa, żeby zrobić na złość koleżance”. Dwie nastolatki podduszały psa i to nagrały

Dwie dziewczyny z Gdańska znęcały się nad psem, nagrały filmik i wrzuciły go do sieci. Pies w worku - bo taką scenę można było zobaczyć, oglądając film - poruszył internautów. Informacja dotarła do Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt Animals, a także na policję.

Pani Ewa znalazła na Facebooku krótki film, na którym dwie nastolatki dręczą czworonoga. Pies w worku się dusił. Pod nagraniem znalazło się wiele komentarzy, a także informacja, że powiadomiony został już OTOZ Animals, stowarzyszenie zajmujące się ochroną zwierząt.

Wczoraj około godziny 22.30 otrzymaliśmy mnóstwo zgłoszeń w sprawie filmu, na którym nagrano podduszanie psa. Naszej inspektorce udało się już ustalić personalia autorki nagrania, zdobyła nawet numer telefonu do jej matki. Kobieta postanowiła polubownie rozwiązać ten problem i zgodziła się na interwencję trzech naszych inspektorów, którzy właśnie są w drodze – poinformowała dziennikarzy portalu zwierzaki.trojmiasto.pl Adrianna Meyer, inspektor ds. ochrony zwierząt OTOZ Animals.

Pies w worku

Dwie dziewczyny – 15-letnia i 16-letnia – z Gdańska dla zabawy podduszały psa, nakładając mu na głowę foliowy worek.

Na filmie widać, jak młoda osoba zakłada psu foliowy worek na głowę, ograniczając mu w ten sposób swobodne oddychanie, a następnie komentuje zachowania zwierzęcia – czytamy na www.gdansk.policja.gov.pl.

Wideo można zobaczyć TUTAJ. Filmik, na którym pies w worku się dusi, został zabezpieczony przez policjantów.

Interwencja OTOZ Animals i policji

Inspektorzy OTOZ Animals dotarli do nastolatek, które zamieściły filmik w sieci. Pies został odebrany i znajduje się pod opieką stowarzyszenia. Sprawą zajmuje się też oczywiście policja. Funkcjonariusze współpracują z OTOZ Animals.

Jeszcze tego samego dnia policjanci dotarli do rodziców autorek nagrania i przesłuchali w tej sprawie dwie dziewczyny, które znęcały się nad psem. 16-latka i jej 15- letnia koleżanka usłyszały już zarzuty dotyczące znęcania się nad zwierzęciem – czytamy na www.gdansk.policja.gov.pl.

Jak podało radio Gdańsk, nastolatki przyznały się do winy i bardzo żałowały tego, co zrobiły. Wyjaśniły, że była to głupia zabawa na złość ich koleżance, która uwielbia zwierzęta. Film z zajścia nagrały komórką i przesłały dziewczynie, która wrzuciła go do sieci.

Sprawą nastolatek zajmie się Sąd Rodzinny i Nieletnich w Gdańsku, który również zadecyduje o tym, czy zwierzę wróci do właścicieli.

Autor: Magdalena Ciszewska