Plac zabaw dla psów w białostockim schronisku - Psy.pl

Plac zabaw dla psów w białostockim schronisku

Bezdomniaki z Białegostoku będą mogły pokonywać przeszkody, skakać, biegać i węszyć pod okiem pracowników i wolontariuszy schroniska. „Reksoland”, kolorowy plac zabaw dla psów, powstał w schronisku w Białymstoku dzięki Anglikom z organizacji Dogs Trust.

Na terenie tzw. rodeo, ogrodzonego terenu  przeznaczonego do socjalizacji psów, w ciągu czterech dni powstało wyjątkowe miejsce – plac zabaw dla czworonogów, nazwany „Reksolandem”. Na początku tego roku Zofia Pietruczuk i Gabriela Drwięga z fundacji Psi Uśmiech zaprosiły do współpracy Dogs Trust, największą w Wielkiej Brytanii organizację charytatywną zajmującą się psami, z którą teraz udało się sfinalizować projekt.

   

Z Anglii do Białegostoku przyjechało czterech rosłych pracowników Dogs Truts: jeden Anglik, dwóch Szkotów i jeden Irlandczyk. Przywieźli ze sobą beczki, farby, przeróżne drewniane elementy i narzędzia. W schronisku zgromadzono wcześniej stare opony, płytki, podesty, rury itp. Z tego wszystkiego Anglicy wyczarowali kolorowe urządzenia do treningu i zabawy dla psów.

   

W schronisku przebywa obecnie 230 psów. Jak powiedział kierownik schroniska Waldemar Okulus, jego marzeniem jest, aby każdy pies mógł spędzać czas też poza boksem. –Taki plac zabaw to coś, co może pomóc tym biedakom, które na co dzień znają tylko boks i kraty. Przebywanie bliżej naturalnego środowiska, nauczenie się wykonywania różnorodnych zadań powinno zwiększyć szansę na adopcję naszych podopiecznych. Dlatego jestem bardzo wdzięczny Anglikom za ich pomoc – dodaje Waldemar Okulus.

   

Pierwsze zajęcia na placu zabaw już się odbyły. Na początku psy były trochę zdezorientowane, ale według relacji ich opiekunów, po kilkunastu minutach już czuły się swojsko i chętnie brały udział w zabawie.

   

W dowód uznania goście z Anglii zostali udekorowani orderami Reksa i otrzymali pamiątkowy puchar. Zwieńczeniem ich wizyty był wspólny posiłek, podczas którego podano dania regionalne: babkę ziemniaczaną i kiszkę ziemniaczaną. Podobno lokalne specjały bardzo im smakowały. PK

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *