Pokochaj czarnego psa - Psy.pl

Pokochaj czarnego psa

Czarne psy są najrzadziej adoptowane i najczęściej poddawane eutanazji w Stanach Zjednoczonych. U nas też ich adopcje są rzadsze, a mit złego czarnego psa trzyma się mocno. Amerykański fotograf Fred Levy postanowił go przełamać.

„To takie śmieszne, że czarne psy traktuje się gorzej, tylko dlatego, że są czarne. Mam dwa czarne psy i dwa czarne koty i nigdy nie spotkało mnie od nich nic poza miłością. Pies nie jest zły, dlatego że ma czarne futro…” – pisze na forum Debra Rizzo. A Debi Johanson-Taylor dodaje: „Mam 12-letnią czarną suczkę Sally, mieszańca corgi i jamnika, którą uwielbiam. Towarzyszy mi od 2006 roku i nie odstępowała mnie niemal na krok, gdy przechodziłam w latach 2006-2007 chemioterapię”. 

Mit, który sprawia, że czarne psy są traktowane jako te gorsze, złe, niebezpieczne, trzyma się dobrze. I to bardzo niedobrze, bo naprawdę nic poza zagnieżdżonymi w naszym mózgach od wieków przekonaniami nie daje nam prawa, by tak traktować czarne zwierzaki. To w pewnym sensie rodzaj rasizmu. Myślimy tak, bo czerń to w większości kultur symbol złych sił, diabła, czegoś, co może skrzywdzić. Stąd też na przykład się wzięło popularne określenie „czarny pies depresji”. Ów czarny pies dopada nas, gdy jest nam źle, i ciągnie na dno.

Amerykański fotograf Fred Levy, by przełamać ten mit, postanowił przygotować „Projekt Czarny Pies”.  Wszystko zaczęło się od rozmowy w parku, która uświadomiła mu istnienie problemu. – Pies nie powinien być pomijany tylko dlatego, że ma taki, a nie inny kolor futra – stwierdził Levy w rozmowie z portalem Life with Dogs. – To najmniej ważna rzecz, jeśli chodzi o psy.

Przez dwa lata Levy fotografował czarne psy na czarnym tle. Powstały porywająco piękne fotografie, które na długo zostają w pamięci. Można je obejrzeć TU. – Wiedziałem, że ten project poruszy dwie grupy ludzi: spodoba się miłośnikom psów i fotografom, jeśli dobrze wykonam swoją prace – mówi Levy.|

Projekt Levy’ego wzbudził takie zainteresowanie, że postanowił on wydać album. Nosi on tytuł: „Projekt Czarne Psy. Niesamowite czarne psy – dlaczego nie możemy o nich zapomnieć”. Zdjęciom towarzyszą historie fotografowanych psów. Chodzi o to, by czytelnicy zdali sobie sprawę, że pod czarnym futrem kryje się zwyczajny pies, który może nas pokochać.

Spór między tymi, którzy uważają syndrom czarnego psa za bzdurę, i tymi, którzy sądzą, że jest to coś na rzeczy, trwa. A wy po której jesteście stronie? MC

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *