Poruszające! Spotkała psa, którego straciła 11 lat wcześniej

Kiedy Kate Griffin i jej siostra chodziły do szkoły podstawowej, rodzice podarowali im psa. Cami, bo tak ją nazwali, była suczką rasy – hybrydy cockapoo. To pieski powstałe w wyniku skrzyżowania cocker spaniela z pudlem. Nazywa się je też często spoodle lub cockerpoo.

Dziewczynki opiekowały się Cami przez pięć lat, do czasu, gdy rodzice postanowili się rozwieść. Odtąd dziewczynki tydzień spędzały z mamą i tydzień z tatą. Nie mogły jednak zabierać z sobą Cami do domu taty.

Po jakimś czasie mama powiedziała, że dla Cami to zbyt stresujące, że jest z nami przez tydzień, a potem przez tydzień nas nie ma. Postanowiła więc oddać suczkę naszej niani – opowiada Kate.

To jednak nie koniec zawirowań w życiu Cami. Niania też nie mogła się dłużej opiekować suczką. Postanowiła więc znaleźć jej rodzinę, która ją pokocha i będzie miała dla niej czas. Tak też się stało i tak by się ta historia mogła skończyć. Ale jest ciąg dalszy…

Kundelek Cami
fot. Facebook / Kate Griffin Dogspotting

Przez te wszystkie lata Kate i jej siostra wspominały Cami i tęskniły za nią, nie mając nadziei, że ją kiedykolwiek zobaczą. Los jest jednak nieprzewidywalny. Kilka dni temu, po 11 latach od rozstania Kate, wracając do domu, zobaczyła na ulicy dużego czarnego psa i małego kudłatego pieska, który przypominał jej Cami.

Przeszłam przez ulicę i spytałam osobę spacerującą z psami, jak mniejszy ma na imię. „Nazywa się Cami…” – usłyszałam od petsitterki. Serce mi drgnęło, ale musiałam się upewnić.

I oto, czego się dowiedziałam:

Tak, jakaś rodzina ją oddała, gdy doszło do rozwodu. Cami jest słodka. Ma 15 lat – w ten sposób Kate opisała na Facebooku spotkanie z Cami.

Cami początkowo zdawała się nie poznawać Kate, ale gdy ta wciąż powtarzała jej imię i płakała za wzruszenia, suczka zaczęła lizać ją po twarzy. Dziewczyna dowiedziała się też, że Cami, wypuszczona na podwórko, biega w kółko jak szalona.

Zupełnie tak jak wtedy, gdy była szczeniakiem – wspomina Kate.

Kate cieszy się, że Cami znalazła cudowną rodzinę i że dzięki tak niesamowitemu zbiegowi okoliczności mogła spotkać po latach ukochaną suczkę.

Autor: Magdalena Ciszewska