Posłanie dla psa. Jakie i dlaczego będzie najlepsze? Wyjaśnia zoofizjoterapeutka

Któż z nas nie lubi spać? Nasze psy lubią spać jeszcze bardziej i spędzają w objęciach Morfeusza od 12 do 14 godzin na dobę. Tak naprawdę nie jest to zresztą kwestia upodobań, osobowości czy - tym bardziej - lenistwa, a potrzeb organizmu.

Podczas snu w mózgu zachodzą niezbędne do życia procesy, takie jak naprawa uszkodzeń i tworzenie nowych połączeń nerwowych. Z kolei deprywacja snu, czyli niezaspokojenie potrzeb organizmu pod tym względem, prowadzi do niekorzystnych zmian w układzie nerwowym. Zwiększa się wówczas wydzielanie hormonów stresu, obniża się odporność i mają miejsce zaburzenia funkcjonowania narządów wewnętrznych. O dobry psi sen warto więc zadbać! A jakie posłanie dla psa będzie najlepsze? Jak wybrać odpowiednie legowisko?

Zapotrzebowanie na sen zależy od wielkości psa (duże psy są średnio o godzinę dziennie mniej aktywne niż małe), jego wieku (szczenięta i psy starsze potrzebują więcej snu niż dorosłe) i aktywności psychofizycznej (po dniu pełnym wrażeń pies będzie spał dłużej). Psy lękliwe, reaktywne, będące w dużym stresie również potrzebują więcej snu, aby ich układ nerwowy mógł poradzić sobie z nadmiarem bodźców. Oprócz ilości ważna jest także jakość snu. Byle jaki sen w formie krótkich, przerywanych drzemek, w niewygodnej lub wymuszonej pozycji nie pełni funkcji regeneracyjnej, o czym doskonale wiemy z własnego życia.

Pies śpi w legowisku
fot. Shutterstock

W jakiej pozycji śpi twój pies?

Aby porządnie się wyspać, pies potrzebuje wygodnej pozycji, poczucia bezpieczeństwa, spokoju i… towarzystwa. Większość z tych warunków zapewni wygodne, umieszczone w odpowiednim miejscu posłanie dla psa. Wybór na rynku jest ogromny. Zanim jednak udamy się na zakupy, warto poznać lepiej senne potrzeby i zwyczaje naszego podopiecznego.

Uwielbiamy patrzeć na śpiące psy, szczególnie gdy układają się w nietypowych pozach. Nie każde jednak ułożenie sprzyja głębokiemu relaksowi. W pozycji „waruj”, gdy ciało psa jest gotowe do szybkiej reakcji, możliwa jest drzemka, ale nie głęboki, regenerujący sen. Relaksowi sprzyja za to spanie na boku. W tej pozycji ciało psa jest swobodnie rozciągnięte, kończyny całkiem rozluźnione, a mózg najczęściej wchodzi w fazę REM, w której zachodzi tzw. konsolidacja wspomnień (możemy wtedy zaobserwować „bieganie” czy „kopanie” przez sen). Niektóre psy lubią spać na grzbiecie, z łapami wyrzuconymi w górę i odsłoniętym brzuchem. Psy, które wybierają tę pozycję, czują się bezpiecznie i swobodnie w swoim otoczeniu. Dzikie zwierzęta rzadko śpią w ten sposób, ponieważ pozycja ta odsłania najważniejsze organy. Spanie „brzuchem do góry” umożliwia również chłodzenie organizmu – psy mogą układać się w ten sposób do snu po wysiłku lub w upalne dni.

Często widzimy również psy zwinięte w kłębek, w pozycji, w jakiej zwykle śpią dzikie zwierzęta. I choć zapewnia ona ochronę podbrzusza i ogranicza utratę ciepła przez organizm, wybierają ją nie tylko psy zestresowane czy zmarznięte. Wiele psów po prostu lubi spać w tej pozycji, szczególnie w chłodniejsze pory roku.

Wygoda ponad wszystko

Sporo dostępnych na rynku legowisk swoim kształtem wymusza pozycję, jaką pies musi przyjąć do spania. Z myślą o zwijaniu się w kłębek powstały posłania w kształcie „koszyczka” z wysokimi bokami. Wiele psów rzeczywiście lubi przytulić się do boku posłania i zasnąć w kłębku, jednak w trakcie snu rozprostowują się i rozciągają. Jeśli więc decydujemy się na posłanie dla psa w kształcie „koszyczka”, to wybierzmy takie z niskimi i miękkimi bokami. A także dość obszerne, by zwierzak mógł się w nim położyć również na boku.

Twarde czy miękkie?

Istotna jest również miękkość posłania – i, jak to często bywa, powinniśmy kierować się zasadą złotego środka.

Wiele psów – szczególnie dużych ras – zdaje się preferować twarde podłoża. Niestety powoduje to wielokrotne urazy stawów łokciowych i prowadzi do powstawania modzeli lub zapalenia torebki stawowej. Aby temu zapobiec, warto zastanowić się nad przyczyną, dla której pies wybiera terakotę zamiast posłania. Być może szuka ochłody – wtedy rozwiązaniem może być umieszczenie w posłaniu maty chłodzącej.

Warto również zastanowić się, czy posłanie dla psa nie jest dla niego zbyt miękkie. Im miększe podłoże, tym mniejsze oparcie przy wstawaniu. Dlatego też posłania dla psów starszych, z chorobą zwyrodnieniową stawów czy po urazach ortopedycznych powinny być nieco twardsze.

posłanie memory foam
fot. Shutterstock

Dla seniora możemy również wybrać posłanie z pianki termoplastycznej, które nie zapada się tak jak gąbka, dzięki czemu psu łatwiej jest wstać. U psów z chorobą zwyrodnieniową stawów i zanikami mięśni mogą się sprawdzić materace z łuski gryczanej lub materace przeciwodleżynowe.

Miejsce też jest ważne

Podobnie jak ich dzicy krewni, psy także lubią spać na podwyższeniu, skąd mają dobry widok na okolicę. Jednak ponieważ żyją w naszych domach, zamiast wzgórza wybiorą kanapę lub łóżko. Alternatywą może być posłanie na podwyższeniu. Takie legowisko będzie również dobre dla psów z chorobą zwyrodnieniową stawów, gdyż wstając z niego, psy nie muszą dźwigać całego ciężaru ciała na przednich kończynach.

legowisko na podwyższeniu
fot. Shutterstock

Równie ważne jak samo posłanie jest miejsce, w którym je umieścimy. Istotne jest, aby posłanie było azylem, w którym pies nie będzie niepokojony. Niektóre psy lubią mieć „dach nad głową”, zapewniający im poczucie bezpieczeństwa. Dla takiego psa możemy umieścić posłanie np. pod stolikiem lub wybrać takie w kształcie budki. Warto poobserwować swojego psa i dać mu do wyboru kilka miejsc do spania.

Tylko nie w samotności

Sen jest również elementem życia społecznego psów, a towarzystwo grupy daje im poczucie bezpieczeństwa. Pamiętajmy o tym i nawet jeśli nie pozwalamy psu spać w łóżku, zgódźmy się na umieszczenie legowiska w sypialni. Albo zapewnijmy mu towarzystwo… drugiego psa.

Dwie chihuahuy w budce
fot. Shutterstock

Warto obserwować psa, gdy śpi i przyjrzeć się, jak szykuje się do snu. Senne zwyczaje to „papierek lakmusowy” stanu zdrowia. Psy często „moszczą się” do snu, jeśli jednak pies długo krąży wokół legowiska, zanim się położy, może to świadczyć o bolesności stawów lub kręgosłupa. Podobnie jak unikanie wcześniej ulubionych pozycji i wyraźne preferowanie jednego boku. Jeśli dotychczas aktywny pies w krótkim czasie został niepoprawnym śpiochem, warto zbadać mu krew pod kątem niedoczynności tarczycy.

W powiedzeniu „sen to zdrowie” nie ma absolutnie żadnej przesady! Dlatego zadbajmy o zdrowie naszego psa, dbając o jego dobry sen.

Anna Gawryś – zoofizjoterapeutka i groomerka, członkini Polskiego Związku Zoofizjoterapeutów, na co dzień pracuje głównie z pacjentami po zabiegach ortopedycznych i psimi seniorami.

Autor: Anna Gawryś