Poznajcie Picassa! - Psy.pl - mamy nosa!
Pies Picasso

Poznajcie Picassa!

Choć ma zdeformowany pysk, jest gwiazdą internetu. I już ustawiła się kolejka chętnych, by go adoptować.

„Zawsze liżę lewą stroną” – zdaje się mówić mieszaniec w typie jamnika Picasso, który miał być uśpiony. Ale los się do niego uśmiechnął. A właściwie uśmiechnęła się do niego Liesl Wilhardt, właścicielka przytuliska dla zwierząt Luvable Dog Rescue w Eugene w stanie Oregon.

Picasso leży na trawie
fot. Instagram / Luvable Dog Rescue

Zobaczyłam zdjęcie tego psa na stronie schroniska dla zwierząt w Porterville i od razu wiedziałam, że musi trafić do Luvable! Potem zobaczyłam, że jest na liście do uśpienia. A jeszcze później, że ma on „normalnie” wyglądającego brata, który też jest na liście do uśpienia. Oba psy oddał do schroniska ich właściciel.

 

Nie wyobrażałam sobie, żebym mogła wziąć jednego, a drugiego nie. Wzięliśmy więc oba i są teraz tutaj, bezpieczne, w Luvable Dog Rescue. To fantastyczne psiaki. Daliśmy im imiona Pablo i Picasso. Niesamowity pysk Picassa wzbudził ogromne zainteresowanie – pisze na stronie Luvable Dog Rescue Liesl Wilhardt.

Picasso przyszedł na świat ze zdeformowanym pyskiem. Jego szczęka jest przesunięta w prawo, a żuchwa w lewo, przez co przypomina nieco postaci z obrazów malarza Pabla Picasssa i dlatego nadano mu takie imię. Poza tym jest zdrowym psem. Dobrze sobie radzi z jedzeniem, choć oczywiście, gdy je i pije, robi wokół siebie bałagan.

Kundelek Picasso
fot. Instagram / Luvable Dog Rescue

Liesl Wilhardt dowiedziała się o istnieniu zwierzaka, gdy spytała wolontariuszkę Shannon Corbit, czy nie słyszała o jakimś psie w szczególnie trudnej sytuacji. Shannon opowiedziała jej wtedy o zwierzaku z Porterville i pokazała zdjęcia w internecie.

Rodzeństwo Pablo i Picasso
fot. Instagram / Luvable Dog Rescue

Gdy Liesl zorientowała się, że może być razem ze swym „normalnym” bratem uśpiony, od razu ściągnęła oba psy do swego przytuliska. Kiedy zdjęcie Picassa trafiło do mediów społecznościowych, zaczęło się czyste szaleństwo. Niewielkie przytulisko położone na 55 akrach ziemi w lesie przeżyło najazd chętnych do adopcji.

Psy powinny trafić do jednego domu. Poczekamy więc miesiąc, może dłużej, aż sytuacja się uspokoi – mówi Liesl dziennikarzowi People.com.

Jest jeszcze jeden powód, dla którego na razie psy zostaną w Luvable Dog Rescue. Picasso zostanie poddany operacji szczęki i żuchwy, która ułatwi mu funkcjonowanie. Ta informacja nie powstrzymała chętnych do adopcji i Liesl wciąż otrzymuje oferty od osób, które chcą przygarnąć obu braci.

Autor: Magdalena Ciszewska
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *