Prokuratorzy zajmą się losem zwierząt - Psy.pl

Prokuratorzy zajmą się losem zwierząt

Trwa spór wokół schroniska dla zwierząt w Starachowicach. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami złożyło do prokuratury zawiadomieni o popełnieniu przestępstwa przez władze tego miasta.

Inspektor TOZ Karina Schwerzler powiedziała na konferencji prasowej, że w ubiegły czwartek prowadzącej schronisko w Starachowicach Marzenie Krzętowskiej decyzją władz gminny odebrano osiem psów. Schwerzler uważa, że decyzja ta jest bezprawna. Ma zastrzeżenia także do sposobu jej egzekwowania – według niej wyłamano płot, wdarto się siłą na posesję i zabrano psy. Zwierzęta przewieziono do schroniska w miejscowości leżącej koło Tarnowskich Gór (Śląskie), które wzbudza obawy obrońców praw zwierząt podejrzewających, że psy zostaną tam „eksterminowane”.

Przypomnijmy, że Krzętowska od lat 90. zajmuje się bezdomnymi zwierzętami w Starachowicach. Gmina udostępniła jej na ten cel nieruchomość i przekazywała środki na utrzymanie czworonogów. Obecnie w schronisku na powierzchni ok. 200 m kw. przebywa prawie 200 porzuconych zwierząt. Aktualnie są utrzymywane dzięki darczyńcom i sponsorom. Obecność takiej liczby zwierząt stała się uciążliwa dla sąsiadów. 7 kwietnia TOZ złożył do sądu precedensowy, prywatny pozew przeciwko gminie Starachowice o niewywiązywanie się z ustawowego obowiązku zapewnienia opieki bezdomnym zwierzętom. Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Kielcach.

Według Schwerzler, po tym, jak TOZ oddał sprawę do sądu, „gmina uaktywniła się” w kwestii bezdomnych zwierząt, m.in. władze wypowiedziały kobiecie opiekującej się zwierzętami lokal i zdecydowały o odebraniu jej zwierząt. Według inspektor TOZ, odebranie zwierząt odbyło się z pogwałceniem norm prawa.

Prezydent Starachowic Sylwester Kwiecień nie zgadza się z zarzutami Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. – Starachowice wraz z ościennymi gminami czynią starania o stworzenie schroniska” – powiedział. Kwiecień dodaje także, że wczoraj ze starachowickiego schroniska, tym razem za zgodą właścicielki, zabrano kolejne cztery psy, które przewieziono do schroniska na Śląsku, z którym gmina podpisała umowę. Dodał, że kolejne psy będą tam przewożone sukcesywnie. Ponadto inne schronisko zadeklarowało wolę przyjęcia dziesięciu suk.

Jednocześnie gmina już kilka miesięcy temu z ościennymi samorządami podjęła działania zmierzające do stworzenia schroniska dla bezdomnych zwierząt z prawdziwego zdarzenia. Wytypowano na ten cel dwa miejsca w gminach Brody i Wąchock o powierzchni 2-3 ha. W przyszłym tygodniu samorządowcy obejrzą nieruchomości. Zadeklarował, że jest otwarty na współpracę i chciałby, aby towarzystwa działające na rzecz zwierząt były partnerami gminy.

Prezydent oznajmił, że samych Starachowic nie stać na stworzenie schroniska, gdyż koszty oszacowano na 1,5 mln zł. Nie ma też w mieście, mającym zwartą zabudowę, odpowiedniej nieruchomości.

Zdaniem Kwietnia, nikt z miłośników zwierząt nie życzyłby czworonogom, aby przebywały w istniejącym prywatnym schronisku w Starachowicach, gdyż są tam bardzo złe warunki. Na ponad 300- metrowej działce stoi dom i przebywa niemal 200 zwierząt. Od lat na takie sąsiedztwo skarżą się okoliczni mieszkańcy. Decyzję o odebraniu stamtąd psów gmina podjęła również ze względu na opinię lekarza weterynarii i zainteresowanie sprawą policji i prokuratury. (PAP)

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *