Psia mowa, czyli co mówi twój pies? - Psy.pl - mamy nosa!
Psia mowa, pies na kanapie z choinką w tle

Psia mowa, czyli co mówi twój pies nie tylko w Wigilię?

Psia mowa - skąd wiedzieć, co psy chcą nam przekazać? Psy są gadułami! Nie wiedzieliście? Ale nic straconego. Psiej mowy można szybko się nauczyć!

Zwierzaki starają się z nami porozumieć, ale my często ich nie rozumiemy. Szczekanie, warczenie i wycie to wyraz psich emocji, lecz codziennym językiem psów jest raczej mowa całego ciała. A psia mowa ciała jest skomplikowana. Różnica centymetra w ustawieniu uszu lub położeniu ogona ma wielkie znaczenie.

Nie rozumiemy też uporczywego obwąchiwania się psów pod ogonami, po naszemu to „nieeleganckie”. Ale wydzielina przyodbytowych gruczołów niesie z sobą wiele interesujących informacji. Nic dziwnego, że psy czasem przenoszą te zachowania na ludzi. Ach, te chwile zażenowania w windzie, kiedy pupil chce się dowiedzieć czegoś więcej o naszym sąsiedzie!

Konflikt gatunków

Psy lubią pieszczoty, ale odbierają je inaczej, niż nam się wydaje. Kiedy w nagrodę za wykonanie polecenia klepiemy naszego Pikusia po głowie i karku, on to znosi, ale wcale nie jest szczęśliwy… Dotykanie tych miejsc oznacza gest dominacyjny, mało dla zwierzaka przyjemny. Lepiej podrapać psi podbródek albo to czułe, wyjątkowe  miejsce za uszami.

Gdy chcemy zwrócić czyjąś uwagę, zbliżamy się, wyciągamy rękę, szukamy bliskiego kontaktu. Tymczasem w psim języku podchodzenie do kogoś szybko i na wprost oznacza próbę zdominowania go. A my ciągle tak zwracamy się do naszych psów, często się nad nimi pochylamy i dziwimy się, dlaczego zawołane zamiast podbiec szybko, zwalniają.

pani całuje psa
fot. Shutterstock

Z laleczką nie pogadasz

Nie ma niczego złego w ubieraniu psów, ale… producenci prześcigają się w dziwacznych pomysłach na psie stroje. Kombinezoniki są często ozdobione ogromnymi, sterczącymi kapturami: niepraktycznymi, za to usztywniającymi psią szyję.

Kaptur sprawia, że inne psy postrzegają posiadacza wypasionego ciuszka jako aroganta jeżącego sierść na karku. Jeśli dodać do tego trochę sztywny chód pieska, którego krępują długie nogawki, nie dziwmy się, jeśli pobratymcy zechcą mu pokazać, gdzie jego miejsce.

Psia mowa – człowiek nic nie rozumie!

Kiedy się ogląda zdjęcia ludzi z pupilami, zadziwia cierpliwość czworonogów. Uwielbiamy zbliżać twarz do psiej głowy. Mamy na tych fotografiach wzruszone miny, ale nasze psy demonstrują, że czują się niepewnie: przyklejone do głowy uszy, lekko odchylona głowa, przymknięte oczy.

Człowiek – niezgraba – sądzi, że mówi do psa: „Kocham cię!”. Tymczasem pies odbiera taką pozę jako groźbę: „Za chwilę złapię cię za pysk, nie próbuj się stawiać!”.

Na szczęście można się nauczyć wielu słów z psiego słownika. Nieraz wystarczy baczna obserwacja pupila i jego kolegów. No i świadomość, że te nasze psy są trochę jak kosmici: zupełnie inne istoty niż my! Może dlatego tak je lubimy? I chcemy z nimi trochę pogadać, niekoniecznie tylko w Wigilię…

Autor: Paulina Łukaszewska
5 na 5 na podstawie 1 głosów
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *