Poznaj 4 sposoby, w jakie psy nas odstresowują!


Naukowcy z Uniwersytetu w Waszyngtonie odkryli, że głaskanie psa może złagodzić stres w zaledwie 10 minut! W jakie jeszcze inne sposoby psy nas odstresowują?

Recepta na stres? Towarzystwo psa! Psiarze doskonale wiedzą, że nawet krótki kontakt z pupilem jest źródłem przyjemności i niesie za sobą wiele korzyści, które zostały już niejednokrotnie udowodnione naukowo. Psy nas odstresowują, wyciszają, a także pomagają zapomnieć o problemach dnia codziennego. W jaki sposób czworonogi korzystnie wpływają na nasze samopoczucie? Oto kilka przykładów!

1. Kontrolują ciśnienie krwi

Stres jest związany z przyspieszonym tętnem. Każda interakcja z psem – głaskanie zwierzaka, wspólna zabawa czy nawet obserwowanie go – obniża ciśnienie krwi. Według badań, podczas zabawy z pupilem może podnieść się poziom serotoniny i dopaminy, które uspokajają i odprężają. Ma to korzystny wpływ na nasz ogólny stan zdrowia. W ten sposób czworonogi obniżają nam poziom kortyzolu – hormonu stresu.

Dr Alan M. Beck przeprowadził obserwację, podczas której grupa badanych została poproszona o wykonanie w myślach zadań arytmetycznych. Okazało się, że osoby rozwiązujące je w towarzystwie psów miały mniejszy poziom ciśnienia krwi i tętna, niż gdy rozwiązywały je w obecności współmałżonka. 

2. Zachęcają do ruchu

Pies na spacer wyjść musi i nie traktuj tego jak przykrego obowiązku, a raczej jak motywację. Twoje lenistwo i wymówki nie zwalniają cię przecież z wypełniania obowiązków wobec psa. W końcu to wszystko jest również z korzyścią dla twojego zdrowia! Ruch jest jednym ze skutecznych, naturalnych sposobów radzenia sobie ze stresem. Dzięki temu, że wyprowadzasz pupila na spacer, zwiększa się u ciebie poziom wydzielanych endorfin i poprawia ogólne samopoczucie. Nie jest żadną tajemnicą, że psiarze ruszają się więcej i są bardziej aktywni niż ci, którzy zwierząt nie mają.

3. Chronią przed samotnością

Częstym źródłem stresu czy depresji jest samotność. Opieka nad zwierzęciem może sprawić, że poczujesz się potrzebny. Co więcej, skutecznie odciągnie twoją uwagę od wszelkich problemów, zwłaszcza jeśli mieszkasz sam.

Psy pomagają nie tylko w nawiązywaniu nowych znajomości, ale także w ich utrzymywaniu. Wyprowadzanie psa na spacer wiąże się ze spotykaniem innych ludzi. Towarzystwo czworonoga dodaje nam pewności siebie, która pozwala wykonać ten pierwszy ruch i rozpocząć rozmowę. Jest wiele historii o zawartych przyjaźniach na całe życie czy związkach, które rozpoczęły się właśnie dzięki przypadkowemu spotkaniu podczas spaceru z psem. Ponadto opiekunowie psów mają wiele okazji do nawiązywania różnych kontaktów towarzyskich – na zorganizowanych lokalnych spotkaniach w parku, szkoleniach czy wydarzeniach, takich jak wystawy psów. Ponadto, według przeprowadzonego badania mieszkańcy domów spokojnej starości czują się mniej samotni, gdy mają towarzystwo psów. I to wyłącznie psów! Kiedy spędzali czas zarówno z psami, jak i innymi ludźmi, ich samopoczucie nie było aż tak dobre.

4. Dają powody do radości

Psy nas odstresowują, ponieważ są źródłem radości. Jak podkreśla dr Alan M. Beck, „śmiech jest kolejnym sposobem na złagodzenie stresu, a towarzystwo psa dostarcza nam śmiechu w nadmiarze”. Badacze z Uniwersytetu Medycznego w Japonii odkryli, że głównym źródłem pozytywnych reakcji ludzi na psy jest oksytocyna – hormon szczęścia, którego poziom zwiększa się chociażby wtedy, gdy patrzymy pupilowi w oczy. Pomaga to zredukować towarzyszący nam niepokój i unormować tętno. Z kolei badanie z 2017 roku wykazało, że osoby z AIDS, które mają psa, rzadziej cierpią na depresję. Czy potrzeba wam jeszcze jakichś dowodów na to, że psy są super?

Autor: Magdalena Olesińska