Psy z deszczu

Tylko do schroniska, w którym znajdował się pierwszy punkt kontrolny, większość z 90 uczestników przeszła suchą nogą. Do pokonania mieli 27 km i cztery punkty kontrolne do zaliczenia. Tym razem do kart zawodnika nie przepisywano haseł, lecz przybijano pieczątki w schroniskach. Sporo zamieszania narobili debiutanci. Zarówno zwycięzca wśród mężczyzn Rafał Sznapka startujący z dobermanem Dobi, jak i zwyciężczyni wśród kobiet Justyna Żyszkowska z Matą wzięli udział w dogtrekkingu po raz pierwszy. Do końca tegorocznego Pucharu została jeszcze jedna edycja zaplanowana w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Wyniki na www.dogtrekking.com.pl PB