Rasy

Amerykański pitbulterier (pitbul)

AMERYKAŃSKI PITBULTERIER (PITBUL)

Muskularny, sprawny fizycznie amerykański pitbulterier (pitbul) może być znakomitym towarzyszem aktywnej osoby. Rasa ta nie jest uznana przez największą europejską organizację kynologiczną – FCI, ale oficjalnie uznają ją niektóre stowarzyszenia w jej ojczyźnie, czyli w Stanach Zjednoczonych.

Charakter

Wbrew pozorom (i temu, w co wierzy wielu właścicieli tych psów) pitbule są psami wrażliwymi i łatwo zamykającymi się w sobie. Znakomicie współpracują z tymi ludźmi, którzy potrafią w szkoleniu zachować jasność i klarowność przekazu. Nie radzą sobie z nieuzasadnioną brutalnością. Widać to po statystykach, wykazujących wśród porzuconych pitbuli, szukających nowych domów, bardzo duży procent psów cierpiących na głęboką depresję.

W normalnym życiu amerykańskie pitbulteriery są pogodnymi, wesołymi towarzyszami, bardzo czułymi wobec własnej rodziny. Silnie przywiązują się do ludzi i lubią to okazywać. Trudno nazwać je delikatnymi – pitbul przejdzie nam po nogach, a podskakując, przyłoży nam w podbródek głową z nadmiaru radości i nawet tego nie zauważy.

Pitbul szary
fot. Shutterstock

Część psów przejawia cechę, którą znawcy rasy nazywają „gameness”. Jest to nieustępliwość połączona z silną potrzebą wygranej – uczucia tak silne, że pozwalają psu na działanie nawet mimo silnego bólu czy dyskomfortu. Teoretycznie jest to pozytywna cecha dla psów sportowych i tych zwierzaków, które powinny pracować coraz lepiej, nie zważając na przeciwności. Problem w tym, że gameness potrafi się objawić w sytuacji niebezpiecznej, np. przy okazji niechcianej psiej bójki w miejscu publicznym – stąd opowieści, jak trudno jest oddzielić pitbula od przeciwnika. Nie na darmo tu i ówdzie pojawiają się napomknienia o noszeniu przy sobie „breaking sticka”, czyli narzędzia do rozwierania psich szczęk…

Wiele zależy od siły charakteru przewodnika i jego refleksu: można wychować pitbula tak, by nie był niebezpieczny dla innych zwierząt, jednak wymaga to wysiłku i siły charakteru –psy te doskonale wyczuwają nasze słabości.

O ile stosunek pitbuli do innych psów bywa raczej negatywny, to niemal nigdy nie dzieje się tak w stosunku do ludzi – o ile oczywiście pies nie był specjalnie uczony agresji wobec człowieka. Pitbule są z natury uległe wobec ludzkiego gatunku.

Rudy pitbul
fot. Shutterstock

Umiejętności

Taki atleta jak amerykański pitbulterier może pokazać całą gamę umiejętności: skakanie, bieganie, pływanie… Pitbul nie jest maratończykiem z przekonania, raczej sprawdza się na średnich dystansach.

Z ochotą będzie też ćwiczył rozmaite odmiany weight pullingu („strong dog”), czyli ciągnięcie ciężarów. Podczas rozgrywki przewodnik może zachęcać psa na różne sposoby, nie może jednak dotykać psa, używać smakołyków, zabawek lub innych przedmiotów, szczuć zwierzaka na inne itd.

Pitbul świetnie odnajdzie się także na zawodach, na których sprawdza się możliwości pionowego skakania („high jump”). Rozgrywane też są zawody zwane „wall climbing” – jest to rywalizacja we wspinaniu się na ścianę.

Poza tym pit chętnie poćwiczy różne odmiany sportowego posłuszeństwa. Może nawet spróbuje swoich sił na torze agility?

Szkolenie i wychowanie

Pitbul to pies, którego – na szczęście – łatwo nagrodzić. Zachwycą go i smakołyki, i zabawa piłką na sznurku, i odpowiednio entuzjastyczna pochwała właściciela.

Od początku trzeba kłaść duży nacisk na podporządkowanie pitbula opiekunowi, co osiąga się konsekwencją, nie siłą. Nie można też pozwalać na agresję wobec innych zwierząt.

Amerykański pitbulterier to rasa bardzo inteligentna, dlatego warto uczyć zwierzaka jak największej ilości komend, choćby miały być to zwykłe psie sztuczki – takie trenowanie mózgu to dla pita duża przyjemność. Inna sprawa, że pitbul stosunkowo łatwo się nudzi, toteż trening powinien być w miarę możliwości urozmaicony. Nie jest to typ prymusa, który wytrzyma nudne „piłowanie” wciąż tej samej komendy.

Szczeniaczek pita
fot. Shutterstock

Dla kogo ta rasa?

Dla osób aktywnych, zrównoważonych i pewnych siebie – jest niemal pewne, że pitbul wychowany przez osobę z kompleksem niższości wobec otoczenia stanie się zwierzakiem niebezpiecznym. Psy tej rasy doskonale odnajdują się w rodzinach z dziećmi, wobec których są bardzo opiekuńcze, jednak bardzo ważne jest, żeby były od początku dobrze prowadzone i miały rozsądnego, dorosłego przewodnika.

Wady i zalety

Wady

  • skłonność do bójek z psami
  • słabe odczytywanie sygnałów uspokajających
  • powolne wychodzenie ze stanów pobudzenia
  • mała wytrzymałość na wysokie i niskie temperatury

Zalety

  • inteligentny
  • łatwo się uczy
  • bardzo sprawny fizycznie
  • czuły

Zdrowie

Amerykański pitbulterier jest zagrożony dysplazją stawów biodrowych, dlatego ważne jest pochodzenie zwierzęcia, na które się decydujemy. Czasem pity cierpią na przypadłości stawów spowodowane przetrenowaniem – zachwyceni fizyczną sprawnością pupili właściciele wymagają zbyt dużo od zwierzaków, które cechują się dużą odpornością na ból, toteż z reguły bardzo późno sygnalizują, że pojawił się jakiś problem…

W rasie zdarzają się też choroby skóry, czasem o podłożu alergicznym (uwaga na karmę!) oraz skłonność do nużeńca.

Pitbul w wodzie
fot. Shutterstock

Żywienie

Pitbule powinny dostawać karmę dobrej jakości, z procentową dużą zawartością mięsa. Jak większość psów krótkowłosych miewają skłonności do alergii pokarmowych, dlatego taki ważny jest dobry wybór sposobu żywienia.

Warto też pamiętać o ich sporej aktywności, która przyspiesza perystaltykę i ułatwia spalanie tłuszczów. To nie są psy jedzące mało! Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na to, żeby pies po jedzeniu trochę odpoczął. Podejmowanie fizycznej aktywności tuż po posiłku może zaowocować skrętem żołądka.

Pitbul w lesie
fot. Shutterstock

Pielęgnacja

Pitbul nie jest rasą dla miłośników skrupulatnego czesania czy fryzowania psiej sierści. Przeciwnie – twardy, przylegający krótki włos właściwie nie wymaga specjalnej pielęgnacji. Wystarczy psa wyszczotkować od czasu do czasu, zwłaszcza w okresie linienia.

Warto zadbać o stan oczu, sprawdzając, czy w kącikach nie zbiera się wydzielina. U starszych psów kontrolujemy stan zbierającego się kamienia nazębnego.

Młoda suczka pitbula
fot. Shutterstock

Akcesoria

Mocna obroża i wytrzymała smycz to podstawa. Jeśli planujemy dla naszego pupila karierę w weightpullingu, powinniśmy się postarać o specjalne szelki (szorki) do tej dyscypliny.

Historia

Mniej więcej na początku dziewiętnastego stulecia miłośnicy psów z Anglii, Szkocji i Irlandii zaczęli tworzyć mieszanki terierów z ówczesnymi buldogami. Usiłowali uzyskać psa, który byłby nieustępliwy jak terier, a jednocześnie silny i atletyczny jak buldog, co im się udawało. Ogół populacji zwano wtedy „pit and bull” albo „pit dog”.

Zwierzęta te służyły głównie do specyficznie pojmowanego „sportu”, jakim były walki z bykami czy niedźwiedziami albo konkursy zabijania szczurów na czas. Kiedy w Anglii zakazano takich praktyk, właściciele pit dogs zeszli do podziemia, i to dosłownie – bowiem właśnie w piwnicach i opuszczonych podziemiach organizowano (już wówczas nielegalne) walki psów.

Szczeniak pitbula
fot. Shutterstock

Część populacji pitów trafiła ze swoimi właścicielami na kontynent amerykański, gdzie dalej służyły do walk. Jednak pod koniec stulecia zaczęły się próby usystematyzowania hodowli. W 1898 roku rasie nadano nazwę American Pit Bull Terrier, co współcześnie uważa się za duży błąd – rasa nie ma bowiem za wiele wspólnego z terierami i nie powstała w Ameryce. Powołano do życia UKC, czyli United Kennel Club, rejestrujący poszczególne osobniki, a nieco później – organizację ADBA, czyli American Dog Breeders Association.

Od lat 30. XX wieku hodowcy starali się, by rasa została uznana przez American Kennel Club. Udało się, ale pod nazwą „staffordshire terrier” – i to był początek rozłamu w jednej dotychczas rasie. W 1974 roku w ogóle zmieniono rasie nazwę na American Staffordshire Terrier – którą znamy dzisiaj – by odróżnić amstafy od Staffordshire Bull Terriera (staffika).

Pitbul w ruchu
fot. Shutterstock

Większość właścicieli pitbuli (amerykańskich pitbulterierów) wolała nie przenosić się do AKC, bo oznaczałoby to przyporządkowanie psa do którejś z nowych ras. Pozostawali więc wierni swoim macierzystym organizacjom. Dlatego też w tej chwili, kupując małego pitka, rejestruje się go w którymś z tych dwóch związków: UKC albo ADBA. Międzynarodowa Federacja Kynologiczna (FCI) oficjalnie nie uznaje pitbuli, więc nie można zarejestrować w niej psa rasy American Pit Bull Terrier.

Amerykański pitbulterier w Polsce

Amerykański pitbulterier to jedna z ras znajdujących się na liście psów agresywnych. Oznacza to, że na czworonoga tej rasy trzeba mieć pozwolenie. Pełna lista psów uznanych za agresywne znajduje się TUTAJ.

Wzorzec

Amerykański pitbulterier (pitbul, pitbull) – rasa nieuznana przez FCI

  • Kraj pochodzenia: USA
  • Wielkość: suki: 43-50 cm, psy: 45-53 cm
  • Szata: sierść krótka, twarda i gęsta, lśniąca
  • Maść: dopuszczalne wszystkie kombinacje kolorów (z wyjątkiem merle)
  • Długość życia: 13-14 lat
  • Odporność na warunki atmosferyczne: średnia
  • Koszty utrzymania: 150-200 zł miesięcznie
  • Cena psa z rodowodem: 1500-3000 zł

Ciekawostki

Do wielbicieli pitbuli należy aktor Kevin Bacon. Gwiazdor ma pitbulkę o imieniu Lilly. Wraz z żoną wziął udział w akcji „Kissed By A Pit”, mającą zwalczać stereotypy dotyczące rasy. Żeby dołączyć do „Kissed By A Pit” należało wysłać organizatorom zdjęcie z pitbulem, dającym właścicielowi soczystego całusa, czyli liżącego człowieka po twarzy, oraz przesłać symboliczną dotację na rzecz organizacji pomagającej psom tej rasy. Odzew był ogromny – okazało się, że nikt nie ma problemu, żeby namówić swojego pita do lizania…

W amerykańskiej armii podczas I wojny światowej służył pitbul Stubby, który za ostrzeżenie żołnierzy przed atakiem gazowym otrzymał stopień sierżanta.