Śmierć psa dla... sztuki - Psy.pl

Śmierć psa dla… sztuki

"To chyba jedna z najbardziej bulwersujących historii, o jakich słyszeliśmy Pewien "artysta" z Kostaryki, Guillermo Habacuc Vargas, jednym ze swoich "dzieł" uczynił... przywiązanego do ściany galerii umierającego, chorego psa."

Natividadzdechł na oczach oglądających go "miłośników sztuki". Wyczyn Vargasa spodobał się tak bardzo, że władze jego kraju postanowiły wysłać go jako reprezentanta na Biennale Ameryki Centralnej w 2008 roku."

CZYTAJ DALEJ

 

źródło: www.pudelek.pl 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *