Staruszkowo potrzebuje twojej pomocy!

Przypomnijmy, że nagrodę „Serce dla Zwierząt” 2018 otrzymała Krystyna Seemayer, która prowadzi hospicjum dla starszych, schorowanych psów. Zwykle ma ich pod opieką ponad 40 – i nie są to psy do adopcji, ale takie, które swoje ostatnie lata życia (a czasem tylko miesiące) spędzą właśnie w Staruszkowie. Nierzadko to pierwsze miejsce w ich życiu, w którym ktoś otacza je opieką i miłością. Dlaczego więc Staruszkowo potrzebuje twojej pomocy?

Nagroda „Serce dla Zwierząt” to statuetka przedstawiająca kobietę z psem u boku, niosącą złote serce. Przyznając wyróżnienie, przede wszystkim doceniamy czyjąś pracę na rzecz zwierząt, jednak nagroda sama w sobie nie jest w żaden sposób materialna.

Wyjątkowe wsparcie

Na szczęście wspierają nas partnerzy – m.in. Nestlé PURINA PetCare. Od tej firmy laureat – tym razem Staruszkowo – otrzymuje tonę karmy dla swoich podopiecznych. Pani Krystyna dla swoich czworonogów dostanie więc sporo najwyższej jakości pożywienia – w dodatku będzie to karma specjalnie przeznaczona dla starszych psów, o udowodnionym działaniu.

Dodatkowo przy wsparciu portalu Psy.pl trwa akcja „Worek za worek” – polska marka Femi Stories stworzyła limitowaną edycję plecaków-worków, które można kupić na stronie https://femistories.com/femi-serce-dla-zwierzat/. Za każdy sprzedany worek do Staruszkowa trafi dwukilogramowy worek karmy. Więcej o akcji tutaj – KLIK!

Staruszkowo potrzebuje twojej pomocy!

Ale wydatki pani Krystyny każdego dnia są ogromne. Potrzeby staruszków nie kończą się na jedzeniu, a wręcz od niego zaczynają. Każdy wiek ma swoje prawa – a starość oznacza choroby i kosztowne leczenie. Jeden z naszych redakcyjnych psów ma już 10 lat i dobrze wiemy, ile kosztują leki dla niego i regularne wizyty u lekarzy (plus dojazdy). A co dopiero mieć pod opieką takich psów ponad 40…

Dlatego apelujemy – Staruszkowo potrzebuje twojej pomocy! Na leki, diagnozy, terapie, dojazdy do lekarzy, podkłady, legowiska, miski. Każda złotówka jest na wagę złota – bez pieniędzy trudno utrzymać tyle starszaków w dobrej kondycji!

Staruszkowo potrzebuje twojej pomocy!

  • Wyślij dary lub odwiedź Staruszkowo: Krzewie Małe 27, 59-830 Olszyna
  • Dokonaj wpłaty na konto Staruszkowa: Krystyna Seemayer, 03 1060 0076 0000 3130 0131 9410, w tytule przelewu wpisz „Darowizna dla Staruszkowa”

Jak wygląda dzień w Staruszkowie?

A jeśli zastanawiacie się, jak wygląda typowy dzień pani Krystyny, przeczytajcie relację jednej z wolontariuszek, która ją odwiedziła w połowie maja.

Właśnie przyjechałam od Krysi. Wizyta była jak zawsze pełna ciepłych relacji, łez, uśmiechu i rozmów. Chciałam wam pokrótce opisać, jak wygląda dzień w Staruszkowie. Jeżeli ktoś pomyśli, że to nic wielkiego, że to tylko sprzątanie dużej połaci domu, to jest w ogromnym błędzie.

Dzionek Krysia zaczyna o świcie. Pobudka o 6, a nawet wcześniej, obchód po pokojach, sprawdzenie, czy wszystko w porządku u piesków. Potem czas karmienia. Wszędzie są przygotowane miski, bo po każdym karmieniu Krysia je zbiera i myje, tak więc zawsze czyste są pod ręką (niesamowita organizacja).

Następnie przychodzi czas na podanie leków. Każdy pokoik zawiera szafeczki z odpowiednimi lekami. Po tych czynnościach Krysia wypuszcza pieseły na ogród. Zaczyna się czas porządków, wymiana legowisk, zmiana podkładów, kocyków, mycie. Niekiedy psiaki są łaskawe i sprzątnie jest mało czasochłonne, ale są dni (często), kiedy ufff… Leci pot z czoła, wierzcie mi, dziś leciał strumieniami.

Tak wygląda sprzątanie dolnych pomieszczeń, potem górka i znów jazda na mopie. W międzyczasie są oczywiście zabiegi pielęgnacyjne typu wymiana pieluch. Około 14 Krysia zaczyna drugie karmienie, oczywiście wymiana misek, a w międzyczasie gdzieś, któryś psiak narozrabia, więc miotła idzie w ruch.

Godzina 18 to pora rozprowadzania psiaków po pokojach i kolacyjka, czasami chwila dla siebie – piszę czasami, bo roboty jest jeszcze cały ogrom. Jestem pełna podziwu za hart i serce, jakie posiada Krysia, nie znam takiej drugiej osoby, która tak się poświęca dla swoich podopiecznych – bardzo często, a właściwie cały czas.

Chciałam państwa prosić, jeżeli ktokolwiek mógłby czasami zajrzeć do Staruszkowa, pomóc Krysi w pracach porządkowych, bylibyśmy niezmiernie wdzięczni.

Kontakt do Staruszkowa – najlepiej poprzez wiadomość prywatną na fanpage’u (https://www.facebook.com/staruszkowo/).

Autor: Aleksandra Więcławska