Pies Pede

Strażnicy miejscy przez 30 godzin przetrzymywali psa w piwnicy. Miał otwarte złamanie

To wydarzyło się naprawdę. Straż miejska z Kościerzyny (województwo pomorskie) znalazła rannego psa. Zwierzak miał otwarte złamanie i wymagał natychmiastowej pomocy weterynarza, co było widać już na pierwszy rzut oka. Ale strażnicy zamknęli psa w piwnicy i zamiast wezwać pomoc, ogłosili, że szukają jego właściciela. Nie mieli nawet pewności, czy pies nie jest bezpański...

Strażnicy miejscy z Kościerzyny po tym, jak zamknęli rannego psa w piwnicy, umieścili w internecie ogłoszenie, że szukają właściciela zwierzaka. I nic więcej. Nie wezwali weterynarza, by psu pomógł, nie udzielili żadnej pomocy.

Minął dzień i nic się nie wydarzyło. Pies ze złamaną łapą cierpiał, a żaden właściciel – o ile w ogóle istnieje – się nie zgłaszał. Na szczęście wtedy o psie dowiedziała się fundacja Pies Szuka Domu, która wyciągnęła psa z piwnicy i od razu zawiozła go do zaprzyjaźnionego weterynarza. Po 30 godzinach od chwili, gdy pies trafił pod „opiekę” straży miejskiej, po raz pierwszy ktoś udzielił mu pomocy.

Weterynarz zmiażdżoną i gnijącą łapę musiał amputować. Ale wydaje się, że wszystko, co najgorsze, już minęło, i teraz życie tego psa będzie już tylko lepsze.

Ponieważ piesek, gdy go znaleziono, miał na sobie obrożę, fundacja bierze pod uwagę, że terierek może mieć właściciela i liczy na to, że ten się po niego zgłosi. Jeśli nie, Pede – bo takie dostał imię – będzie szukał nowego domu.

Kontakt w sprawie psa: [email protected], tel. 606 635 019.

Tymczasem fundacja zapowiada, że zgłosi sprawę do prokuratury. Nieudzielenie pomocy rannemu psu to także forma znęcania się nad zwierzęciem, a straż miejska powinna o tym wiedzieć szczególnie.

Autor: Aleksandra Więcławska
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

  • Anna Fuchs
    Anna Fuchs 19 kwietnia 2017 o 14:15

    Za małe kary dla dreczycieli zwierząt

  • Piotr Redzimski
    Piotr Redzimski 19 kwietnia 2017 o 15:24

    ci "strażnicy" powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności i ponieść jak najbardziej możliwą surową karę - z prostego powodu - to oni powinni świecić przykładem w takich sytuacjach... - ci pokazali co potrafią. Wątpię by tacy "ludzie" powinni zajmować takie funkcje.

  • dwbem
    dwbem 19 kwietnia 2017 o 16:32

    Zgadzam się z przedmówcą. Takie nieludzkie zachowania powinny być ostro karane a tacy ludzie nie powinni pracować na takich odpowiedzialnych stanowiskach.

  • malgorzata
    malgorzata 19 kwietnia 2017 o 18:20

    No i mamy straznikow prawa....zreszta takie mamy prawa ..wiec co sie dziwic ze tak jest...za male kary ..tezwierzeta tez chcia zyc normalnie a wciaz sa traktowane jak rzeczy ktore mozna wyrzucic...nie jeden psiak jest madrzejszy od niejednego takiego glupiego czlowieka...ciesze sie ze wreszcie sie to zmienilo...

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *