Świąteczna przestroga - Psy.pl

Świąteczna przestroga

Kiedy już miną święta, nieraz w dzień styczniowy tekie oto wśród piesków słyszy się rozmowy...

Kiedy już miną święta, nieraz w dzień styczniowy
tekie oto wśród piesków słyszy się rozmowy:
– Zbudziłem się pod drzewkiem w domu mi nieznanym,
w ciepłym koszu z kokardą. Byłem podziwiany,
tulony i głaskany, jeść i pić dostałem,
ale kiedy nazajutrz na dwór wyjść musiałem,
nikt o tym nie pamiętał, więc choć się broniłem
w końcu nie wytrzymałem i się załatwiłem.
Tak trwało przez dni parę. Ja już miałem dość,
a w oczach nowych państwa też widziałem złość.

– Mnie tez najpierw pieszczono, lecz się okazało,
że moje psie jedzenie kosztuje niemało,
szczepienia i badania – a w domu jest bieda,
więc dalej tak nie można. Psa sie trzymać nie da.

Te rozmowy się toczą (Czy państwo uwierzą?)
pomiędzy szczeniakami w schroniskach dla zwierząt,
które się zapełniają po grudniowym święcie psami,
co pod choinkę przyniósł ktoś w prezencie.
Gdy po pierwszych zachwytach czar nowości pryska,
to rozkoszny prezencik trafia do schroniska.

Dlatego ostrzegamy – panowie i panie,
nie dawać psa w prezencie! Zwłaszcza niespodzianie!
Trzeba dojrzeć do tego, żeby mieć zwierzaka.
Żeby nie powtarzała się rozmowa taka,
jak na początku wiersza. To zbyt częsty błąd.

Poza tym dużo szczęścia i wesołych świąt życzą
Drużka-Dróżka i Marek Majewski

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *