Ten husky wyglądał jak szkielet. Po 10 miesiącach jest nie do poznania!

Na Bali nie trzeba się specjalnie rozglądać, by dostrzec błąkające się po ulicach bezdomne psy i koty. Jedne są w lepszym stanie, drugie w gorszym, ale ten husky wyglądał jak szkielet. A jego los nie jest jedynym przykładem trudnej sytuacji zwierząt na Bali.

Husky wyglądał jak szkielet

Kilka lat temu media obiegła historia suczki Celsy, która błąkała się po ulicach, a właściwie leżała na ulicy, bo z wycieńczenia nie mogła się poruszać. Była o krok od śmierci z głodu, jednak na szczęście przygarnęli ją dobrzy ludzie. Po kilku miesiącach intensywnego leczenia i normalnego odżywiania Celsy zaczęła wyglądać jak pies, a nie jak szkielet.

Hope husky szkielet
fot. Facebook / Ria Myburgh

Podobnie było z tą suczką w typie husky, która cierpiała głód. Działo się to w miejscowości Denpasar w południowej części wyspy Bali. Gdy Rico Soegiarto wracał kiedyś do domu, zauważył na ulicy psa, a właściwie kupkę nieszczęścia – ten husky wyglądał jak szkielet. Skołtuniona sierść, łyse place na ciele, a przede wszystkim wystające kości. Student weterynarii mógłby się na nim, a właściwie na niej – bo okazało się, że to suczka – uczyć anatomii.

Leżała na środku ulicy…

Nie wiem, co było w niej było szczególnego. To kwestia serca i uczuć. Znalazłem ją, gdy wracałem z pracy do domu. Leżała na środku ulicy – opowiadał reporterom www.borepanda.com Rico Soegiarto.

Błękitne oczy wyniszczonej suczki, która była o krok od śmierci głodowej, błyszczały jednak nadzieją. I tym razem się okazało, że nadziei nie warto porzucać. Rico zabrał suczkę z ulicy i zaopiekował się nią. Nadał jej imię Hope, czyli po angielsku… nadzieja.

Hope zyskała drugą szansę. Rico zaczął od dobrego żywienia suczki i leczenia chorób jej skóry. Cierpliwie, krok po kroku, pokonywali razem przeszkody na trudnej drodze do wyzdrowienia. Trzeba było długich 10 miesięcy, by Hope zaczęła wyglądać jak normalny husky, by nabrała ciała i by jej sierść odrosła i zaczęła błyszczeć.

Metamorfoza po 10 miesiącach
fot. Facebook / Ria Myburgh

Nowe życie w szczęśliwej rodzinie

Dziś Hope, jak prawie każdy pies, uwielbia pieszczoty i dałaby się pokroić za pyszne psie ciasteczka. Znalazła spokój i opiekę w domu Rica i jego dziewczyny. A do towarzystwa ma cztery inne przygarnięte przez nich psy.

Autor: Magdalena Ciszewska