Trzy psy uratowane ze skalnej pułapki - Psy.pl - mamy nosa!

Trzy psy uratowane ze skalnej pułapki

Turysta wędrujący drogą na obrzeżach Hajfy w Izraelu zauważył psy uwięzione pod ziemią, w skalnej rozpadlinie. Dzięki szybko zorganizowanej pomocy udało się uratować im życie, teraz czekają na nowych właścicieli.

Przechodzący bezdrożem w okolicach Hajfy turysta natrafił na skalne osuwisko, które stało się groźną pułapką dla kilku psów. Zwierzaki błagały o pomoc rozpaczliwym skomleniem. Na miejsce pierwszy przyjechał patrol policji. Sytuacja wyglądała gorzej, niż spodziewali się policjanci – zapadlisko, w którym ugrzęzły psy, było dodatkowo przywalone głazem tak, że jedynie mała szpara między skalnymi blokami pozwalała ofiarom oddychać.

Policjanci uznali, że nie poradzą sobie bez wsparcia, i poprosili o pomoc kolegów ze straży pożarnej, jednocześnie alarmując organizacje prozwierzęce. Z początku nikt nie chciał im pomóc. Zareagowało dopiero lokalne schronisko dla zwierząt Eyn Ayala. Na miejsce przybyło kilku wolontariuszy i pracownik przytuliska. Do tego czasu jednak funkcjonariusze wydobyli spod ziemi trzy psiaki: średniej wielkości suczkę w typie pierwotnym, płowego podrostka przypominającego małego labradora i dwumiesięcznego szczeniaka. Żeby wyciągnąć ofiary, jeden z ratowników musiał zjechać pod ziemię na linie.

Ratownicy podejrzewają, że młody pies jest potomkiem uratowanej suczki z poprzedniego miotu. Zdarza się bowiem, że któreś ze szczeniąt pozostaje przy matce i pomaga jej odchowywać następne szczeniaki. Wolontariusz z Eyn Ayala powiedział, że w pierwszej chwili po uratowaniu psy wpadły w popłoch i usiłowały uciekać, jednak bardzo szybko się uspokoiły i dały dotknąć ludziom. Odwodnione, zagłodzone i przestraszone zwierzaki odwieziono do schroniska. Gdy tylko ich kondycja się poprawi, będą gotowe do adopcji. Nawet jeśli poszukiwanie domów trochę potrwa, ich sytuacja jest dobra, bo przytulisko Eyn Ayala  słynie z humanitarnego traktowania zwierząt. Nie usypia się tu psów, chyba że są terminalnie chore. PŁ
 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *